
– Czy ty naprawdę pytasz, czy warto ratować naszą królową, Hectorze? – zapytał Talon z niedowierzaniem. – A Max, to ty go tu sprowadziłeś. Może nie jest twoim królem, ale to ty za niego odpowiadasz. Poza tym, to jedyni ludzie w królestwie, w których żyłach z obu stron płynie krew Adalwenów.
Griffa nie stoi już pod ochroną swojej korony. Uwięziona głęboko w murach wroga, mierzy się ze światem pozbawionym wygód, sojuszników i pewności. Każda chwila wystawia na próbę jej siłę, zmuszając ją, by ujrzała w sobie nie tylko władczynię, ale kogoś znacznie potężniejszego. U jej boku rodzi się nieoczekiwana więź, stając się wątłym światłem w ciemności. Poza murami pałacu ci, którym na niej zależy, próbują desperacko się zjednoczyć, lecz pęknięcia spowodowane wątpliwościami i zdradą grożą ich spowolnieniem. Lojalność chwieje się, czas ucieka, a królestwo wstrzymuje oddech. Gdy niebezpieczeństwo zaciska pętlę, Griffa zaczyna rozumieć, że bycie królową nie polega na posiadaniu tronu, lecz na ogniu, który wzbiera w niej wtedy, gdy wszystko inne obraca się wniwecz.
ANSEL
Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników