
Nie należałam do Ciebie 1
Autorzy
Elfy G
Lektury
6,7M
Rozdziały
31
Rozdział 1.
JAMIE
Pierwszy raz zakochałam się, gdy byłam jeszcze dzieckiem. Miał na imię Finn Campbell. Ja miałam wtedy 12 lat, a Finn 16. Był najlepszym kumplem mojego starszego brata. Wiem, to oklepana historia.
Serce mi pękło, gdy zobaczyłam, jak całuje inną dziewczynę. Ten dzień wciąż mam przed oczami.
Po odrobieniu lekcji zeszłam do kuchni po coś do przegryzienia przed kolacją. I wtedy ich zobaczyłam.
Finn siedział na kanapie z dziewczyną, która go całowała. Czym prędzej pobiegłam z powrotem na górę, tracąc ochotę na jedzenie.
Rzuciłam się na łóżko i zalałam się łzami. Mój brat musiał mnie zauważyć, bo niedługo potem wszedł do pokoju.
„Jamie, wiem, że to będzie trudne, ale powinnaś o nim zapomnieć” – powiedział. – „On nigdy nie będzie cię lubił w ten sposób”.
„Wiem o tym, Will, ale nie mogę nic poradzić na to, co czuję” – odparłam.
Will usiadł obok mnie, a ja wtuliłam się w niego, płacząc jeszcze bardziej. Mimo że dzieliły nas cztery lata, zawsze był przy mnie i byłam wdzięczna za takiego brata.
„Hej, Will, jesteś tu?” Finn nagle zapukał do drzwi.
Nie czekając na odpowiedź, wszedł do środka. Zesztywniałam w ramionach Willa. To był pierwszy raz, kiedy Finn był w moim pokoju.
Co on teraz o mnie pomyśli?
Mój pokój miał różowe ściany, a na łóżku leżały pluszaki.
Teraz będzie widział we mnie tylko dzieciaka, pomyślałam. Nie! Nie! Nie! Powiem mamie, że muszę tu wszystko zmienić.
„Co ty, do cholery, robisz? Nie wchodzi się tak po prostu do pokoju mojej siostry!” – Will krzyknął.
„Sorki, stary, nie chciałem” – odpowiedział Finn. – „Chciałem ci powiedzieć, że Kristen jest na dole. Jem, wszystko gra?” Spojrzał na mnie, widząc, że płaczę w ramionach brata.
Zawsze mówił do mnie Jem zamiast Jamie, a ja wciąż nie wiedziałam dlaczego.
Szybko otarłam łzy, podczas gdy Will wstał i podszedł do drzwi. Poszłam za nim i, zbierając się na odwagę, stanęłam przed Finnem.
„Nie przejmuj się mną. Wszystko w porządku” – odpowiedziałam na jego pytanie.
Położył ręce na moich ramionach. „To moja Jem. Nic jej nie złamie”. Potem pochylił się i cmoknął mnie w czubek głowy.
Czy on powiedział jego Jem? O rany. O rany! Serce mi stanęło, gdy to zrobił. Nie mogłam się nawet ruszyć. Byłam w szoku.
„Finn, daj jej spokój” – powiedział Will. – „Chodź, stary. Nasze dziewczyny czekają”.
Co się właśnie stało? Czy to działo się naprawdę, czy to jakiś sen?
Podeszłam do okna i wyjrzałam. Finn trzymał za rękę dziewczynę, którą wcześniej widziałam, pomagając jej wsiąść do jego pickupa.
Przez chwilę wyobraziłam sobie, że to ja jestem na jej miejscu i że to moją dłoń trzyma.
„Jamie, wiem, że to będzie trudne, ale powinnaś o nim zapomnieć. On nigdy nie będzie cię lubił w ten sposób”. Słowa brata wciąż brzmiały mi w uszach, gdy na nich patrzyłam.
Nagle wszystkie myśli uleciały, gdy zobaczyłam, jak dziewczyna odwraca się i patrzy prosto na mnie. Szybko zasunęłam zasłony i odskoczyłam od okna, mając nadzieję, że nikomu nie powie, że mnie przyłapała.
Wyszłam z pokoju i zbiegłam po schodach, szukając rodziców.
„Mamo, tato, gdzie jesteście?”
„W salonie, kochanie” – usłyszałam odpowiedź taty.
„Um, słuchajcie, podjęłam decyzję” – powiedziałam, gdy tylko weszłam. – „Czas, żebym dorosła. Chcę zmienić mój pokój. Czas, żebyście traktowali mnie bardziej jak dorosłą.
Jestem nawet gotowa pracować w domu, żeby za wszystko zapłacić. Proszę, proszę, proszę. Naprawdę tego potrzebuję”.
„Chwileczkę, kochanie, dlaczego nagle chcesz wszystko zmieniać?” – zapytał tata.
„Dorastam i chcę mieć bardziej dojrzały pokój”.
„Zrobimy tak, porozmawiamy z ojcem i damy ci znać” – powiedziała mama. – „A teraz idź nakryć do stołu. Zaraz będziemy jeść”.
Chciałam powiedzieć coś więcej, ale tata mnie powstrzymał. „To nie jest odmowa, ale z mamą podejmiemy tę decyzję razem. Teraz idź i zrób to, o co prosiła mama”.
Czy byłam szalona, kochając kogoś, kto nigdy nie odwzajemni moich uczuć? Czy życie nie byłoby łatwiejsze, gdybyśmy mogli znaleźć kogoś, z kim moglibyśmy je dzielić?
Przestań o tym myśleć, Jamie. Dostaniesz od tego migreny.
„Hej, pani Harrison, mogę zjeść u was kolację?” – usłyszałam, jak Finn pyta moją mamę.
Chwila, czy to mi się śni?
„Oczywiście, zawsze jesteś tu mile widziany. Ale czy wy przypadkiem nie wyszliście gdzieś? A gdzie jest Will? Jest z tobą?” – zapytała mama.
Nie, to nie sen.
Dobra, oddychaj głęboko. Dasz radę.
„Coś mi wypadło z Nathalie. Will wciąż jest na randce z Kristen” – Finn odpowiedział na pytanie mamy, siadając obok mnie.
Chwila, czy on siedzi obok mnie? Okej, okej, nie panikuj. To nie czas na głupie zachowanie. Postaraj się być jak najbardziej normalna.
Tak, łatwiej powiedzieć niż zrobić!
Po kolacji pomogłam mamie zmyć naczynia, zanim poszłam do salonu obejrzeć film.
„To co oglądamy dzisiaj?” – zapytał Finn, siadając znowu obok mnie.
„Um, oglądałam ostatni sezon Supergirl” – udało mi się wydusić.
„Czyli żadnego romantycznego filmu?”
„Nie, nie dzisiaj”.
Czy on naprawdę zamierzał siedzieć obok mnie, dopóki mój brat nie wróci? Czy marzenia się spełniają?
Wtedy usłyszałam, jak dzwoni jego telefon. „Hej, kochanie” – odebrał.
„Nie, nic ważnego” – powiedział po chwili. – „Dlaczego?”
Nastąpiła kolejna pauza, gdy słuchał odpowiedzi z drugiej strony. „Twoich rodziców nie ma na noc. Tak, będę tam. Do zobaczenia za chwilę, kochanie”. Zakończył rozmowę.
Może mam tylko dwanaście lat, ale wiedziałam, co miał na myśli. Moje serce znowu się rozpadło.
„Cholera. Przepraszam, Jem, nie chciałem, żebyś to usłyszała. Możemy obejrzeć film innym razem?”
„Um, okej, to do zobaczenia” – byłam z siebie dumna, że udało mi się powiedzieć pełne zdanie, mimo że czułam się fatalnie.
Byłam zaskoczona, gdy pocałował mnie w policzek, zanim wyszedł.
Teraz miałam mętlik w głowie i nie wiedziałam, jak sobie z tym poradzić.
Po pierwsze, szedł spędzić noc z nią, i wiedziałam, co planowali robić, a po drugie, właśnie pocałował mnie w policzek, sprawiając, że serce zaczęło mi walić jak szalone.
Wiedziałam, że powinnam o nim zapomnieć, ale moje serce zdawało się tego nie rozumieć.















































