Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćPrawo do odstąpienia od umowyNota prawnaAnuluj subskrypcję tutaj
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Bracia Brimstone Spin-off: Axel kontra Pollyanna

Bracia Brimstone Spin-off: Axel kontra Pollyanna

Autorzy
Elizabeth Gordon
Lektury
34.6K
Rozdziały
22
Autorzy
Elizabeth Gordon
Lektury
34.6K
Rozdziały
22
🏈Historie sportowe📸Celebryci💪🏻Obrońca🎭Dramatyczne🌛Bogowie i boginie🧙‍♂️Paranormalne i fantasy💪SIlne kobiety⚔️Akcja i przygoda😂Komedia🧙‍♀️Czarodziejki i magowie😇Anioły i demony🐉Fantasy

Axel podróżował w czasie, by ocalić Pollyannę, ale nawet po zażegnaniu niebezpieczeństwa jego zadanie wcale się nie skończyło. Teraz musi ponownie zdobyć jej serce i pomóc jej zabłysnąć na srebrnym ekranie. Kariera Pollyanny chyli się ku upadkowi, i tylko błyskotliwość, urok oraz nieustępliwa determinacja Axela mogą poprowadzić ją ku gwiazdom. Właśnie wtedy, gdy wydaje się, że wszystko zaczyna się układać, na horyzoncie pojawiają się dwaj wściekli bogowie niebios, a Axel sam potrzebuje ratunku. Miłość, ambicja i kosmiczny chaos zderzają się ze sobą, gdy Pollyanna i Axel odkrywają, że czasem ratowanie siebie nawzajem to największa przygoda ze wszystkich.

Bez tchu

Spojrzałem w lusterko wsteczne, a moje serce biło mocno. Taksówka podjechała dokładnie o czasie, zatrzymując się przecznicę dalej — tak jak polecono kierowcy.
Z samochodu wysiadła szatynka w jasnoniebieskiej spódnicy. Zatrzymała się na chwilę, by przejrzeć się w szybie samochodu, po czym wygładziła ciemne włosy i założyła ogromne okulary przeciwsłoneczne.
Jej dłoń w białej rękawiczce sięgnęła do torebki, by wręczyć kierowcy tak duży napiwek, że na pewno ją zapamięta.
Przez okulary wyglądała, jakby próbowała się ukryć, ale prawda była taka, że tylko bardziej przez nie rzucała się w oczy. Nawet ludzie, którzy jej nie znali, musieli się na nią gapić, zaintrygowani tajemniczą kobietą, która poruszała się z wielką pewnością siebie.
Ci, którzy ją rozpoznali — aktorkę Pollyannę Rose — zatrzymywali się i patrzyli jeszcze dłużej. Śledzili każdy jej ruch, pewnie planując donieść paparazzi, dokąd dokładnie zmierza.
Fotoreporterzy zawsze kręcili się w pobliżu, mając nadzieję, że uda im się chociażby rzucić okiem na najnowszą gwiazdę Hollywood.
Pozwoliłem sobie na odrobinę luzu. Miałem czas i byłem tu już wcześniej — zdecydowanie więcej razy, niż chciałem przyznać.
Za każdym razem sprawy toczyły się trochę inaczej, ale dwie rzeczy nigdy się nie zmieniały: zawsze zakochiwałem się w Pollyannie i, bez względu na to, co robiłem, nie potrafiłem jej uratować.
Tym razem wcale nie czułem się pewniej, ale nie potrafiłem trzymać się od niej z daleka. Chociaż wiedziałem, jak to się skończy, chciałem ją znów zobaczyć.
Może tym razem będzie inaczej. Może.
W każdej linii czasowej Magiczna Rada otrzymywała ostrzeżenia o Victorze Humphreyu — zgorzkniałym czarnoksiężniku, który ciągle bawił się czasem z obawy, że technologia zniszczy sztukę. Nie mylił się, ale igranie z czasem było niebezpieczne i całkowicie zakazane.
Kiedyś Rada go ignorowała, ale teraz wszystko się zmieniło. W końcu przeprowadzili śledztwo, a Victor został zesłany do Brimstone, by zapłacić za swoje czyny.
Więc tym razem nie było żadnego Victora, żadnego teatru i żadnego śledztwa, które połączyłoby mnie i Pollyannę.
Jeśli chciałem ją zobaczyć, musiałem sam o to zadbać.
Obserwowałem ją przez okno restauracji. Jej agent właśnie z niej zrezygnował, bo nie potrafiła przejść do filmów dźwiękowych.
W innych liniach czasowych wcale się tym nie przejmowała, ponieważ jej sabat wzywał ją do pomocy przy Profit’s Playhouse — teatrze, w którym Victor manipulował czasem. W tej wersji wydarzeń jednak nikt nie zadzwoni; Pollyanna była po prostu bezrobotna.
Wysiadłem z samochodu, gdy opuszczała restaurację. Zazwyczaj zatrzymywała się, by porozmawiać z dziennikarzami, którym wcześniej dała cynk, w ten sposób żegnając się z Hollywood, ale dziś nie było aparatów ani tłumów.
Kazała kierowcy objechać przecznicę i teraz szła powoli, licząc, że ją zauważy.
Wyglądała tak samo jak zawsze, ale coś się w niej zmieniło. Biło od niej poczucie porażki, a nikt nie zwracał na nią uwagi — nawet kierowca, któremu zapłaciła.
„Hej!”, zawołała, machając na widok samochodu.
Ale kierowca jej nie usłyszał. Pojechał dalej, ze wzrokiem utkwionym w pusty chodnik.
„Szlag by to”, mruknęła Pollyanna, próbując za nim pobiec, ale jej obcisła spódnica i szpilki to uniemożliwiały.
Taksówka skręciła za róg i zniknęła.
Wykorzystałem swoją szansę. „Pani Rose?”, zawołałem.
Odwróciła się gwałtownie, a złość na jej twarzy ustąpiła miejsca idealnemu urokowi. Spodziewała się dziennikarza, więc posłała mi promienny uśmiech.
Jej uśmiech zniknął, gdy zobaczyła, że nie mam długopisu ani aparatu.
Miałem na sobie różowe okulary przeciwsłoneczne, aby ukryć ogień w moich oczach, ale nie istnieje woda kolońska wystarczająco mocna, by zatuszować zapach siarki. Zacisnęła wargi, patrząc na mnie, jakbym był brudem, który chciałaby zeskrobać z buta.
Większość facetów by się skuliła pod tym spojrzeniem, ale ja byłem do tego przyzwyczajony. Zawsze tak na mnie patrzyła podczas naszego pierwszego spotkania.
Teraz mnie nienawidzisz, mała, ale wkrótce mnie pokochasz, pomyślałem, wyciągając do niej dłoń.
Spojrzała z obrzydzeniem na moją dłoń, a potem popatrzyła w niebo. „Słońce wciąż świeci”, powiedziała. „Czy to nie trochę za wcześnie, żeby demony wypełzały z otchłani?”
„Jestem demonem czasu, więc mam specjalne przywileje na górze”, skłamałem, mając nadzieję, że mój głos brzmiał pewniej, niż się czułem. Kiedyś tak było, ale już nie.
Nie wezwano mnie do tej misji — po prostu znalazłem lukę i się prześlizgnąłem. W Brimstone panował teraz niezły bałagan, bo mój ojciec, Hades, w końcu odchodził na emeryturę, a władzę przejmował Blaze, jego półludzki syn.
Blaze dałby sobie radę, ale demony nie przepadają za zmianami. Wszyscy byli rozproszeni, więc wykorzystałem okazję i przyszedłem tutaj na górę.
Pollyanna skrzyżowała ręce na piersi, jakby próbowała się przede mną osłonić. Patrzyła na mnie tak, jakbym zaraz miał ukarać ją za złamanie jakiegoś magicznego prawa.
„Spadaj, demonie. Pomyliłeś czarownicę.”
Chciałem powiedzieć jej prawdę. Chciałem wyznać, że spotkaliśmy się już setki razy i że czekałem miliony lat na reset linii czasowej, tylko po to, by znów ją zobaczyć.
I za każdym razem mnie kochała.
Ale nie mogłem tego zrobić. Powiedzenie jej prawdy złamałoby każdą zasadę dotyczącą manipulacji czasem i, co gorsza, mogłoby zmienić jej uczucia do mnie.
Utrata jej w sensie fizycznym była wystarczająco trudna, ale jedyną rzeczą, która trzymała mnie przy życiu, była świadomość, że wciąż mam jej serce.
Spróbowałem więc innej taktyki. Zdjąłem różowe okulary i uniosłem brew. „Więc twierdzisz, że nie użyłaś tej ziołowej herbatki nasennej, żeby sabotować konkurencję na swoim ostatnim przesłuchaniu?”, zapytałem.
Oczy Pollyanny zrobiły się wielkie, gdy złapała mnie za klapę marynarki. „Nie możesz tak po prostu rzucać oskarżeniami”, syknęła ostrym, cichym głosem. „To miasto ma wszędzie oczy i uszy”.
„Może pójdziemy w jakieś bardziej prywatne miejsce?”, powiedziałem, kiwając głową w stronę mojego samochodu po drugiej stronie ulicy. Jego silnik wciąż pracował.
Spojrzała na mnie, jakbym stracił rozum. „Chyba żartujesz. Przebyłeś całą drogę z Brimstone tylko po to, żeby dręczyć mnie o jakąś magię z ziołową herbatką?”
„Wszystko źle zrozumiałaś”, powiedziałem, wyciągając scenariusz spod pachy i podając jej. „Nie jestem tu, by cię ukarać. Jestem tu, by zaoferować ci rolę życia”.

Odkryj Galateę

Zaginiona Korona Księga 4: Kronika PajęczakówLove Shots 1: Miłość od pierwszej nocyNa tropieZłamani AniołowieDziewicza Panna Młoda

Najnowsze publikacje

Zakochana w braciach mafii Księga 3Zakochana w braciach mafii Księga 2Akademia Pierce Charming 2: Pocałunek z królem półbogów i inne złe decyzjePrzesłuchanieBłękitny lód 2: Zakochana w Blue Ice

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Loved

autor: angelnamemeli

liczba książek: 61

Finished books

autor: angelnamemeli

liczba książek: 144

Wolf,Dragon,Shifter,Vamp,Paranormal

autor: JoannaS

liczba książek: 119

Finished Stories

autor: Arzosha

liczba książek: 274

Gonna Read

autor: Moditz

liczba książek: 466

Vivienne Wren

autor: goshka

liczba książek: 8

Najlepsze

autor: IwonaT

liczba książek: 63

Zakończona

autor: Hinatka118

liczba książek: 156

Jen Cooper

autor: goshka

liczba książek: 12

Annie Wipple UpP

autor: Izabela28

liczba książek: 4

Całe

autor: Aassiiaa

liczba książek: 68

Brak zakończenia

autor: Hinatka118

liczba książek: 79

Evelyn Miller

autor: goshka

liczba książek: 6

Czytam

autor: Iwonna

liczba książek: 10

Bestsellery

autor: Agnieszka

liczba książek: 15