Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Dziewczyny z Gastown

Dziewczyny z Gastown

Autorzy
S. L. Adams
Lektury
1,9M
Rozdziały
30
Autorzy
S. L. Adams
Lektury
1,9M
Rozdziały
30
💕Romantyczne📸Celebryci💪🏻Obrońca🎭Dramatyczne🌼Dziewica🏙️Współczesne👙Striptizerki i striptizerzy🎸Gwiazdy rocka🔒Wymuszona bliskość

Hannah niechętnie wykorzystuje swoją naturalną urodę, by zarabiać jako striptizerka i utrzymywać swoje dwie siostry - Cleo, która ma autyzm, i nieodpowiedzialną Alexis. Kiedy szef Hannah każe jej tańczyć na prywatnym jachcie światowej sławy gwiazdy rocka Milesa Mainesa, nie ma wyboru i musi się zgodzić. Impreza została zorganizowana przez kolegów z zespołu Milesa, ale on jest niezadowolony z tego wydarzenia, ponieważ nie darzy striptizerek miłością ani szacunkiem. Jednak gdy przepisy covidowe i uszkodzony wirnik pozostawiają Hannah i Milesa uwięzionych na jego jachcie, oboje patrzą poza swoje założenia o sobie nawzajem i zaczynają czuć coś, czego nigdy się nie spodziewali. Ale zakochanie się w celebrycie ma swoje konsekwencje... niebezpieczne!

Kategoria wiekowa: 18+.

Rozdział 1

KSIĘGA 1: PRYWATNA TANCERKA

HANNAH

Chodziłam po scenie, trzęsąc tyłkiem i kręcąc biodrami.
Tak jak każdej nocy.
Było gorąco pod jasnymi światłami.
Tak jak każdej nocy.
Krzyczeli, żebym pokazała im cycki.
Tak jak każdej nocy.
Rozpięłam stanik, rzucając go w tłum, a potem bawiłam się cyckami.
Tak jak każdej nocy.
Krzyczeli, żebym pokazała im cipkę.
Tak jak każdej nocy.
Ocierałam się o rurę do striptizu, po czym zsunęłam majtki i wypięłam się, żeby dać im dobry widok.
Tak jak każdej nocy.
Rzucali banknoty na scenę.
Tak jak każdej nocy.
***
Zmyłam makijaż z twarzy, ignorując rozmowy w garderobie.
W przeciwieństwie do większości dziewczyn pracujących w The Go Down Club, nie lubiłam imprez. Nie miałam pojęcia, skąd brały energię na wyjścia do klubów po czterech godzinach tańca.
Mając trzydzieści lat, byłam jedną ze starszych striptizerek. Tańczyłam tylko na scenie. Żadnych tańców na kolanach ani obciągania na zapleczu. Mój szef wiedział, że to była moja granica.
Według tego starego zboczeńca, dzięki mojej słodkiej twarzy, wielkim cyckom i dużemu tyłkowi, mogłam zarabiać kupę kasy bez schodzenia ze sceny.
„Dziewczyny!” – krzyknął Barry. – „Cisza!”
W pokoju zapadła cisza, gdy wszyscy spojrzeli na szefa.
Barry dobiegał do sześćdziesiątki, ale wciąż miał bujne, kręcone czarne włosy, długie baczki i ogromny piwny brzuch, który wylewał się ze spodni.
Powinnam wspomnieć, że nie pracowałam w eleganckim klubie. The Go Down Club nie był najgorszą speluną w Vancouver, ale na pewno był w pierwszej dziesiątce najgorszych.
„Lola, Diamond, Thumper” – warknął. – „Do mojego biura. Natychmiast.”
Poprawiłam szlafrok i poszłam za resztą dziewczyn przez korytarz.
Biuro mojego szefa było obrzydliwe. To była brudna, zadymiona nora z pełnymi popielniczkami i plakatami nagich kobiet.
Po co mu to było? Miał klub ze striptizem. Jeśli chciał popatrzeć na cycki, wystarczyło wejść na salę i miał występ na żywo.
Zostałam przy drzwiach, nie chcąc wchodzić głębiej, niż to konieczne.
Jeśli się nie pospieszy, ucieknie mi pociąg. Pracowałam od szóstej do dziesiątej. Ostatni pociąg odjeżdżał o jedenastej. To nie zostawiało wiele czasu na niespodziewane spotkania.
„Perkusista Reefera był tu dzisiaj” – ogłosił, opierając się na krześle. Uśmiechał się jak zadowolony z siebie świr łasy na kasę.
Reefer był legendarną gwiazdą rocka z Vancouver. Wszyscy go kochali. Prawdopodobnie byłam jedyną kobietą w Ameryce Północnej, która o nim nie fantazjowała. Zupełnie mnie nie kręcił.
Reefer był po prostu stary. Miał ze czterdzieści lat. Był uosobieniem seksu i narkotyków z hasła »seks, narkotyki i rock'n'roll«.
Ludzie ignorowali fakt, że był na odwyku więcej niż raz i urządzał dzikie imprezy z orgiami dla fanek.
„Zrobiłam mu taniec na kolanach” – pochwaliła się Lola.
„Wiem o tym, skarbie” – przeciągał słowa Barry. – „I tak dobrze ci poszło, że chce cię wynająć na prywatną imprezę.”
„Naprawdę?” – pisnęła.
„Tak” – powiedział, kiwając głową. – „Chce trzy tancerki na imprezę na jachcie Reefera w następną sobotę w nocy.”
Diamond krzyknęła. Dosłownie krzyknęła na całe gardło.
„Kurwa, Diamond” – warknął Barry. – „Uspokój się.”
„Odpadam” – powiedziałam. – „Nie chcę mieć z tym nic wspólnego.”
„Płaci dwa koła, skarbie” – ogłosił z dumnym uśmiechem.
„Każdej?” – sapnęłam, a mój mózg już robił listę rzeczy, na które mogłabym to wydać.
„Minus moja dola, oczywiście.”
„Ile bierzesz?” – zapytała Lola.
„Tysiąc od każdej z was. Ale nie zapominajcie, że to tysiąc plus napiwki, panie.”
„Jak długa jest zmiana?” – zapytałam.
„Sześć godzin. Ale macie przerwy. To mała scena. Nie będziecie tańczyć wszystkie naraz.”
„Czy zapewniamy inne usługi?” – zapytała Diamond, trzymając skrzyżowane palce.
„Jeśli o to poproszą, to to zrobicie.”
„Odpadam” – oświadczyłam.
„Wyluzuj, Thumper” – powiedział, kręcąc głową. – „Wiesz, że gdybyś pomyślała o dodatkach, dostałabyś o wiele więcej napiwków.”
„Nie, dzięki.”
„Jak wolisz, lalko. Upewnię się, że twoja umowa jasno określi twoje zasady.”
Naprawdę potrzebowałam dodatkowej gotówki. Zalegałyśmy z rachunkami. Cleo chciała pojechać na obóz tego lata, ale to nie było darmowe.
A ja musiałam ją tam zawieźć i kupić jej dobre ubrania. Rejs promem na wyspę Vancouver był drogi. Potem jeszcze trzygodzinna jazda autobusem, też płatna.
No i musiałabym wziąć wolną noc, co mocno uderzyłoby mnie po kieszeni.
„Wchodzisz w to, Thumper?”
„Tak.” Moje ramiona opadły, gdy wracałam do garderoby z ciężkim westchnieniem.
***
„Daj spokój, Hannah” – błagała Alexis. – „Obiecuję, że nie pisnę nikomu ani słowa.”
„Nie.”
„Dlaczego?” Jej piskliwe marudzenie wierciło mi w uszach. Wywoływało ból głowy, który zaraz zmieni się w migrenę, jeśli nie da mi spokoju.
„Bo podpisałam umowę o poufności.”
„Jestem twoją siostrą. Możesz mi zaufać.”
„Jasne” – zaśmiałam się. – „Nie potrafisz dotrzymać tajemnicy.”
„A co, jeśli będę musiała się z tobą skontaktować? Na przykład, jeśli coś się stanie Cleo?”
„Zadzwoń do klubu. Barry będzie miał ze mną kontakt.”
„Dobra” – parsknęła, po czym poszła tupiąc korytarzem do swojego pokoju.
Alexis była niedojrzała jak na swoje dwadzieścia cztery lata. Wciąż była w fazie imprez. Chodziła do klubów co noc i wracała pijana, często z kimś.
Mówiłam jej, żeby nie sprowadzała obcych facetów do naszego mieszkania, ale mnie nie słuchała.
Udało jej się skończyć szkołę kosmetyczną i dostać pracę w modnym salonie w Yaletown. Ale jeśli nadal będzie tam chodzić na kacu, to ją zwolnią.
Podniosłam się od stołu, krzywiąc się na dźwięk głośnej muzyki dobiegającej z jej pokoju.
Drzwi na końcu korytarza otworzyły się powoli.
„Lexi jest zła.”
„Przejdzie jej, Cleo.”
„Dlaczego jest zła?”
„Bo nie postawiła na swoim.”
„Och.”
Weszłam za nią do jej pokoju. Moje oczy od razu padły na plakaty na ścianach. Moja autystyczna siostra nie była odporna na urok Reefera.
Cleo miała na jego punkcie obsesję. Znała na pamięć teksty wszystkich jego piosenek. Gdyby wiedziała, że będę tańczyć na jego jachcie, totalnie by jej odjebało.
Reefer nie był brzydki. Miał hipnotyzujące, niebieskie oczy. Media pisały, że od jego spojrzenia opadają majtki, a na widok jego uśmiechu miękną nogi.
Według gazet, Reefer nie musiał się zbytnio starać, żeby zaciągać kobiety do łóżka.
„Dlaczego gapisz się na Milesa?”
„Co?”
„Gapiłaś się na Milesa.”
„Nie, wcale nie.”
„Właśnie, że tak, Hannah.”
„Wcale nie.”
„Wyjdę za Milesa” – westchnęła, gładząc palcami jego twarz.
„Może kiedyś” – odpowiedziałam. Wiedziałam, że nie ma sensu się z nią kłócić.
„Babeczki z czekoladowo-miętowym nadzieniem.”
„Co?”
„Pani Patterson mi jedną przyniosła.”
„To miło z jej strony.”
„Ona tego nie pochwala.”
„Czego?”
„Że rozbierasz się za pieniądze.”
„Muszę zrobić kolację, Cleo.”
„Misie koala wyglądają słodko, ale bywają wredne.”
„Słyszałam o tym.”
„Nie powinnaś mieć tajemnic przed Lexi.”
„Nie powinnaś podsłuchiwać.”
„Chciałabym poznać Reefera.”
A ja chciałabym nie musieć robić striptizu dla niego, jego zespołu i przyjaciół. Ale taki miałam los.
Sześć godzin na jego jachcie i będę mogła znów odetchnąć.
Zapłacimy rachunki i może wyjdziemy na dobrą kolację. Cleo będzie mogła pojechać na obóz i spędzić tydzień z rówieśnikami na łonie natury.

Odkryj Galateę

W pogoni za omegąNieskończoność 2Złamana Królowa: FinałWibratory i seks przez telefonŁaska luny

Najnowsze publikacje

Związani krwią i przeznaczeniemNasza miłość jest jak rzucanie po omackuPrzygoda na jedną nocDobrzy, źli i upiorniWrzące żądze

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Lista 2

by Amela

liczba książek: 13

Najlepsze

by IwonaT

liczba książek: 62

Fajne

by soft_melon_300

liczba książek: 74

S. L. Adams

by LuisaAlves 50

liczba książek: 15

S L Adams

by domestic

liczba książek: 13

Przeczytane bez kontynuacji

by Jo ann

liczba książek: 164

Hot

by goshka

liczba książek: 106

Rockstars rock my world 🎸🌶️

by charming_elderberry_026

liczba książek: 17

Magdalena

by Sloneczko97

liczba książek: 68

Love after 30? It’s just getting started❤️‍🔥

by Galatea Sophie

liczba książek: 29

Finished & Liked

by Fortytwowinks

liczba książek: 64

Masterpieces

by verszce

liczba książek: 32

Zakończona

by Hinatka118

liczba książek: 157

Aktualne

by Magdalena gajewska

liczba książek: 277

I Recomend

by H_Rosemary

liczba książek: 38