Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Bibliotekarka

Bibliotekarka

Autorzy
V. J. Villamayor
Lektury
406K
Rozdziały
2
Autorzy
V. J. Villamayor
Lektury
406K
Rozdziały
2
🥵Erotyka🎭Dramatyczne🏙️Współczesne

Monique spędzała kolejny nudny dzień w pracy w lokalnej bibliotece, gdy nagle jej rutyna została przerwana przez ciemnowłosego nieznajomego, który spotkał się z nią między regałami, by dać jej ciału tak bardzo potrzebną uwagę. Damien od jakiegoś czasu przychodził do biblioteki, czekając na okazję, by pokazać uroczej bibliotekarce, jak bardzo jej pragnie i jak bardzo docenia jej umysł i ciało. Książki nie będą jedynymi rzeczami, które spadną na podłogę...

Rozdział 1

Bibliotekarka

Damian pchnął Monique mocno o regał w odległym, ciemnym kącie biblioteki. Przytrzymał jej nadgarstki nad głową i przyciągnął ją do siebie, wypychając jej pierś do przodu.
Kilka książek zadrżało i spadło na podłogę wokół nich, przerywając ciszę, a drobinki kurzu zatańczyły w powietrzu. Gdzieś dalej, przy biurku recepcyjnym, rozległo się „ciii” od koleżanki Monique, która nie miała pojęcia, co się dzieje.
Damian zbliżył się. Jego wolna dłoń oparła się o półkę, blokując ją z boku. Monique nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiła, ale ciemne oczy tego przystojnego mężczyzny trzymały ją w miejscu.
Nie mogła się oprzeć, nawet gdyby chciała. Serce waliło jej jak młotem z podniecenia, a energia pulsowała w całym ciele.
Pochylił się, szorstkie zarosty na jego twarzy musnęły jej policzek i powiedział chrapliwym głosem:
„Ciii, pani M. Nie chcesz chyba, żeby ktoś usłyszał, co tu wyprawiasz, prawda?”
Monique oblizała wargi i pokręciła głową, ledwo panując nad ciężkim oddechem.
Damian zbliżył twarz do jej twarzy i wziął w zęby jej dolną wargę, pociągając ją delikatnie, ale z wystarczającą siłą, by wywołać jej jęk.
Puścił półkę i przesunął kciukiem od boku jej dużych piersi do sutka, kreśląc wokół niego kółka. Przesuwając palec w dół, mocno chwycił jej biodro, przyciągając ją gwałtownie do siebie. Jej skóra była miękka, a lekki zapach wanilii unosił się wokół nich.
Jego usta przesunęły się w dół do jej szyi. Lizał i ssał wrażliwą skórę, a jej potrzebujące dźwięki wydobywały się krótkimi oddechami.
„Taka niegrzeczna dziewczynka” – powiedział niskim, chrapliwym głosem, gryząc ją w szyję i przyciskając swój twardy członek do wewnętrznej strony jej uda. „Myślę, że podoba ci się pomysł, żeby cię przyłapano.”
Z jej ust wydobył się cichy dźwięk i szybko skinęła głową. Kiedy ona kiedykolwiek nie miała słów? Coś w tym mężczyźnie po prostu mąciło jej w głowie i sprawiało, że nie mogła wykrztusić z siebie zdania.
Monique pociągnęła za przytrzymywane ręce, które Damian trzymał mocno. Przesunął wolną dłoń z powrotem do zapiętych guzików jej koszuli i zaczął je rozpinać.
Jej niegdyś schludna koszula teraz wisiała otworem, a miseczki stanika ledwo trzymały jej piersi.
„Kurwa, pani M... Kto by pomyślał, że ukrywasz to wszystko pod swoimi marynarkami?”
Damian czuł się bardzo szczęśliwy w środku. Miała najpiękniejszy zestaw jędrnych piersi, jaki kiedykolwiek widział.
Źrenice Monique rozszerzyły się. Nie mogła nic zrobić, tylko patrzeć, jak ten mężczyzna realizuje jej najgłębszą fantazję. Żadna z jej romansowych książek nigdy nie dorównałaby gorącemu spojrzeniu, które jej dawał.
„Ja... nawet nie znam twojego imienia” – zdołała powiedzieć, gdy ściągnął miseczki jej stanika w dół i wydał z siebie dźwięk na widok jej piersi wylewających się z materiału, który je podpierał.
Nie odpowiadając jej, Damian puścił jej nadgarstki, ścisnął jej piersi razem i opuścił twarz do jej klatki piersiowej.
Użył płaskiej strony języka, by powoli przejechać po jej twardym sutku, uśmiechając się, gdy Monique jęknęła i zakryła usta dłonią.
Damian uśmiechnął się figlarnie.
„Moje imię” – powiedział między gryzeniem i lizaniem jej sutka. „Znasz moje imię, pani M. Przychodzę tu do biblioteki co tydzień.”
W głowie Monique panował chaos. Ledwo pamiętała własne imię, nie mówiąc już o imieniu tego przystojnego nieznajomego.

Odkryj Galateę

Samotnicy Księga 5Asystentka CEOBurze i Cienie Księga 1: Cień KoronyW rękach alfy: Pierwszy wilkPoza bielą i czernią 2: King

Najnowsze publikacje

Nasza miłość jest jak rzucanie po omackuPrzygoda na jedną nocWrzące żądzeNa cienkim lodzieŁotry z Blackwood 3: Beau

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Vivienne Wren

by goshka

liczba książek: 6

Najlepsze

by IwonaT

liczba książek: 61

Zakończona

by Hinatka118

liczba książek: 157

Jen Cooper

by goshka

liczba książek: 11

Annie Wipple UpP

by Izabela28

liczba książek: 4

Całe

by Aassiiaa

liczba książek: 69

Brak zakończenia

by Hinatka118

liczba książek: 81

Evelyn Miller

by goshka

liczba książek: 5

Czytam

by Iwonna

liczba książek: 10

Gotowe

by Marlena R

liczba książek: 20

Bestsellery

by Agnieszka

liczba książek: 15

Fajne

by Aleksandra W

liczba książek: 33

Fajne

by soft_melon_300

liczba książek: 73

Czekające

by Martita

liczba książek: 11

MOJA

by Vajlet e63

liczba książek: 8