Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Seria "Prophecy": Część 2. Proroctwo Artemidy

Seria "Prophecy": Część 2. Proroctwo Artemidy

Autorzy
Daphne Anders
Lektury
131K
Rozdziały
18
Autorzy
Daphne Anders
Lektury
131K
Rozdziały
18
🔺Trójkąty💕Romantyczne🐺Wilkołaki i zmiennokształtni💘Przeznaczeni partnerzy🎭Dramatyczne👩‍❤️‍👨Prawdziwy partner🧙‍♂️Paranormalne i fantasy💪🏻Samce alfa👑Rodzina królewska i arystokraci🧛🏻Paranormaline

Selene i Artemis są związane przez los i ogień, ale królestwo nie jest przekonane. Plotki się rozchodzą, lojalność słabnie, a nawet krew Artemis nie może być ufana. Gdy wojna wdziera się przez bramy pałacu, Selene i Artemis stoją ramie w ramie, walcząc o coś więcej niż przetrwanie – walczą o swoją więź. Jednak z zdradą wiszącą w powietrzu i rosnącym naciskiem ze wszystkich stron, w ich związku zaczynają pojawiać się pęknięcia. Czy ich miłość przetrwa wątpliwości, niebezpieczeństwo i podzielone królestwo? Czy może ciężar przeznaczenia ich rozdzieli? Jedno jest pewne: miłość może okazać się najniebezpieczniejszą bitwą ze wszystkich.

Więź pod powierzchnią

Z wszechświata proroctw: Proroctwo Artemidy Część 2

SELENE

Gdy w końcu się ocknęłam, miałam wrażenie, jakby cały świat wirował mi przed oczami.
Bolało mnie dosłownie wszystko – głowa, serce, nawet mięśnie.
Zmrużyłam oczy, gdy uderzyło mnie ostre światło.
W pokoju unosił się intensywny zapach. Uniosłam nos, by lepiej go wyczuć.
Zmusiłam się do otwarcia oczu i rozejrzałam się wokół.
Byłam w sypialni, ale nie tej, w której zwykle przebywałam.
Ogromne łoże było przykryte czerwoną aksamitną pościelą – prześcieradłem, kołdrą i poszewkami na poduszki. Zasłony również były z czerwonego aksamitu.
Kolor był głęboki jak dojrzałe wiśnie.
Przyjrzałam się drewnianym elementom pokoju, które miały wyjątkowe, rzeźbione wzory.
Drewniane narożniki zdobiły piękne rzeźbienia wilków – dwa wilki wpatrzone w księżyc – oraz motywy leśne.
Pokój był bardzo wytworny i wyglądał, jakby mógł należeć do króla.
Im dłużej się rozglądałam, tym bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że pokój rzeczywiście mógł należeć do króla – Artemisa.
W pomieszczeniu unosił się zapach, który był znajomy, ale inny niż zapach Artemisa – był bardzo przyjemny i kojący.
Była to mieszanka wszystkich zapachów, które uwielbiałam – świeżych sosen, wiosennych kwiatów i lasu po deszczu.
Artemis nie pachniał w ten sposób – nie zauważyłam wcześniej u niego takiego zapachu, więc to nie mógł być jego pokój; musiał należeć do kogoś innego.
Może do jego brata?
A może już nie byłam w pałacu, tylko gdzieś indziej?
Usiadłam gwałtownie, opierając się plecami o drewniany zagłówek.
Chyba poruszyłam się zbyt szybko, bo uderzyłam głową o górę zagłówka, wydając głośny odgłos.
„Au” – jęknęłam, pocierając głowę, aż poczułam na niej małe wybrzuszenie.
Usłyszałam kroki za drzwiami i bez powodu wyprostowałam się.
Drzwi uchyliły się lekko i wszedł Artemis. Jego oczy wydawały się ciemniejsze niż zwykle, a na twarzy gościł zmęczony uśmiech. Kręcone brązowe włosy opadały mu na czoło.
Spojrzałam zdezorientowana, gdy zdałam sobie sprawę, że jednak jestem w łóżku Artemisa i w jego pokoju.
„Dzień dobry” – powiedział, a jego zmęczony uśmiech poszerzył się na widok moich szeroko otwartych oczu i zaciśniętych, wąskich ust.
„Dzień dobry” – odpowiedziałam powoli, odchrząkując i rozluźniając twarz.
„Dlaczego tu jestem?” – zapytałam od razu.
Zmarszczył brwi, patrząc na mnie.
„Zemdlałaś. Spałaś przez około osiem godzin. Miałem nadzieję, że wkrótce się obudzisz.”
„Co się stało?” – zapytałam, ale gdy to zrobiłam, przypomniałam sobie.
Usłyszałam głos w mojej głowie, którego nie znałam, ale jakoś rozpoznawałam. To był kobiecy głos – łagodny, ale silny.
Bogini Księżyca w jakiś sposób do mnie mówiła.
Słowo partner wciąż krążyło mi po głowie.
Przypomniałam sobie.
Spojrzałam na niego i poczułam, jak całe moje ciało rozgrzewa się energią, gdy nasze oczy się spotkały i zaakceptowałam prawdę.
„Ale to niemożliwe” – powiedziałam, nie chcąc przyjąć prawdy, mimo że czułam ją w kościach, mimo że słyszałam Boginię Księżyca mówiącą do mnie, mimo że moja skóra pragnęła dotknąć jego. Wciąż chciałam się kłócić i zrozumieć to wszystko.
„To prawda” – powiedział, sprawiając, że zamknęłam usta.
Zajęło mi kilka sekund, zanim wymyśliłam, co odpowiedzieć.
„Ale Artemis... to niemożliwe... więź powinna się ujawnić od razu. Oboje jesteśmy wystarczająco dorośli, byliśmy razem przez tygodnie, nigdy... nie czułam więzi... aż do teraz” – powiedziałam, zdezorientowana i przestraszona.
„Ale tak jest, Selene. Jesteśmy związani. Jesteś moją przeznaczoną partnerką, a ja twoim. Nie wiem jak, ale to prawda.” – Artemis potrząsnął głową, jakby sam w to nie wierzył.
Zaschło mi w ustach. Wpatrywałam się w niego, próbując zrozumieć coś, co nie miało sensu.
Więź... ona nie pojawiała się znikąd. Miała zaistnieć od razu, prawda? To nie było coś, co poznawało się od pierwszego dotyku czy spojrzenia. Czułam coś – ale nigdy wcześniej nie czułam więzi. A przynajmniej tak mi się wydawało.
A jednak, oto byliśmy – tygodnie po poznaniu się, i dopiero teraz więź postanowiła obudzić się w moim umyśle i ciele?
„Nie rozumiem” – powiedziałam cicho, bardziej do siebie niż do niego.
Ale i tak to usłyszał.
Artemis podszedł bliżej, poruszając się powoli i ostrożnie.
Jego oczy wyglądały inaczej niż zwykle – nie pewnie i spokojnie jak zazwyczaj.
Nie, teraz był niepewny. Bezbronny.
Może nawet przestraszony. Przestraszony, że ucieknę i odejdę, gdy tylko będę mogła.
Przestraszony, że straci swoją partnerkę, zanim będzie miał szansę naprawdę ją mieć.
„Poczułem to w momencie, gdy upadłaś” – powiedział. – „Jakby coś we mnie nagle wskoczyło na swoje miejsce. Jakbym był ślepy przez cały ten czas, a nagle... mogłem to poczuć.”
Jego głos lekko drżał, gdy mówił.
Moje serce biło jak szalone, sprawiając, że oddychałam szybciej.
„Selene” – powiedział, klękając obok łóżka, jego palce dotykały brzegu czerwonej aksamitnej kołdry.
„Nie potrafię ci powiedzieć, dlaczego więź spała tak długo, ale wiem, że to jest prawdziwe – że to, co czujemy teraz, jest prawdziwe. Ty też słyszałaś Boginię Księżyca, prawda?”
Skinęłam powoli głową, mocno ściskając kołdrę i zamykając oczy. „Bogini Księżyca.”
Wziął szybki oddech i przez chwilę siedzieliśmy w ciszy, słychać było tylko nasze oddechy.
„Ale to niemożliwe, po tym wszystkim, co ci zrobiłam” – powiedziałam cicho, zanim zdążyłam się powstrzymać.
Poczucie winy było przytłaczające, jakby było częścią mojej istoty.
Jego twarz zmieniła się – tylko trochę – ale to zauważyłam. Lekkie drgnięcie w oczach.
Odwrócił wzrok. „Wiem, ale wybaczam ci.”
Nie zasługiwałam na jego wybaczenie – właściwie zasługiwałam na wszystko oprócz jego wybaczenia w tej chwili.
A jednak oferował mi je, jakby to było coś, co mogłam z łatwością przyjąć.
Potrząsnęłam głową, starając się nie płakać.
„Nie powinieneś” – powiedziałam, a mój głos się załamał. – „Nie powinieneś mi tak łatwo wybaczać. Nawet nie wiesz wszystkiego, co zrobiłam... wszystkiego, co przed tobą ukrywałam. Nie zasługuję na twoje wybaczenie, Artemis.”
Spojrzał wtedy na mnie, jego łagodne spojrzenie zmieniło się – nie dlatego, że był zły, ale dlatego, że był czegoś pewien.
„Selene” – powiedział znowu moje imię, jakby było czymś wyjątkowym. – „Bogini Księżyca łączy wilki z powodu. Więź trwa wiecznie.”
Sięgnął po moją dłoń, ale nie dotknął mnie.
Zatrzymał się tuż przed nią, zostawiając swoją rękę w powietrzu – dając mi wybór, czy chcę go dotknąć.
„To poważna decyzja, nad którą będziesz potrzebowała czasu do namysłu, jestem pewien. Ale nie pozwolę ci czuć się winną za rzeczy, które nie są tylko twoją winą. Syn Victora, bardzo podobny do niego, to ktoś, kto zmusza ludzi do złych rzeczy. Manipuluje twoimi myślami i wykorzystuje twoje zaufanie i relację, by zmusić cię do robienia tego, czego chce i realizowania jego planu. Cokolwiek się wcześniej wydarzyło – cokolwiek myślisz, że nie mogę znieść – dam radę. Jestem silniejszy, niż się wydaje, Selene.”
Czułam, jakby coś utknęło mi w gardle.
Spojrzałam na nasze dłonie blisko siebie – jego ręka była stabilna i czekająca; moja drżała od emocji, których nie potrafiłam opisać.
Potem, powoli, pozwoliłam moim palcom dotknąć jego.
Więź pulsowała między nami jak szybkie bicie serca. Poczułam silną energię płynącą z naszego połączenia.
Przez chwilę nie mogłam oddychać ani myśleć.
Oto była. Więź, której nie mogliśmy zobaczyć, łącząca nas i wiążąca razem.
Nasza więź zawsze miała istnieć – ale z jakiegoś powodu Bogini Księżyca czekała, by ją rozpocząć i wyznaczyć nam naszą ścieżkę.
„Boję się” – powiedziałam.
„Wiem” – odpowiedział cicho. – „Ja też. Nawet król może się bać.”
Siedzieliśmy tam w ciszy, w przytłumionym czerwonym aksamitnym świetle pokoju, gdy promienie słońca przebijały się przez zasłony, niczym niewidzialna siła towarzysząca naszej więzi.
Przez chwilę zapomniałam o poczuciu winy. Zapomniałam o tym, co zrobiłam źle.
I Artemis też.
I może... na razie to wystarczyło.

Odkryj Galateę

Milenijne Wilki - On i ZamglenieCzworo kochankówPiękna pokusaNienawistne liścikiSeria Unbound, Tom 1: Nieskrępowane Pragnienia

Najnowsze publikacje

Wrzące żądzeNa cienkim lodzieŁotry z Blackwood 3: BeauPrzekroczyć granicęTak, panie Knight. Księga 4: Część druga

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Daphne Anders

by goshka

liczba książek: 9

Vivienne Wren

by goshka

liczba książek: 6

Najlepsze

by IwonaT

liczba książek: 60

Zakończona

by Hinatka118

liczba książek: 155

Jen Cooper

by goshka

liczba książek: 11

Annie Wipple UpP

by Izabela28

liczba książek: 4

Całe

by Aassiiaa

liczba książek: 67

Brak zakończenia

by Hinatka118

liczba książek: 79

Evelyn Miller

by goshka

liczba książek: 5

Czytam

by Iwonna

liczba książek: 10

Bestsellery

by Agnieszka

liczba książek: 15

Fajne

by Aleksandra W

liczba książek: 32

Fajne

by soft_melon_300

liczba książek: 70

Gotowe

by Marlena R

liczba książek: 19

MOJA

by Vajlet e63

liczba książek: 8