Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Miłość, której nigdy nie chciał Tom 1: Początek

Miłość, której nigdy nie chciał Tom 1: Początek

Autorzy
Rora Prinz
Lektury
18,8K
Rozdziały
31
Autorzy
Rora Prinz
Lektury
18,8K
Rozdziały
31
🕵️‍♂️Tajemnica i suspens🥵Erotyka🕯️Slow Burn🎭Dramatyczne🏍️Niegrzeczni chłopcy☯️Przeciwieństwa się przyciągają💔Zakazany romans💪SIlne kobiety

Aurora wierzy, że jej życie jest poukładane, nawet jeśli jej serce po cichu podpowiada co innego. Jest zaręczona, uprzejma i robi to, czego się od niej oczekuje, dopóki przypadkowe spotkanie z Gio nie wytrąca jej świata z równowagi. On jest odważny, spostrzegawczy i zdecydowanie zbyt swobodnie mówi o rzeczach, których ona boi się przyznać. Ich więź jest natychmiastowa, niebezpieczna i niemożliwa do zignorowania.

Gdy skradzione chwile zacierają granice między obowiązkiem a pożądaniem, Aurora zaczyna dostrzegać, jak dużą część siebie tłumiła. Rozdarta między tym, kim powinna być, a tym, kim staje się przy nim, odkrywa, że miłość potrafi odnaleźć szczeliny, o których istnieniu nie miała pojęcia.

Rozdział 1

AURORA

„Aurora!” Zatrzymuję się i obracam na pięcie, by zobaczyć nowego chłopaka, Giovanniego z działu wynajmu, który truchta, żeby mnie dogonić. „Hej! Czy mogłabyś mi pomóc z belownicą?” – pyta, wskazując za siebie na strefę dostaw.
Patrzę za niego, próbując zachować spokój, chociaż mam ochotę gwałtownie pokiwać głową. Ale jak by to wyglądało, gdyby zaręczona dziewczyna zachowywała się jak wolna nastolatka, która się zauroczyła?
„Jasne” – odpowiadam spokojnie. – „Prowadź”. Wskazuję dłonią za niego, a on uśmiecha się szeroko, przez co jego idealnie zadbane brwi opadają i unoszą się, zanim odwraca się, by wrócić do strefy dostaw.
Ten mężczyzna jest piękny, ma zaczesane do tyłu blond włosy i ciemnobrązowe oczy. Kiedy idę za nim, przyglądam się jego wytatuowanym ramionom i zastanawiam się, czy tatuaże pokrywają całe jego ciało.
„Nie mogę przeciągnąć drutu, żeby zrobić belę” – mówi, próbując wepchnąć go przez otwory w górnym rogu, co wywołuje mój chichot, bo wiem, że właśnie wygina jego końcówkę.
„Poczekaj” – mówię, chwytając długi metalowy pręt, który opiera się o ścianę właśnie na takie sytuacje.
„Najpierw musisz usunąć karton, który może blokować drogę” – informuję go, po czym unoszę metalowy pręt, wsuwam jego koniec w otwór i popycham w przód i w tył kilka razy, dopóki nie czuję, że pręt przebija zator, a następnie wyciągam go całkowicie.
„Teraz spróbuj” – mówię i wyciągam szyję, żeby spojrzeć mu w twarz.
Musi mieć co najmniej metr dziewięćdziesiąt.
Znów się uśmiecha, pokazując urocze dołeczki i idealnie proste, białe zęby. Tym razem przepycha drut aż na sam tył. Wciąż z uśmiechem na twarzy, odwraca głowę w moją stronę, po czym prostuje się na całą swoją wysokość.
Przez ten jego seksowny uśmiech czuję w brzuchu przyjemny dreszcz. I właśnie wtedy wiem, że nadszedł czas, abym sobie poszła. Nawet jeśli tak naprawdę wcale tego nie chcę.
„W porządku, myślę, że z resztą już sobie poradzisz” – mówię, odkładając metalowy pręt z powrotem pod ścianę.
„Zaczekaj, dotrzymaj mi towarzystwa. Mogę znów potrzebować twojej pomocy” – mówi, a ja czuję, jak jego dłoń zaciska się na mojej. Powoli przesuwam wzrok wzdłuż jego ramienia, zaczynając od dłoni, którą mnie trzyma. Kiedy moje spojrzenie spotyka się z jego wzrokiem, czuję, jak moja stanowczość znika, i kiwam głową.
„Okej. W porządku. Zostanę, na wypadek gdybyś potrzebował więcej pomocy. Biorąc pod uwagę, że już wcześniej miałeś problemy, całkiem możliwe, że znów będziesz jej potrzebować” – mówię, czując, jak kąciki moich ust unoszą się w uśmiechu, gdy jego twarz oblewa się rumieńcem, a on nieśmiało spuszcza wzrok na podłogę.
Wolną ręką żartobliwie popycham go z powrotem w stronę belownicy. Chłopak robi powolne kroki do tyłu, cały czas patrząc na mnie, podczas gdy ja przechodzę obok niego, żeby oprzeć się o ścianę, z dala od wzroku innych.
„Jestem tu od tygodnia. Prawie wcale cię nie widuję. Nie lubisz nas, chłopaków z wypożyczalni?” – pyta i popycha pręt do przodu, po czym spogląda na mnie, czekając na odpowiedź, a ja wzruszam ramionami.
„Ja tu praktycznie mieszkam. Po prostu ciągle jestem w ruchu. Niestety, dział wynajmu nigdy nie potrzebuje mojej pomocy”.
Kiwa głową i przepycha drugi drut przez kolejny otwór.
„Słyszałem, że jesteś zaręczona? Nie masz pierścionka?” Wskazuje głową na moją lewą dłoń, a ja w odpowiedzi unoszę rękę.
„Och, jestem, ale...” Szukam odpowiedzi, patrząc wszędzie, byle nie na niego. Nie mogę mu powiedzieć, że mam wątpliwości co do tego, za kogo wychodzę. „Prawie nigdy go tu nie noszę. Nigdy się z niczym nie patyczkuję. Boję się, że zgubię kamień, uderzając nim o coś, więc po prostu zostawiam go w domu”.
Tak naprawdę wsunęłam go do kieszeni, żeby John nie dowiedział się, że go nie noszę.
Wypina dolną wargę i kiwa głową ze zrozumieniem.
„Pytałeś o mnie?” – pytam żartobliwie i obserwuję, jak się ożywia, a na jego twarzy wykwita szelmowski uśmiech. Kręci głową, ale na mnie nie patrzy.
„Owszem. Chciałem wiedzieć, czy najgorętsza dziewczyna w sklepie jest wolna” – mówi z pełną powagą i w końcu spogląda na mnie. Moje kolana zaczynają drżeć pod ciężarem jego gorącego spojrzenia, a na moich policzkach wykwita ciepły rumieniec.
Kręcę głową, żeby otrzeźwieć, i odwzajemniam uśmiech.
„Bardzo śmieszne. Jakbyś sam nie miał dziewczyny”. Kręci głową na moje założenie, robiąc kilka kroków w moją stronę.
„Nie randkuję. Nie bawię się w miłość ani w związki”.
Jakby ktoś wylał mi na głowę wielkie wiadro lodowatej wody, moje ramiona zauważalnie opadają. Rozczarowanie wypełnia moją klatkę piersiową i z trudem łapię powietrze, jakby ktoś na niej siedział.
Wiem, że jestem zaręczona i nie powinno mnie to obchodzić. Ale z jakiegoś powodu jednak mnie obchodzi. Chyba po prostu nie było nam to pisane. Nawet gdybym nie była zaręczona, to jestem typem dziewczyny do związku. A on jest ewidentnie podrywaczem. Mimo to nie jestem gotowa, żeby po prostu odejść.
„Mówisz tak, bo jeszcze nie spotkałeś tej właściwej” – mówię, przechylając głowę, a on naśladuje mój ruch, lekko przechylając głowę i kręcąc nią, podczas gdy jego wzrok opada na moje usta.
„Spotkałem tę właściwą, po prostu nie do tego wszystkiego”. Wysuwa kusząco język, oblizując dolną wargę, po czym przygryza ją zębami. Moje zdradzieckie ciało bez mojej zgody reaguje na ten zmysłowy gest, co sprawia, że jego wzrok opada jeszcze niżej, a on uśmiecha się łobuzersko, wyraźnie zachwycony tym, jak moje uda zaciskają się dla niego.
Kiedy jego spojrzenie znów spotyka się z moim, wiem, że muszę jak najszybciej stąd uciekać. Odzyskując nad sobą kontrolę, odchrząkuję i poprawiam ramiona.
„Cóż, nowy, najwyższy czas, żebym skończyła na dziś i wróciła do domu. Dobrej nocy”. Szybko przechodzę obok niego, chcąc wyjść, zanim znów mnie zatrzyma.
Serce bije mi w gardle, kiedy słyszę za sobą jego kroki.
„Hej! Nie chciałem cię urazić. Zaczekaj!”

Odkryj Galateę

Uniwersum Dyskrecji: Szkolenie FurstaSeria WildeMój kowbojGrzeszna pokusaLetnia miłość

Najnowsze publikacje

Róża diabła 2: Miłość w kajdanachZałamani 3: Złamani na zawszeLuna de Verano Księga 1: Mate AlfyZwiązani krwią i przeznaczeniemNasza miłość jest jak rzucanie po omacku

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Hot

by goshka

liczba książek: 129

Ksiązki które czytam

by Magdalena gajewska

liczba książek: 365

Vivienne Wren

by goshka

liczba książek: 7

Najlepsze

by IwonaT

liczba książek: 62

Zakończona

by Hinatka118

liczba książek: 157

Jen Cooper

by goshka

liczba książek: 11

Annie Wipple UpP

by Izabela28

liczba książek: 4

Evelyn Miller

by goshka

liczba książek: 6

Całe

by Aassiiaa

liczba książek: 69

Brak zakończenia

by Hinatka118

liczba książek: 81

Bestsellery

by Agnieszka

liczba książek: 15

Czytam

by Iwonna

liczba książek: 11

Gotowe

by Marlena R

liczba książek: 20

Fajne

by Aleksandra W

liczba książek: 34

Fajne

by soft_melon_300

liczba książek: 74