
Hybrydowa partnerka alfy: Połączeni z zaświatami
Autorzy
Lektury
318K
Rozdziały
11
PROLOG
Na początku istniał Najwyższy.
Znudzony swoim życiem, postanowił stworzyć wyjątkowe istoty.
Te potężne bóstwa znane były jako Bogowie i Boginie. Każde z nich otrzymało zadanie, aby tworzyć kolejne byty i chronić swoje dzieła.
Pierwszy Bóg stworzył ludzi, których bardzo podziwiał, ale byli oni delikatnymi istotami, które szybko chorowały i umierały.
Zasmucało to Najwyższego, dlatego zlecił niektórym innym Bogom i Boginiom stworzenie obrońców dla ludzi. Te bóstwa stworzyły różnorodnych Zmiennokształtnych, Czarownice i inne tajemnicze byty, aby żyły w ludzkim świecie.
Wszyscy żyli razem w tym samym świecie; każdy poszedł własną drogą i z biegiem lat, dzięki czasowi i wiedzy, tworzył jeszcze bardziej niesamowite rzeczy.
Kiedy którakolwiek z mniejszych istot umierała, po prostu znikała, choć Najwyższy uważał, że powinny one żyć wiecznie. W końcu jego boskie dzieci ciężko pracowały, by je stworzyć, dlatego obdarzył je wszystkie duszami.
Kiedy obdarzył swoje stworzenia duszami, wędrowały one do raju, który dla nich stworzył, czyli do Zaświatów.
Niedługo po ich powstaniu w Zaświatach zapanował chaos. Skażone dusze mieszały się z czystymi, a raj wkrótce rozpadł się z powodu braku równowagi. Wkrótce dusze zaczęły wpływać na siebie nawzajem i walczyć o władzę.
Wtedy Najwyższy odtworzył Królestwo Zaświatów w innym świecie, ale tym razem wprowadził jedną ważną zmianę: podzielił ten świat na dwie części. Były to Królestwo Światła, gdzie jego czyste dusze mogły cieszyć się wiecznością, oraz Królestwo Mroku, gdzie złe i skażone dusze były na zawsze torturowane jako kara za swoje przewinienia.
Tworząc te Królestwa, Najwyższy powierzył pewnym istotom rządy i utrzymywanie równowagi w każdym z nich.
Demony zostały przydzielone do Piekielnego Królestwa Mroku, a Faye do Niebiańskiego Królestwa Światła. Miały zarządzać swoimi Królestwami, a po śmierci trafić do świata Najwyższego lub zniknąć, w zależności od tego, czy przestrzegały jego zasad.
Aby wybrać władcę dla każdego z Królestw, Najwyższy naznaczał dziecko przy narodzinach lub, w niektórych przypadkach, znamię było przekazywane komuś innemu, aby Królestwo miało władcę, dopóki dziecko nie dorośnie. To znamię pokazywało, że odziedziczą oni tron, gdy obecny przywódca umrze lub przekaże władzę po kilku tysiącleciach.
Znamię ukazywało dwa splecione ze sobą pierścienie (jeden czarny i jeden biały) na karku.
Dziedzic Faye do tronu Światła rodził się z białym pierścieniem, który żarzył się wewnątrz jednolitą bielą, i splecionym z nim zwykłym czarnym pierścieniem.
U dziedzica Demonów do Mrocznego tronu było odwrotnie. Czarny pierścień był jednolicie czarny i spleciony ze zwykłym białym pierścieniem.
Jego istoty z Zaświatów stały się niespokojne i miały problem z utrzymaniem populacji, co utrudniało sprawne funkcjonowanie każdej ze stron. Bóg Vocuurn otrzymał więc zadanie znalezienia dla każdego Węzła, zwanego też przeznaczoną parą. Gdy odnaleźli swoją parę, łączyła ich wieczna więź.
Kiedy Królowie Faye i Demonów odnajdywali swoje przeznaczone pary (przed lub po objęciu tronu), ich partnerzy również otrzymywali znamię.
Bez względu na Królestwo, partner otrzymywał znamię w kształcie zwykłych splecionych pierścieni, białego i czarnego, bez żadnego wypełnienia w środku, aby pokazać, że połączyli się z Dziedzicem lub Władcą Królestwa.
Najwyższy był zadowolony ze swojego dzieła i pozostawił ludzi, obrońców ludzi, demony oraz Faye, aby żyli w spokoju.
Sytuacja uległa zmianie, gdy Król Światła, Julius, doczekał się bliźniąt — dziewczynki, Ezery, i chłopca, Elyka. Ezera była pierwszą kobietą, która urodziła się ze znamieniem dziedzica do Królestwa Światła.
Kiedy bliźnięta osiągnęły wiek dobierania się w pary, Elyk odnalazł swoją ukochaną. Był szczęśliwy przez wiele lat, dopóki jego partnerka nie zmarła podczas porodu wraz z ich nowo narodzonym synem.
Stał się oziębły i zły, z czasem zaczynając zazdrościć siostrze jej pozycji. Próbował przekonać wszystkich, że to on powinien być kolejnym w kolejce do tronu, ale Król Światła ignorował jego starania, znając prawo Znamienia.
Później Ezera odkryła, że jej przeznaczonym partnerem jest Król Mrocznego Królestwa, Boris. Kiedy splotli swój Węzeł, jej znamię dziedzica zmieniło się w znamię partnerki.
Oznaczało to, że Królestwo Światła nie miało już Dziedzica.
Boris i Ezera mieli dwoje dzieci i bez problemu rządzili wspólnie Królestwem Mroku, trzymając swoje demony w ryzach, a złe dusze w udręce.
Z biegiem czasu Elyk stał się żądny władzy i próbował udowodnić ojcu, że jest godnym dziedzicem, ponieważ żadne nowe dziecko nie urodziło się z nowym znamieniem — tak rozpoczęła się tysiącletnia wojna. Elyk potajemnie zaatakował Królestwo Mroku, aby udowodnić, że jest godnym dziedzicem, i pokazać ojcu oraz Najwyższemu, że potrafi rządzić.
Po tysiącu lat chaosu i rozlewu krwi nikt nie widział ani nie słyszał Najwyższego, aż do pewnej nocy, gdy Ezera doświadczyła wizji.
„Wszyscy Władcy muszą odnaleźć swoją parę, zanim będą mogli zasiąść na tronie”.
To rozzłościło Elyka, ponieważ stracił już miłość swojego życia wiele lat temu. W napadzie wściekłości zabił partnera swojej siostry.
Król Światła, Julius, był przerażony faktem, że jakakolwiek istota z Królestwa przeznaczonego dla czystych dusz mogłaby kiedykolwiek zabić kogoś z zimną krwią. Bronią innych, ale nigdy nie zabijają bez ważnego powodu.
Z powodu działań Elyka Król Światła wygnał swojego jedynego syna.
Mrocznym Królestwem przez setki lat po cichu rządziła owdowiała Królowa Ezera. Ponieważ jej syn, prawowity dziedzic ze znamieniem, nie odnalazł jeszcze swojej przeznaczonej pary, nie mógł zająć miejsca swojego ojca.
Brat Ezery, Elyk, zniknął po swoim wygnaniu i słuch o nim zaginął na zawsze.













































