Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Pomóż mi, Alpha Książka 2

Pomóż mi, Alpha Książka 2

Autorzy
Sqible Holloway
Lektury
106K
Rozdziały
11
Autorzy
Sqible Holloway
Lektury
106K
Rozdziały
11
👨‍👩‍👧‍👦Sagi rodzinne🐺Wilkołaki i zmiennokształtni💘Przeznaczeni partnerzy🎭Dramatyczne💪🏻Obrońca🧙‍♂️Paranormalne i fantasy💪🏻Samce alfa👩🏻‍🍼Matki🧛🏻Paranormaline

W świecie, w którym wilkołaki i ludzie stoją na krawędzi konfliktu, Hayley i Jax muszą odnaleźć się w zawiłościach przewodzenia stadu, życia rodzinnego i miłości. Kiedy adoptują małą dziewczynkę o imieniu Lily i przygotowują się na jej przyszłość, stawiają czoła zagrożeniom ze strony ludzkich łowców oraz wewnętrznym napięciom w stadzie. Gdy wieść o niespodziewanej ciąży Hayley jeszcze bardziej podnosi stawkę, para musi pogodzić swoje obowiązki, chroniąc jednocześnie stado przed nieuchronnym niebezpieczeństwem.

Rozdział 1

Księga druga

Hayley i Jax przeszli wiele w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Nie zanosi się na to, żeby ich życie miało wkrótce zwolnić. Hayley przyzwyczaja się do swojej nowej roli jako Luna stada Midnight Rose. Jednocześnie opiekuje się swoimi bliskimi. W tym czasie Jax poświęca swój czas i energię, aby znaleźć sposób na zapewnienie bezpieczeństwa swojemu stadu. Chce uchronić cały nadnaturalny świat przed wielkim zagrożeniem.

HAYLEY

Przez ostatnie osiem miesięcy wiele się zmieniło. Niektóre zmiany są dobre, a inne trochę mniej.
Axton połączył się w parę z Dylanem. Teraz wypełnia dokumenty, aby zaadoptować małego szczeniaka, który stracił rodziców podczas ataków samotników.
Ten mały chłopiec ma na imię Zou. Ma dopiero trzy lata, ale wydaje się, że wszystko rozumie.
Wie, że jego mama i tata odeszli. Wie też, że Axton i Dylan go adoptują.
Myślę, że to ułatwi sprawę Axtonowi i Dylanowi. Nie będą musieli odbywać z nim tej trudnej rozmowy o tym, dlaczego został adoptowany.
Moja ceremonia na Lunę została przesunięta na następny miesiąc. Jax i ja uznaliśmy, że chcemy robić wszystko we własnym tempie.
Odkąd tu przyjechałam, tak wiele się wydarzyło. Odnalazłam swojego przeznaczonego partnera, swój głos i Aurorę. Wyszłam za mąż, zabiłam ojca i adoptowałam dziecko. To wszystko stało się w zaledwie kilka miesięcy.
Po prostu chcieliśmy przez chwilę pożyć normalnie. Nie chcieliśmy stresu i presji związanej z robieniem ze mnie Luny. Stado i tak traktuje mnie jak swoją Lunę, chociaż nie jest to jeszcze oficjalne.
To przerażające i niesamowite jednocześnie. Ponad sto osób oczekuje teraz ode mnie rad i wsparcia.
Zaczęłam znacznie bardziej angażować się w życie stada. Co tydzień chodzę do Rose Club, żeby porozmawiać z kilkoma samicami.
Zazwyczaj rozmawiamy o problemach wewnątrz stada. Potem omawiam je z Jaxem, żeby znaleźć rozwiązanie. Udało mi się lepiej poznać każdą z nich. Zaczęły mówić otwarcie o swoich osobistych problemach z partnerami i szczeniakami.
Trenuję również ze stadem. Zaczynam kontrolować swoje przemiany. Kiedyś potrafiłam zmienić się w Aurorę tylko pod wpływem silnych emocji, na przykład gniewu. Teraz potrafię się w nią przemienić nawet wtedy, gdy jestem całkowicie spokojna.
Nasza więź jest tak samo bliska jak zawsze. Chociaż byłyśmy rozdzielone przez ponad dziesięć lat, nasze relacje wciąż są naturalne. Jestem za to bardzo wdzięczna. Bez niej nie jestem sobą.
Rose nadal prawie nie wychodzi ze swojego pokoju. Staram się ją odwiedzać każdego dnia. Kiedy do niej przychodzę, niewiele mówi. Śmierć Luke'a bardzo ją załamała.
Nie sądzę, żeby chodziło konkretnie o niego. Myślę, że to więź przeznaczenia tak na nią działa. Ale tej więzi nie można lekceważyć. Jest ona potężna.
Będę wspierać Rose bez względu na wszystko. Nie pozwolę, żeby Luke niszczył ją zza grobu.
Lily wyszła ze szpitala kilka miesięcy temu, kiedy lekarz uznał, że jest gotowa. Tom powiedział, że Lily nie jest już narażona na infekcję. Zapewnił, że wszystko z nią będzie dobrze.
Lily rozpoczęła terapię, żeby poradzić sobie z własnymi myślami. Wyznała Jaxowi i mnie, że jest jej bardzo smutno z powodu utraty ręki i rodziców.
Uznaliśmy, że tak będzie najlepiej. Specjalista pomoże jej zrozumieć te wszystkie trudne myśli i uczucia.
Lily nadal chętnie mówi mi o tym, jak się czuje. Jestem za to niesamowicie wdzięczna. Czasami jednak boję się, że powiem coś nieodpowiedniego. Chyba to właśnie oznacza bycie rodzicem.
Czekamy, aż agencja adopcyjna podpisze dokumenty. Wtedy Jax i ja zostaniemy prawnymi rodzicami Lily.
Wszystko już zaplanowaliśmy i podpisaliśmy mnóstwo papierów. Za kilka dni będziemy rodzicami. Nigdy nie myślałam, że będę matką. A tym bardziej matką tak wspaniałego szczeniaka.
Lily zasługuje na wszystko, co najlepsze na tym świecie. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby tak właśnie było. Nigdy nie powinna przechodzić przez to, co ja w dzieciństwie. I nigdy tego nie doświadczy. Sama o to zadbam.
Jeśli ktoś skrzywdzi moją córkę, zabiję go. Nawet się nie zawaham.
Właśnie położyłam Lily spać na noc i teraz wracam do naszej sypialni, gdzie wiem, że Jax na mnie czeka. Wchodzę do pokoju i widzę Jaxa ze spuszczoną głową i złączonymi dłońmi, z łokciami opartymi na kolanach.
Ostatnio żyje w ogromnym stresie. Pracuje ponad swoje siły. Pojawił się nowy problem. Wydaje się, że jest poważniejszy, niż początkowo sądziliśmy.
Jeśli wkrótce go nie rozwiążemy, wszyscy znajdziemy się w niebezpieczeństwie. Jax jest przyzwyczajony do rozwiązywania problemów, bo jest alfą. Ale teraz ma mnie, swoją Lunę, żeby mu pomagać. Jesteśmy w tym razem.
Jax nie podnosi wzroku, kiedy wchodzę do pokoju, więc wykorzystuję tę szansę i cicho wślizguję się do naszej garderoby. Wiem dokładnie, co pomoże mu się zrelaksować.
Zdejmuję dżinsy i mój za duży sweter, po czym sięgam po krótki jedwabny szlafrok, który Jax tak bardzo uwielbia, i wiążę go ciasno w talii. Nie zakrywa zbyt wiele ciała — dokładnie o to mi chodziło.
Opieram się o drzwi i odchrząkuję, żeby zwrócić uwagę Jaxa. Pozwalam, by jedwabny szlafrok zsunął się z moich ramion i opadł powoli, delikatnie po moim ciele na podłogę.
Stoję tam zupełnie naga, z bliznami na widoku, i droczę się z Jaxem, pytając: „Idziesz?”, wskazując ręką na łazienkę. Jego usta lekko się otwierają, ale szybko bierze się w garść i wstaje.
Podchodzi do mnie w zaledwie kilku krokach, chwyta mnie za biodra i przyciąga do siebie. Jego twarde ciało napiera na moje, a ja czuję gorąco bijące od niego prosto na moje opuszki palców.
Przesuwa palcami w górę po moich plecach, chwyta garść moich włosów, przytrzymując moją głowę, i pochyla się, żeby mnie pocałować. Przegryza moją wargę, a jego język wsuwa się do moich ust, znacząc mnie jako swoją.
Oplatam dłońmi jego kark i wsuwam palce w jego włosy, lekko pociągając za końcówki, co sprawia, że Jax wydaje z siebie ciche warknięcie.
Moje dłonie gładzą jego wytatuowane ramiona. Kiedyś Jax miał tatuaż-rękaw tylko na lewym ramieniu, ale niedawno wytatuował sobie również prawe. To sprawia, że pragnę go jeszcze bardziej.
Delikatnie popycha mnie do tyłu i potykając się, wchodzimy do łazienki. Nie przerywając pocałunku, Jax odkręca wodę pod prysznicem.
„Masz na sobie trochę za dużo ubrań”, mruczę, robiąc krok w tył. Jax ściąga koszulę i rzuca ją na bok, zupełnie nie dbając o to, gdzie upadnie. Sięga do swoich spodni, ale go powstrzymuję.
„Pozwól mi”, proponuję z uwodzicielskim uśmiechem na ustach. Opadam na kolana i zaczynam odpinać jego pasek...

Odkryj Galateę

Intymna konsultacjaZemsta na miliarderzeSaga KoronyPorwana przez mafięKochaj swojego alfę

Najnowsze publikacje

Wrzące żądzeNa cienkim lodzieŁotry z Blackwood 3: BeauPrzekroczyć granicęTak, panie Knight. Księga 4: Część druga

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

2024 Christmas Contest

by Mia Mina MacDonald

liczba książek: 65

Books read and loved 2

by Lau reads n reads

liczba książek: 212

Finished books Library 2

by Donna Cravens Cooper

liczba książek: 476

Books I’ve Read 2

by JoannaS

liczba książek: 39

Good book but 1/2 spicy 🌶️🌶️

by Chicken Momma

liczba książek: 36

Read already

by Hennessey

liczba książek: 14

So Worth a 2nd Read🤭🥰😜

by SuperNerd

liczba książek: 18

Finished Books

by Black Ice Princess

liczba książek: 40

Wolves

by Waders765

liczba książek: 113

Kaz's I'd Read This Again List

by MummaKaz

liczba książek: 64

Shifters

by JunebugMomma

liczba książek: 59

Alpha Energy

by spicy_turnips_988

liczba książek: 20

$$$

by Cynical Optimist

liczba książek: 19

Read books

by BabyLock50

liczba książek: 17

Daphne Anders

by goshka

liczba książek: 9