
Noce w Manesto
Vicky ucieka z własnego ślubu w pełnym anturażu – welon, nerwy i wszystko inne – tylko po to, by utknąć w domu towarowym z czterema zupełnie obcymi mężczyznami. Na zewnątrz toksyczny dym spowija niebo Alaski, ale wewnątrz powietrze aż iskrzy od czegoś zupełnie innego. W miarę jak dni przechodzą w noce, napięcie i pożądanie splatają się między alejkami z wyposażeniem turystycznym i elektronarzędziami. Vicky przysięgła, że nigdy więcej nie pozwoli, by ktokolwiek ją zniewolił, a jednak ci mężczyźni sprawiają, że zaczyna kwestionować wszystko, od czego uciekła. Pomiędzy śmiechem, tęsknotą i nocnymi wyznaniami może właśnie odkryje, co naprawdę znaczy wolność… i z kim chce ją dzielić.
Rozdział 1
VICKY







































