
Łapiąc Ogień
Autorzy
E. L. Koslo
Lektury
318K
Rozdziały
2
Rozdział 1
Snappin the Burn: Gorący One-Shot z Parker i Lincolnem
Parker
. . „Jesteś pewien, że to naprawdę konieczne?” – zapytał Lincoln, stojąc w drzwiach drogiego sklepu z kostiumami, do którego go wciągnąłem, mimo że wcale nie miał ochoty wchodzić.
„Zgodziłeś się być moim modelem, więc to ja wybieram ubrania. Może nie znalazłbyś się w tej sytuacji, gdyby ktoś nie poczuł potrzeby oznaczenia mojego profilu, jakby był jego własnością. Więc pogódź się z tym, jesteś mój.”
Oczy Lincolna się rozszerzyły, gdy spojrzał na mój diaboliczny uśmiech. Zadrżał, kiedy chwyciłem go za rękę i pociągnąłem w stronę wystawy z tyłu sklepu.
„Naprawdę zamierzasz mnie do tego zmusić?” – zapytał, krzyżując ręce na piersi i wyglądając na bardzo niezadowolonego.
Trudno, powinien wiedzieć, że nie pozwolę mu złamać obietnicy. Obiecał, że pokażę go moim obserwatorom na Instagramie.
„Może nie powinieneś był otwierać drzwi dla tych wszystkich spragnionych ludzi. Wtedy nie dostawałabym dziesiątek wiadomości z pytaniami, kim jest ten facet bez koszuli w moim łóżku i czy chciałabym się tobą podzielić.”
„Chcą cię, przystojniaku, a ja chcę, żeby wiedzieli, że jesteś tylko mój.”
„Ale to nie musi być takie rozwiązanie” – powiedział Lincoln. „Moglibyśmy zrobić kilka słodkich zdjęć pary. Wiesz, że Tate by je dla nas zrobił. Robienie półnagich zdjęć wydaje się trochę przesadzone.”
„Czy to nie spowoduje, że wyślą ci więcej wiadomości?”
„Och, nie rozumiesz mnie” – powiedziałem niskim głosem. „Kto powiedział, że będziesz sam na tych zdjęciach, i kto powiedział, że będziesz tylko półnagi?”
Zignorowałem zszokowany wyraz twarzy mojego przystojnego chłopaka i zacząłem przeglądać ubrania na wieszaku przede mną.
Zauważyłem, jak jego oczy się rozszerzyły, gdy zatrzymałem się przy niemal przezroczystym kostiumie Spidermana z kilkoma solidnymi elementami, które zakryłyby go we właściwych miejscach.
Ale ta sytuacja nie wymagała, żeby był zakryty.
Ta sytuacja wymagała jasnego przekazu dla grupy bardzo spragnionych gejów, którzy mnie obserwują, że pozwalam im tylko patrzeć na mojego chłopaka. Koniec kropka – był całkowicie niedostępny.
Lincoln to zaczął, ale ja miałem to skończyć. Powinien był wiedzieć, że zamieszczenie na moim profilu zdjęcia, na którym wygląda na rozczochranego i uroczego, z bardzo seksownymi potarganymi włosami, wywoła problemy.
Nikt nie zwrócił uwagi na moją żenującą minę, gdy ślinię się na poduszkę. Bardziej interesowały ich mięśnie brzucha i zarys ścieżki prowadzącej w dół pod prześcieradło.
Kiedy jeden z moich obserwatorów użył hashtagu #bulgewatch i wywołał zamieszanie w sekcji komentarzy na temat tego, czy Linc jest nagi pod prześcieradłem i czy jest obrzezany, wiedziałem, że muszę przejąć kontrolę.
Chociaż mogę dzielić się zbyt wieloma rzeczami z Hannah i moją nową najlepszą przyjaciółką Tatum, nikt inny nie miał prawa wiedzieć, jaki sprzęt ma mój facet. Nie żeby którakolwiek z nich opowiadała mi o swoich partnerach.
Czasami nawet żartowałem, że Jordan jest wielkim tatusiem, ale Hannah psuła mi zabawę, ignorując moje próby dowiedzenia się, czy jego wzrost w jednym aspekcie oznacza długość w innym.
Raz próbujesz na pijaka zmierzyć długość przedramienia męża swojej najlepszej przyjaciółki i nagle masz problem z „granicami”.
„Kurczę, tak!” – powiedziałem głośno, gdy moje palce dotknęły gładkiego materiału ostatniego kostiumu na wieszaku. Wyciągnąłem lekko błyszczący, bardzo obcisły kombinezon, który sprawi, że oczy Linca będą się wyróżniać na zdjęciach.
„Serio?”
„Nie będziemy o tym znowu rozmawiać, Linc. Zgodziłeś się i wiesz, że nie ma odwrotu.”
„Teraz idź przymierz to w przebieralni, żeby upewnić się, że jest odpowiednio obcisły w okolicy krocza, a potem wracajmy do domu, żebym mógł cię pokazać i paradować przed tysiącami gejów, którzy chcą cię mi ukraść.”
„Nie chodziło ci o to, żeby nie był zbyt obcisły?”
„Znasz mnie lepiej.”
Lincoln pokręcił głową, ale wziął wieszak i powoli poszedł w stronę przebieralni z tyłu sklepu, znikając za zasłoną.
Nie spieszyłem się, przeglądając wieszaki, gdy szedłem na tył sklepu, dotykając miękkiego materiału ubrań, sprawdzając, czy coś jeszcze przyciągnie moją uwagę.
Chociaż uwielbiałbym wcisnąć go w bardzo małą przepaskę biodrową i być Jane dla jego Tarzana, wiedziałem, że miłość mojego zdenerwowanego chłopaka do superbohaterów sprawi, że pozwoli mi namówić go na tę nerdowską sesję zdjęciową w sypialni.
Widziałem niektóre z jego innych kostiumów cosplayowych. Ten nie był dużo bardziej seksowny, ale niemal przezroczysta siatka nie pozostawi mojej grupie poszukiwaczy wybrzuszeń na Instagramie żadnych wątpliwości co do ich wcześniejszych pytań.
Tak, to było prawdopodobnie złośliwe z mojej strony.
Tak, wiedziałem, że Lincoln czuje się trochę niekomfortowo, będąc pokazywanym w internecie przed obcymi.
I tak, wiedziałem, że moglibyśmy pójść z jego bezpiecznym pomysłem robienia słodkich zdjęć w parku, gdzie moglibyśmy trzymać się za ręce i patrzeć sobie w oczy z tęsknotą.
Albo moglibyśmy trzymać się mojego planu i sprawić, żeby wszyscy byli zazdrośni.
Nie pokazałem Lincowi wszystkich wiadomości pytających o to, czy nasz związek jest ekskluzywny, i pomimo kilku wątpliwych imprez w moich wczesnych dwudziestkach, nie dzieliłem się.
„Jesteś tu cicho” – powiedziałem, wchodząc na korytarz prowadzący do przebieralni, zaglądając pod krawędzie zasłon, żeby sprawdzić, czy widzę stopy Lincolna.
Ponieważ facet nienawidził noszenia butów, nie zajęło mi to długo. „Ignorujesz mnie celowo?”
„Nie” – powiedział cicho, odsuwając zasłonę na tyle, żeby pokazać bardzo obcisły spandex pokrywający gładkie kształty jego umięśnionych bicepsów.
To, że lekarz Hannah kazał jej zapisać się na siłownię, było najlepszą decyzją w historii. Nie tylko znalazła umięśnionego nowego męża, ale specjalne traktowanie pozwalało Lincolnowi i mnie ćwiczyć, kiedy tylko chcieliśmy.
To wszystko dlatego, że nie pozwoliłem Hannah płacić mi za opiekę nad dzieckiem, kiedy chciała uprawiać seks na większej ilości sprzętu siłowniowego z tym umięśnionym mężem. Powinna była wiedzieć lepiej. Mały Nate uwielbiał spędzać czas ze swoimi ulubionymi gejowskimi wujkami.
„Wygląda dobrze z tego widoku. Pokażesz mi resztę?”
Lincoln opuścił krawędź zasłony, sięgając wokół niej, żeby chwycić moją dłoń i wciągnąć mnie do małej przestrzeni.
Powiedzieć, że byłem dumny ze swojego wyboru, to cholernie za mało powiedziane. Ani jedno zagłębienie czy krzywizna jego ciała nie były ukryte. Kostium pasował idealnie.
„Cóż, to miłe” – powiedziałem, powoli przesuwając opuszkami palców po jego klatce piersiowej. „Jak się czujesz?”
„Zaskakująco wygodnie, ale to naprawdę niczego nie ukrywa.”
Uśmiechając się, zrobiłem krok do przodu. Plecy Lincolna delikatnie przycisnęły się do ściany za nim, jego miękki oddech owiewał moją twarz, gdy zbliżyłem się bardzo blisko.
„To” – zacząłem, pochylając się, moja klatka piersiowa lekko dotykała jego – „jest cały cholerny sens.”
Klatka piersiowa Lincolna unosiła się i opadała, gdy moje palce przesuwały się po nim, opuszki kreśliły wyraźne linie jego nowo nabytych mięśni brzucha przez miękki materiał, który bardziej przypominał jego skórę niż kostium.
„Sprawisz, że stanę, jeśli będziesz tak dalej robił” – wyszeptał, jego oczy nerwowo przesuwały się między moimi oczami a zasłoną za mną.
Sklep był prawie pusty, kiedy weszliśmy, a młoda kasjerka wydawała się bardziej zainteresowana telefonem przyklejonym do jej ręki niż jakimikolwiek możliwymi sprzedażami.
„Za późno” – przedrzeźniałem, moje palce powoli kreśliły po główce jego fiuta, który już twardniał. „Wydaje mi się całkiem solidny.”
„Zrobię bałagan w tym kostiumie, zanim jeszcze wyjdziemy ze sklepu, jeśli będziesz tak dalej robił.”
„Cóż, nie możemy na to pozwolić” – zgodziłem się, cofając się i wyciągając telefon z kieszeni.
Przeszedłem do aparatu, szybko przełączając na tryb portretowy i zmieniając ustawienia światła. To nie był mój duży aparat, ale zadziała. „Oprzyj się, ręce płasko, i postaw prawą stopę na ścianie za sobą.”
„Parker...” – ostrzegł, ale zrobił, co powiedziałem, rozkładając ręce szeroko na ścianie za sobą i zginając kolano, żeby oprzeć stopę o powierzchnię.
Kąt jego nogi rzucał cień na jego talię, częściowo ukrywając erekcję pod czerwonym materiałem.
„Nie ruszaj się.” – Robiąc krok do przodu, sięgnąłem, żeby poprawić dekolt jego kostiumu, odwróciłem szwy na tył ramion i wygładziłem lekko pofałdowany materiał przy ramionach. „Jeszcze jedna rzecz...”
Oczy Lincolna się rozszerzyły, gdy moje dłonie dotknęły jego klatki piersiowej.
Moje palce powoli przesunęły się niżej, zanim się zatrzymałem, przesuwając opuszki palców po lekko wypukłych kształtach jego zakrytych sutków. Wiedząc, że doprowadza go to trochę do szału, szybko uszczypnąłem napiętą skórę.
Jego szyja się wygięła, gdy głowa delikatnie uderzyła o ścianę za nim. „Cholera, Park. Zabijasz mnie tutaj” – oddychał ciężko, jego palce przesuwały się po powierzchni za nim, gdy jego kutas wyraźnie twardniał pod niewielką ilością ubrania.
„Zemsta to suka, prawda?” – przedrzeźniałem, robiąc kilka kroków do tyłu i podnosząc aparat, żeby uchwycić ekscytującą scenę przede mną na ekranie. „Pochyl głowę w dół, ale patrz na mnie spod rzęs. Spróbuj wyglądać ponuro.”
Lincoln powoli wykonał moje polecenia, kierując gorące spojrzenie na mnie spod bardzo długich rzęs.
„To naprawdę niesprawiedliwe, jaki jesteś ładny.” – To był jeden z powodów, dla których na początku nie chciałem się z nim umawiać. Ładni chłopcy, z którymi byłem podczas mojego okresu dziwkarstwa, byli zbyt pełni siebie i kiepskimi topami.
Na szczęście nerdowska strona Lincolna powstrzymywała go przed byciem totalnym samolubnym dupkiem. Ale chłopie, jego tyłek był widokiem. Okrągły i jędrny i...
„Skup się, Parker. Przestań marzyć i zrób te zdjęcia, żebyśmy mogli wrócić do domu. Obiecano mi loda, jeśli będę współpracował, i jak widzisz, jestem gotowy.”
„Kto powiedział, że musimy być w domu, żeby to się stało?”
Lincoln się poruszył, prawie tracąc pozę, ale miał rację. Zaciągnąłem go tak daleko. Musiałem zrobić kilka zdjęć, zanim uprawię seks z moim gorącym Spidermanem. Umierałem z chęci, żeby wziąć do ust jego Petera... Parkera.
„Zostań tam, gdzie jesteś” – powiedziałem.
Wrócił do swojej pozycji.
„Wyglądaj bardziej intensywnie. Udawaj, że jesteś na mnie zirytowany i chcesz mnie wkurwionego wyruchać.”
„Nie muszę udawać” – powiedział groźnie, jego głos nabierał tej dymnej jakości, której używał, gdy był napalony. Cholera, uwielbiałem to.
Nigdy nie myślałem, że bycie z tym samym facetem w zaangażowanym związku będzie czymś, czego bym chciał, ale po spotkaniu Lincolna nie chciałem nikogo innego.
„Teraz odwróć się, połóż ręce na ścianie na wysokości klatki piersiowej i spójrz na mnie przez ramię.”
Jego intensywne spojrzenie nigdy się nie zmieniło, gdy przesuwałem się z boku na bok, starannie centrując Linca na ekranie mojego telefonu.
Napięcie między nami w końcu pękło i chwycił moją rękę, pociągając mnie gwałtownie do swojej klatki piersiowej.
„Przestań mnie drażnić, Parker. Zaraz stracę kontrolę.”













































