Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Cienie i Zaklęcia Księga 2

Cienie i Zaklęcia Księga 2

Autorzy
Rowan Hill
Lektury
101K
Rozdziały
27
Autorzy
Rowan Hill
Lektury
101K
Rozdziały
27
🧛🏻Paranormaline💍Zaaranżowane małżeństwo🎭Dramatyczne🐺Wilkołaki i zmiennokształtni🧙‍♂️Paranormalne i fantasy💪🏻Samce alfa🧙‍♀️Czarodziejki i magowie🔒Wymuszona bliskość

Kelly Jones, młoda kobieta o tajemniczym dziedzictwie, przybywa do małej walijskiej wioski w poszukiwaniu odpowiedzi na temat przeszłości swojej rodziny. Zagłębiając się w tajemnice swojego rodu, spotyka Rhysa Maddocka, mężczyznę o mrocznych powiązaniach, który rości sobie prawo do jej przyszłości. Pośród wilkołaków, czarownic i odwiecznych waśni Kelly musi odnaleźć drogę w sieci niebezpieczeństw i kłamstw, aby odkryć prawdę i odzyskać swoje przeznaczenie.

Prolog

KELLY

Znajoma dłoń, duża i szorstka, przesunęła się po moich plecach. Zjechała od ramienia aż do biodra, gdzie mocno mnie chwyciła.
Uśmiechnęłam się w poduszkę. Wreszcie. Will tu był.
Spędziliśmy nasze pierwsze dni osobno podczas pełni księżyca. Moja matka odciągnęła mnie od jaskiń obietnicami i groźbami. Po tym wszystkim czułam te same dreszcze i niepokój, co za pierwszym razem.
Ale ta druga pełnia była inna. Czułam się jak narkomanka na głodzie. Kiedy nie rzucałam się przez sen, moja krew zdawała się płonąć albo zamarzać.
Moje ciało przez trzy pełne dni błagało o coś, czego nie rozumiałam. Karało mnie za to, że mu tego odmawiałam.
Nie raz żałowałam, że zostawiłam Willa. Żałowałam, że wsiadłam z matką do tamtego czarnego sedana.
Za pierwszym razem potrafił ukoić moje ciało i zaspokoić moje potrzeby. Mógł to zrobić ponownie.
Ale moja potrzeba uzyskania odpowiedzi była silniejsza niż pragnienie jego dotyku. Musiałam też oddać dziecko kuzynki z powrotem jego matce.
Kilka dni po podjęciu tej decyzji pełnia minęła, a moje ciało się uspokoiło. Wtedy mój umysł zaczął wypełniać się erotycznymi snami o nim.
Część mnie, z którą jeszcze się nie zmierzyłam, bardzo go wzywała. Pragnęła go bardziej niż wolności. A teraz on wreszcie tu był.
Po długim locie do Włoch matka zaprowadziła mnie do sypialni. Miała ona duże okno wychodzące na zachód, z dala od porannego słońca.
Otworzyłam oczy, gdy pojawiły się pierwsze oznaki świtu. Światło powoli wypełniało pokój.
Dłoń na moim biodrze zacisnęła się mocniej, obiecując więcej. Jak on się tu znalazł? Jak ominął barierę ochronną mojej matki na tej małej farmie we włoskich wzgórzach?
Jego dotyk był taki przyjemny. Szybko uznałam, że mnie to nie obchodzi. Nie powinnam zadawać pytań, skoro nie chcę znać na nie odpowiedzi.
Docisnęłam się do niego. Odruchowo wygięłam ciało w jego ramionach.
Odsunął moje włosy i wyszeptał mi do ucha: „Kelly...”
Jego pewna dłoń zjechała niżej, obejmując mnie w intymnym miejscu.
Odchyliłam głowę do tyłu, czując jego oddech na uchu. „Mm-hmm?”
Jego duże dłonie przyciągnęły mnie do niego. Jego silna ręka wsunęła się między moje nogi. Podniósł moją górną nogę i oparł ją na swoim udzie.
Jego palce delikatnie muskały moją ciepłą skórę, przesuwając się głębiej. Jęknęłam z rozkoszy.
Jak dawno Will nie dotykał mnie w ten sposób? Dwa tygodnie? Dwa i pół?
Całą wieczność.
Jego dłoń znalazła się między moimi udami. Lekko przesunął palcem po moim najwrażliwszym miejscu, drocząc się ze mną.
„Kelly...” – mruknął ponownie. Zrobił to na tyle cicho, żeby nikogo nie obudzić, ale wystarczająco głośno, by rozpalić moje pożądanie.
Chwyciłam jego dłoń, która była już prawie we mnie, i pchnęłam ją głębiej.
„Mm-hmm?” To była jedyna odpowiedź, na jaką było w tej chwili stać mój mózg.
Poczułam, jak jego broda muska mój płatek ucha. Jego szorstki zarost przyprawiał mnie o dreszcze. Palce dotknęły mnie i weszły do środka, pocierając i krążąc.
„Kel... wróć do mnie.”
Nagle otworzyłam oczy. Za oknem panował teraz całkowity mrok. Usiadłam, czując napięcie. Byłam spragniona, niezaspokojona i bardzo samotna w moim łóżku. Spojrzałam na radiobudzik, który wskazywał 2:05 w nocy.
Opadłam z powrotem na poduszkę. Z wielkiej frustracji krzyknęłam prosto w jej pierze.
Miałam tak kurwa przejebane, tylko że nie dosłownie.

Odkryj Galateę

Słowicza Seria 1: SłowikSzpiedzy i grzesznicyPoważana 2: Kochanie, zniknę jak duchKowboje ze Stillwell Książka 3Nie należałam do Ciebie 2: Nie wierzyłam w nas

Najnowsze publikacje

Wrzące żądzeNa cienkim lodzieŁotry z Blackwood 3: BeauPrzekroczyć granicęTak, panie Knight. Księga 4: Część druga

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Do zakonczenia

by Agnieszka

liczba książek: 56

Fajne

by Aleksandra W

liczba książek: 32

Raven Flanagan

by goshka

liczba książek: 9

Chętnie wrócę

by BADZIA

liczba książek: 56

Vivienne Wren

by goshka

liczba książek: 6

Fajne

by soft_melon_300

liczba książek: 70

Rozczarowanie

by Panna Anna

liczba książek: 19

Bestsellery

by Agnieszka

liczba książek: 15

Przeczytane-pozostałe

by Patunia

liczba książek: 24

Hot

by goshka

liczba książek: 95

Ksiązki które czytam

by Magdalena gajewska

liczba książek: 363

Fajne, ale na raz

by Panna Anna

liczba książek: 28

Chętnie wrócę

by Panna Anna

liczba książek: 54

Brak zakończenia

by Hinatka118

liczba książek: 79

Aktualne

by Magdalena gajewska

liczba książek: 276