
Gdy zapadnie noc. Sens miłości, część 1
Miałem dość Londynu.
Nie zrozumcie mnie źle, uwielbiałem pracować dla Jeffersonów. „Blake jest jak nasz syn”, mawiała często Jasmine.
Ale oni właśnie mieli sięgnąć po koronę, a ja wiedziałem, że nadszedł czas, by nasze drogi się rozeszły. Wsiadłem więc w samolot do Norwegii.
Planowałem wieść spokojne życie w zaśnieżonej dziczy. Dopóki jej nie spotkałem.
Aria. Najbardziej intrygująca kobieta, jaką kiedykolwiek poznałem.
Gdy tylko ją zobaczyłem, wpadłem po uszy. I widziałem, że ja też wpadłem jej w oko.
Nie minęło wiele czasu, zanim się zakochałem.
Ale tej pamiętnej nocy po meczu, przysunęła się, by szepnąć mi do ucha…
„Chcę się z tobą pieprzyć. Bez żadnych zobowiązań.”
Wszystko we mnie chciało powiedzieć „tak”. Ale ja ją kochałem. Czy potrafiłbym utrzymać z nią luźny układ?
Z uniwersum „Kiedy zapada noc”.
Kategoria wiekowa: 18+
Prolog
Blake











































