Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Dla Ciebie wszystko Książka 2

Dla Ciebie wszystko Książka 2

Autorzy
Luci Fer
Lektury
94,8K
Rozdziały
40
Autorzy
Luci Fer
Lektury
94,8K
Rozdziały
40
💕Romantyczne💪🏻Obrońca🏙️Współczesne💪🏻Samce alfa🔫Mafia

Życie Trinity wymyka się spod kontroli po brutalnym incydencie, który zmusza ją do zmierzenia się z następstwami morderstwa. Kiedy ona i jej partner, Stephen, próbują odnaleźć się w sieci zdrad, pod czujnym okiem organów ścigania i w gąszczu własnych, burzliwych emocji, muszą znaleźć sposób, by chronić swoją przyszłość. Gdy stawka jest wyższa niż kiedykolwiek, ich miłość i niezłomność zostają wystawione na ostateczną próbę. Czy wyjdą z tego bez szwanku, czy też cienie przeszłości całkowicie ich pochłoną?

Rozdział Pierwszy

Streszczenie

Minął rok, odkąd Trinity i Stephen spotkali się po raz pierwszy. Po szokującym i brutalnym zdarzeniu w magazynie, Trinity jest bardzo wstrząśnięta. Oboje chcą tylko zostawić przeszłość za sobą i wejść w przyszłość, o której marzyli. Ale życie wciąż przynosi im nowe trudności. Czy ich miłość przetrwa te próby? Kategoria wiekowa: 18+

Trinity

Jestem na górze w naszej sypialni, wciąż się trzęsę.
Po tym incydencie Stephen poprosił Mię, żeby zabrała mnie na górę, podczas gdy chłopaki musieli porozmawiać.
Jak tylko wróciłyśmy, zaczęłam niekontrolowanie wymiotować. Nie mogłam nic na to poradzić. Jak moje życie mogło się tak potoczyć?
Nie mogę uwierzyć w to, co zrobiłam! Ale musiałam chronić Stephena. On jest dla mnie wszystkim.
Stałam przy oknie w naszej sypialni, kiedy zobaczyłam Dave'a i Chada biegnących sprintem w stronę magazynu. Nie wiedząc, co się dzieje i wpadając w panikę, zaczęłam chodzić w kółko.
Nie mogąc się uspokoić, wyszłam z naszego pokoju i zdecydowałam, że muszę tam wrócić. Musiałam to wyjaśnić, musieliśmy wezwać policję. Musieliśmy coś zrobić!
Kiedy dotarłam do tylnych drzwi i ruszyłam w stronę magazynu, usłyszałam głos Mii z tarasu.
„Co ty robisz, kochanie? Kazano nam tu czekać”.
„Nie mogę, Mia. Ja... ja go zabiłam”, wyznałam. „Musimy coś zrobić, wezwać policję, nie wiem, cokolwiek. Nie możemy tu tak po prostu siedzieć”.
Mia westchnęła. „Kochanie, chcę, żebyś usiadła i zaufała mi, kiedy mówię, że Clint i Stephen właśnie się tym zajmują”.
Siadam, a moje ręce trzęsą się tak bardzo, że czuję, jakbym znów miała zwymiotować.
„Chodź tu”. Mia przytula mnie z boku.
„Kochanie, gdybym mogła, dałabym ci teraz papierosa, żeby cię uspokoić, ale potrzebuję, żebyś została ze mną jeszcze trochę, aż chłopaki wymyślą, jak to załatwimy”.
„Nie musisz się martwić”, kontynuuje. „Obiecuję, że Stephen nie pozwoli, by coś ci się stało. Clint i ja też nie pozwolimy, okej?”.
Wciąż nie w pełni przekonana, wiedząc, że kogoś zabiłam, odpowiadam tylko: „Okej”.
Mia siedziała ze mną na zewnątrz, podczas gdy my czekałyśmy na powrót chłopaków.
Dwie godziny później miałam już dość i wstałam, żeby zejść na dół. Moje nerwy były w strzępach i nie mogłam znieść dłuższego czekania.
„Proszę, usiądź, skarbie”, błagała Mia. „Słuchaj, wiem, że się stresujesz, pozwól mi zadzwonić do chłopaków i dowiedzieć się, ile to jeszcze potrwa, proszę”.
Westchnęłam i pokiwałam głową. „Dobrze, ale jeśli nie odbiorą, idę tam, Mia. Potrzebuję odpowiedzi”.
„Okej”.
Mia zadzwoniła do chłopaków i usłyszałam w słuchawce głos Clinta, ale nie mogłam zrozumieć, co mówił. Po kilku minutach Mia się rozłączyła i spojrzała na mnie.
„Trinity, oni właśnie zamykają. Będą tu z powrotem maksymalnie za dziesięć minut. Dobrze?”.
Chodzę w tę i z powrotem. Naprawdę nie mogę znieść już tego więcej.
Czuję mdłości i nie mogę oddychać, a wszędzie, gdzie spojrzę, zaczynam widzieć pojawiające się przed oczami gwiazdki.
Zaczynam tracić kontrolę i pochylam się, próbując złapać oddech, gdy nagle czuję silne dłonie na mojej talii.
„Kochanie”, kojący głos Stephena wypełnia moje uszy. „Musisz mnie posłuchać. Wyprostuj się dla mnie, no dalej. Mam cię, będę cię trzymał”.
Robię to, co mówi Stephen, a on mocno trzyma moją talię, gdy znów staję prosto.
Przyciąga mnie blisko do siebie, jedną ręką obejmując moją talię, a drugą górną część mojej klatki piersiowej, dając mi wsparcie, którego potrzebuję, gdy moje nogi odmawiają posłuszeństwa.
„Właśnie tak, kochanie. A teraz chcę, żebyś brała bardzo głębokie wdechy, dobrze?”. Jego oczy spotykają się z moimi. „Słuchaj mojego głosu i spróbuj zignorować wszystko inne, okej? Skupmy się na wspólnym oddychaniu”.
Kiwam głową, a jego głos mnie uspokaja. Oddychamy razem, podczas gdy on mnie trzyma i wspiera.
Zaczynam czuć się lepiej, a mój oddech wraca do normy.
Stephen wciąż mnie trzyma, dopóki nie czuje, że moje serce przestało bić jak oszalałe, a nawet wtedy nadal mnie uspokaja, delikatnie głaszcząc i szepcząc mi do ucha słowa wsparcia.
„Mam cię, kochanie”, szepcze. „Wszystko jest w porządku, jestem tuż obok. Oddychaj powoli razem ze mną. Tatuś tu jest, wszystko jest okej”.
Wiedział, że byłam o krok od ataku paniki i dokładnie wiedział, co zrobić, żeby mi pomóc.
„Wszystko dobrze, kochanie? Przynieść ci coś?”
Kręcę głową i zaczynam szlochać w jego klatkę piersiową.
Bierze mnie na ręce i zanosi na leżak na tarasie, gdzie sadza mnie na swoich kolanach, gładząc mnie po plecach, gdy chowam twarz w jego klatce piersiowej, nie potrafiąc powstrzymać łez.
Jego obecność mnie uspokaja i wyrzucam z siebie wszystkie emocje, które tłumiłam przez ostatnie dwie godziny.
Strach, złość, ból, a przez cały ten czas Stephen po prostu trzyma mnie coraz mocniej, dając mi ukojenie, którego potrzebuję.
W końcu udaje mi się uspokoić, chociaż wciąż mocno trzymam się jego talii, by upewnić się, że naprawdę tu jest. On pochyla się i ujmuje moją twarz w dłonie, patrząc mi czule w oczy.
„Wszystko dobrze, laleczko? Czego potrzebujesz? Tylko powiedz słowo, a zrobię wszystko, żebyś czuła się dobrze”.
„Będzie dobrze”, odpowiadam. „Tak bardzo się bałam, że cię stracę, tatusiu. Po prostu mnie trzymaj, proszę. Proszę, nie puszczaj mnie”.
„Ciii, jestem tutaj. Nigdzie się nie wybieram”.
W końcu zauważam, że Mii i Clinta już tu nie ma.
„Gdzie poszli pozostali?”
„Są w środku, kochanie, chcieli po prostu dać ci trochę przestrzeni, zamiast cię teraz osaczać. To dużo do przetworzenia”. Stephen bierze głęboki oddech. „Skarbie, nie powinnaś, zrobiłaś co–”
„Nie, skarbie”, przerywam mu. „Nie czuję się okropnie dlatego, że go zabiłam. Czuję się okropnie, bo wcale mnie to nie obchodzi. Myślałam tylko o tym, żeby zapewnić ci bezpieczeństwo i mieć pewność, że nic ci nie jest”.
„Kocham cię, chodź tu”. Znów bierze mnie w ramiona i po prostu tak siedzimy, obejmując się nawzajem.
Nie jestem pewna, ile mija czasu, zanim słyszę wracających Clinta i Mię. Clint delikatnie dotyka mojego ramienia.
„Wszystko u ciebie dobrze, Trinity?”
„Wszystko w porządku”, odpowiadam, wymuszając zmęczony uśmiech. „Chyba tak”.
Mia i Clint siadają, a Clint skręca kilka jointów, podając je w obieg.
„Więc, co teraz będzie?”, pytam.
„Co masz na myśli, skarbie?”, pyta Clint.
„Wiesz, o czym mówię, Clint”.
„Nie, naprawdę nie wiem, o czym mówisz”. Clint spogląda na Stephena. „A ty wiesz, Stephen?”
Stephen cicho mruczy, głęboko zamyślony. „Masz na myśli dzisiejszy wieczór? Robi się późno, więc powinniśmy zaplanować kolację. Może spokojny wieczór tylko w naszą czwórkę…”.
Siedzę prosto na kolanach Stephena. Spoglądam na zmianę na niego i na Clinta.
„Mówicie poważnie, chłopaki? Obaj wiecie, że nie o tym mówię. Mam na myśli to, co wydarzyło się wcześniej. Co teraz będzie? W magazynie wciąż leży ciało, co my zamierzamy z tym zrobić?”.
„Ciało?”, powtarza Clint. „Jakie ciało?”
Jakie ciało?!

Odkryj Galateę

Nowa królowa wilkołakówPiękna i miliarderBracia SicilianoAkta Chamberlaina: Książka 2Sumner jest najważniejsza

Najnowsze publikacje

Związani krwią i przeznaczeniemNasza miłość jest jak rzucanie po omackuPrzygoda na jedną nocDobrzy, źli i upiorniWrzące żądze

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Do zakonczenia

by Agnieszka

liczba książek: 56

Aktualne

by Magdalena gajewska

liczba książek: 277

Hot

by goshka

liczba książek: 106

Brak zakończenia

by Hinatka118

liczba książek: 81

Najlepsze

by IwonaT

liczba książek: 62

Ksiązki które czytam

by Magdalena gajewska

liczba książek: 365

Magdalena

by Sloneczko97

liczba książek: 68

Lista 2

by Amela

liczba książek: 13

2 books in 1 & maybe another book

by Cuddlywifey

liczba książek: 4

Finished books Library 2

by Donna Cravens Cooper

liczba książek: 476

Good book but 1/2 spicy 🌶️🌶️

by Chicken Momma

liczba książek: 36

Books read and loved 2

by Lau reads n reads

liczba książek: 217

Read 2025

by Desireeg87

liczba książek: 26

2025 Spooky, Sexy, Scary

by Mia Mina MacDonald

liczba książek: 6

2

by icyfrances

liczba książek: 4