Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Mój Na Zawsze

Mój Na Zawsze

Autorzy
Sanobar Nadir
Lektury
173K
Rozdziały
9
Autorzy
Sanobar Nadir
Lektury
173K
Rozdziały
9
💕Romantyczne😌Druga szansa🎭Dramatyczne🏙️Współczesne😊Niewinne🏡Miasteczka i wsie

Prawdziwa miłość nigdy nie umiera… pozostaje głęboko zakopana w sercu. Przyjaciele z dzieciństwa i licealni ukochani, Daniel i Irene, przetrwali dwa lata małżeństwa, zanim ich drogi się rozeszły. Ale gdy los i tragedia znów ich łączą, czy zdołają sobie wybaczyć i rozniecić na nowo ogień, który zgasł?

Rozdział 1

IRENE

. . ...Dziesięć miesięcy... Minęło dziesięć miesięcy, zanim zebrałam się w sobie, by odwiedzić miejsce, które znaczyło dla mnie wszystko – miejsce, gdzie przechowuję wszystkie moje najpiękniejsze wspomnienia. Miejsce, które sprowadziło mnie do niego.
Kiedy po raz pierwszy przeprowadziłam się tam z mamą i tatą, nie wiedziałam, że chłopak z jasnymi włosami i zielonymi oczami, który przypadkiem na mnie wpadł, pewnego dnia stanie się moim całym światem.
Tylko po to, by zostawić mnie z pustymi rękami.
Gdy mam wsiąść do autobusu, torba zsunęła mi się z ramienia i upadła na żwirową drogę. Wypuszczam powietrze. Schylam się, żeby ją podnieść, ale czyjaś inna ręka jest szybsza.
Podnoszę wzrok. Patrzę w znajomą parę zielonych oczu.
Oboje wyglądamy na zaskoczonych. Nigdy nie sądziłam, że właśnie dzisiaj zobaczę go po prawie roku... w dniu, kiedy jestem najsłabsza.
Ostatnie wspomnienie, jakie mam o nim, pochodzi sprzed roku. Podpisał papiery rozwodowe i zakończył nasze „żyli długo i szczęśliwie”.
Odchrząkuje i odzywa się:
„Cześć.”
Jego głęboki głos przywołuje wszystkie wspomnienia, które trzymałam zakopane w sercu przez ostatni rok.
„Cześć” – odpowiadam. Odwracam od niego wzrok.
„Jak się masz?” – pyta.
„Dobrze.” – Kiwam głową.
„Jedziesz do domu na Święto Dziękczynienia?” – Wydaje z siebie krótki, wymuszony śmiech. Próbuje nawiązać rozmowę.
Do domu? Gdzie jest dom? W kawalerce, w której mieszkam sama od zeszłego roku? Czy w pustym domu, który czeka na mnie w małym miasteczku, które kiedyś było moim domem?
Może wciąż próbuję to rozgryźć.
„Nie, jadę tam załatwić pewne niedokończone sprawy” – mówię bez emocji. Zamykam na klucz uczucia, które budzą się za każdym razem, gdy myślę o tym, jak moje życie stanęło na głowie w ciągu kilku miesięcy.
Nie chcę mu mówić nic więcej, niż już powiedziałam. Wsiadam do autobusu, nie oglądając się za siebie.
On wchodzi za mną i zajmuje miejsce po drugiej stronie przejścia, kilka siedzeń dalej.
Czuję, że na mnie patrzy, ale nigdy na niego nie spoglądam.
Nie mogę winić go za rozwód. Oboje byliśmy winni. Ale wciąż boli świadomość, że nigdy nie dał nam szansy, żebyśmy popracowali nad naszymi problemami.
Nasz związek stał się mniej ważny, gdy jego praca stała się priorytetem. Ale nigdy nie chciałam, żeby wybierał między pracą a mną. Wiem, przez ile trudności przeszedł, żeby osiągnąć pozycję, na której teraz jest. Ale ja też mam swoje granice.
Kiedy moja miłość zaczęła go dusić, zdałam sobie sprawę, że nie zostało mi nic, o co mogłabym walczyć. Powoli związek, który kiedyś kochaliśmy, stał się ciężarem dla nas obojga.

DANIEL

Jak bardzo człowiek może się zmienić w ciągu roku? Wygląda zupełnie inaczej niż kiedyś. To tak, jakbym patrzył na kompletnie obcą osobę, a nie na tę, którą znam niemal od zawsze.
Jej oczy kiedyś były pełne iskier, jakby knuła coś wesołego. Teraz są takie puste. Ledwo pamiętam czasy, kiedy nie miała uśmiechu na twarzy. Ale teraz jej usta wyglądają, jakby zapomniały, czym w ogóle jest uśmiech.
Była dla mnie wszystkim. Ale nasz związek nie wytrzymał i się rozpadł. Szczerze mówiąc, nigdy tego nie chciałem. Ale wygląda na to, że ona się mnie wyrzekła. Nas.
Ani razu nie próbowała do mnie zadzwonić ani ze mną porozmawiać. A ja byłem zbyt dumny, żeby się do niej odezwać.
Kiedy zdecydowałem się wrócić do domu, nigdy nie myślałem, że spotkamy się w taki sposób po tak długiej rozłące. Ale nie będę udawał, że w ogóle o niej nie myślałem przez ten miniony rok.
Wiele razy wypowiadałem jej imię na głos w pustym pokoju. Chciałem po prostu zapamiętać brzmienie jej imienia. Chciałem poczuć spokój, który jej imię przynosiło mojemu sercu. Ale to tylko pogorszyło sprawę.
Nie mogę przestać na nią patrzeć. Rok. Cały rok nie widziałem jej twarzy. A teraz, kiedy stoi przede mną, wszystko inne przestaje się liczyć.
Jest blisko mnie, ale jednocześnie tak daleko.
Widok jej sprawił, że wszystko stało się prawdziwe. Ból, cierpienie, tęsknota. I prawda uderza mnie z całą siłą – to, co kiedyś mieliśmy, już nie istnieje.
Jesteśmy tylko dwojgiem obcych ludzi, którzy kiedyś obiecali sobie nawzajem swoje życie. Obiecaliśmy trzymać się za ręce, kiedy będzie ciężko. Ale niestety wydarzyło się coś, co sprawiło, że się od siebie oddaliliśmy.
Kiedy jakikolwiek związek się rozpada, to nie jest wina tylko jednej osoby. Obie strony są odpowiedzialne za to, dlaczego się nie udało.
Jeśli ona miała złamane serce, ja nie mogłem być szczęśliwy. Jeśli ona cierpiała, to moje serce też płakało.
Nigdy tego nie chciałem. Ale ona też nie walczyła o to, żeby uratować to, co mieliśmy. To było tak, jakby w naszym małżeństwie nic dla niej już nie zostało.
Przysięgam, że gdyby choć raz powiedziała mi, że wciąż mnie kocha, zrobiłbym wszystko, żeby być z nią.
Niestety miłość, która – jak myśleliśmy – była naszą siłą, nie okazała się wystarczająco silna, żeby nas utrzymać razem.

Odkryj Galateę

Co się stało z Erin Księga 2: Zaginieni dziedziceSeria Księżycowy cień Książka 3PropozycjaSlap Shot Tom 1: Romans hokejowyTo, kim jesteśmy

Najnowsze publikacje

Nasza miłość jest jak rzucanie po omackuPrzygoda na jedną nocWrzące żądzeNa cienkim lodzieŁotry z Blackwood 3: Beau

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Magdalena

by Sloneczko97

liczba książek: 68

Bestsellery

by Agnieszka

liczba książek: 15

Zakończona

by Hinatka118

liczba książek: 157

Przeczytane bez kontynuacji

by Jo ann

liczba książek: 161

NIE przeczytane...

by Izabela28

liczba książek: 46

Aktualne

by Magdalena gajewska

liczba książek: 277

Najlepsze

by IwonaT

liczba książek: 61

Do zakonczenia

by Agnieszka

liczba książek: 56

Brak zakończenia

by Hinatka118

liczba książek: 81

Całe

by Aassiiaa

liczba książek: 69

Fajne

by Aleksandra W

liczba książek: 33

Chętnie wrócę

by BADZIA

liczba książek: 58

Ksiązki które czytam

by Magdalena gajewska

liczba książek: 365

Przeczytane z serii

by Panna Anna

liczba książek: 83

Vivienne Wren

by goshka

liczba książek: 6