Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Przejażdżka pożądania

Przejażdżka pożądania

Autorzy
Sarah A. McCombs
Lektury
269K
Rozdziały
17
Autorzy
Sarah A. McCombs
Lektury
269K
Rozdziały
17
👨‍👩‍👧‍👦Sagi rodzinne💪SIlne kobiety😌Druga szansa🎭Dramatyczne🏙️Współczesne💪🏻Obrońca💕Romantyczne👩🏻‍🍼Matki🏍️Motocykliści😊Niewinne

Gdy Mercy wraca do rodzinnego miasta po dziesięciu latach, jedyne, czego pragnie, to odzyskać dom nawiedzany przez duchy przeszłości. Wtedy na jej drodze staje Tommy, jej dawna miłość, a duchy grożą wywróceniem jej kruchego nowego życia do góry nogami – i ujawnieniem ogromnej tajemnicy. Czy ona i Tommy zdołają nadrobić stracony czas i zacząć od nowa? Czy pozwoli sobie na akceptację rodziny, o której zawsze marzyła? A może przeszłość dogoni ich wszystkich w sposób bardziej brutalny, niż mogliby sobie wyobrazić?

Dymny początek

Jego wielkie stopy w ciemnoszarych wojskowych butach wkroczyły w jej przestrzeń osobistą niczym ogromny głaz, który w nią uderzył.
Jej własne stopy były znacznie mniejsze i bose na drewnianej podłodze. Cofnęła się odruchowo, aż plecy dotknęły ściany.
Serce waliło jej jak młotem. Dłonie miała mokre od potu, gdy jego ciemne oczy wpatrywały się w nią, jakby celował.
Nie mogła złapać tchu ani zebrać myśli, gdy jego ręka szybko uniosła się do góry. Owinął swoje wielkie palce wokół delikatnej skóry jej szyi.
„Co ty, kurwa, tu robisz?”
Jego głos był głębszy, niż pamiętała. Dziesięć lat potrafi mocno zmienić mężczyznę.
Był bardzo wysoki i górował nad nią. Włosy miał koloru ciemnej czekolady, opadały mu na twarz gęstymi kosmykami. Jego opalona skóra, którą kiedyś uważała za tak atrakcyjną, z czasem jeszcze bardziej się przyciemniła.
Jego chude, nastoletnie ciało zastąpiły teraz potężne mięśnie. Nie odważyła się spojrzeć niżej. Bała się tego, co jej umysł mógłby sobie wyobrazić.
Nogi miękły jej pod jego intensywnym spojrzeniem. Wydawało się, że widzi ją na wylot.
To silne uczucie było znajome. Rozbudzało pożądanie tak potężne, że przypominało najgorsze grzechy. On też musiał to czuć, prawda?
„Mów, kobieto!”
Jego rozkaz ją zaskoczył, ale nie zacisnął mocniej dłoni. Jakby chciał wydawać się groźny, ale tak naprawdę nie chciał jej skrzywdzić.
Skrzywiła się. Nagle dostrzegła ból ukryty w jego pięknych brązowych oczach.
Jego oczy wyrażały tak wiele cierpienia, którego nie potrafiła zrozumieć. Może jej oczy pokazywały to samo.
Część jej bała się przeszłości, którą mógł ze sobą nieść. Bała się ciężkich uczuć, które mogły ich oboje pociągnąć na dno jak ciężkie łańcuchy.
Jej wargi rozchyliły się i wydała z siebie drżący oddech. Będzie dobrze. On jej nie skrzywdzi, przynajmniej nie teraz.
„Ja... zostałam zaproszona.”
Jego czoło zmarszczyło się, a ramiona napięły. Jeśli została zaproszona, to musiał to zrobić ktoś z facetów, których znał. Ktoś mu bliski.
Czy znali tę kobietę? Czy sprowadzili ją tutaj, bo wiedzieli o ich wspólnej przeszłości?
Ciężka dłoń opadła na jego ramię. Szorstki głos starszego mężczyzny przerwał jego myśli. Cholera, to był ten jeden człowiek, którego nie mógł wkurzyć.
„To nowa barmanka, którą zatrudniłem. Masz z tym jakiś problem?”
Wziął spokojny oddech, zanim puścił kobietę. Odwrócił się, by stanąć twarzą w twarz ze starym barmanem.
Mężczyzna był po pięćdziesiątce, ale to nie sprawiało, że wyglądał mniej twardo. Był motocyklistą, zahartowanym i gotowym do walki.
Dorastał w biednej części miasta. Wywalczył sobie miejsce w życiu i zasłużył na swoją pozycję. Całe miasto go szanowało. Nikt nie odważył się go wkurzyć.
Jego bar był najlepszy w promieniu wielu mil. To było miejsce numer jeden, gdzie zbierali się motocykliści. Miał grupę ludzi gotowych mu pomóc w każdej chwili. Miał znajomości zarówno na górze, jak i na dole.
„Nie ma problemu, Mack.”
Starszy mężczyzna był o cal lub dwa wyższy od Tommy'ego. Skrzyżował ramiona na piersi i skinął głową, gdy młodszy mężczyzna odsunął się na bok. Przyjrzał się uważnie swojej nowej pracownicy.
Była słodką małą istotką po dwudziestce. Jasnobrązowe loki opadały jej na piersi. Biodra wyginały się, ukazując najładniejszy tyłek, jaki widział od dawna.
Mógłby się zarumienić, gdyby był trzydzieści lat młodszy.
Uniósł brew, widząc jej bose stopy.
Kiedy ją zatrudniał, nie wiedział, że jest trochę dziwna. Ale musiała być, skoro uznała za dobry pomysł wejść do baru bez butów.
Nawet on nie byłby tak nieostrożny.
Podnosząc wzrok, zobaczył jej duże piersi napierające na jasnoniebieską koszulę. Była rozpięta na tyle, by porządnie podnieść mężczyznę.
Dobry Boże, gdyby jego żona jeszcze żyła, miałby kłopoty.
Chrząknął, by zwrócić jej uwagę. Trzymał ramiona skrzyżowane na piersi.
„Jest jakiś powód, dla którego przyszłaś tu boso?”
Rumieniec, który rozlał się na jej policzkach, sprawił, że jego oczy rozszerzyły się. Przeniósł ciężar ciała z jednej stopy w bucie na drugą.
Mógł być starszy, ale wciąż potrafił docenić ładną twarz. A cholera jasna, ta sprawiała, że dżinsy robiły się za ciasne.
Dzięki Bogu za ciemne spodnie, przyćmione światła i niewinną naturę atrakcyjnej kobiety przed nim.
Wskazała w stronę wejścia.
„Wdepnęłam w jedyną kałużę błota przed wejściem i pomyślałam, że nie byłoby grzecznie wnosić błota do środka. Przepraszam.”
Brzmiała szczerze i wyraźnie była zawstydzona. Uniósł brew, po czym odwrócił się w stronę baru. Zawołał do syna, który stał za ladą, nalewając drinki.
„Jackson, przynieś tej małej pantofelki twojej matki!”
Jego syn skinął głową i przeszedł przez drzwi za barem bez słowa.
Trzymali część rzeczy jego zmarłej żony w pudełku na zapleczu. Po prostu nie mógł się zmusić, by to wszystko przejrzeć.
Młoda kobieta wciąż była czerwona na twarzy, patrząc na starszego mężczyznę. Był przystojny. Jego ciemnoszare włosy były przemieszane z siwymi pasmami i krótko obcięte.
Zastanawiała się, czy był w wojsku, czy po prostu lubił mieć włosy schludne i z dala od twarzy.
Był wysoki i z łatwością górował nad nią. Jego szerokie ramiona i umięśnione ręce pokazywały, że był bardzo silny. Jak czołg.
Była pewna, że mógłby wygrać w walce i zdziałać więcej.
Jego czarne buty były wielkie jak jej twarz. To sprawiło, że ręce zaczęły jej drżeć, gdy wspomnienie przejęło kontrolę nad jej myślami. Najlepiej było nie myśleć o tej mrocznej przeszłości.
„Musimy porozmawiać.”
Podskoczyła na dźwięk głębokiego głosu przy jej uchu. Westchnienie, które wyrwało się z jej ust, było bardzo ciche, gdy barman ponownie zwrócił na nią uwagę.
Zauważył, jak bardzo była spięta i zdenerwowana. Widział, jak zacisnęła szczękę. Łatwo było dostrzec, co spowodowało jej nagłą zmianę.
Jego oczy pociemniały, gdy obserwował, jak Tommy idzie na koniec baru. Tommy usiadł ze złym spojrzeniem na mężczyzn wokół niego.
Jego nastrój był równie kiepski jak większości facetów w tym miejscu.
Cokolwiek zrobił, było szybkie i nikt poza nią i starym nie zdawał się tego zauważyć. Mack poczuł, jak powietrze gęstnieje na moment, zanim Tommy usiadł.
„Wszystko w porządku, skarbie?”
Przeniosła wzrok z powrotem na swojego nowego szefa. Skinęła głową, gdy jej język zdawał się przykleić do podniebienia.
Czy będzie dobrze? Czy da radę przez to przejść? Nie było dobrze, wcale nie, ale wciąż oddychała.
Żyła... przynajmniej na razie.

Odkryj Galateę

Srebrna SyrenaNaginanie zasadNa tropieGunner & Aria Tom 1: GunnerZłodziej serc

Najnowsze publikacje

Nasza miłość jest jak rzucanie po omackuPrzygoda na jedną nocWrzące żądzeNa cienkim lodzieŁotry z Blackwood 3: Beau

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Vivienne Wren

by goshka

liczba książek: 6

Zakończona

by Hinatka118

liczba książek: 157

Najlepsze

by IwonaT

liczba książek: 61

Jen Cooper

by goshka

liczba książek: 11

Annie Wipple UpP

by Izabela28

liczba książek: 4

Evelyn Miller

by goshka

liczba książek: 5

Brak zakończenia

by Hinatka118

liczba książek: 81

Całe

by Aassiiaa

liczba książek: 69

Czytam

by Iwonna

liczba książek: 10

Gotowe

by Marlena R

liczba książek: 20

Bestsellery

by Agnieszka

liczba książek: 15

Fajne

by Aleksandra W

liczba książek: 33

Fajne

by soft_melon_300

liczba książek: 73

Czekające

by Martita

liczba książek: 11

MOJA

by Vajlet e63

liczba książek: 8