Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Przeznaczeni

Przeznaczeni

Autorzy
Rose Tee
Lektury
18,3K
Rozdziały
23
Autorzy
Rose Tee
Lektury
18,3K
Rozdziały
23
🥵Erotyka🔺Trójkąt miłosny🏙️Współczesne💓Od przyjaciół do kochanków

– Czy zawsze włamywasz się do sypialni kobiet... czy jestem wyjątkowa? – 😏 Jasmine krzyczy. Mason się uśmiecha. Potem smaży omlet, jakby to miało wszystko naprawić (nie naprawia. Ale irytująco pomaga).

Zanim romans zdemoluje jej grafik, Jasmine próbuje żyć jak dorosła kobieta – z wyznaczonymi granicami i zamkniętymi drzwiami do sypialni. Szkoda tylko, że Mason ma klucz, zero wstydu i ten rodzaj energii pod tytułem „ja się tym zajmę”, który sprawia, że masz ochotę rzucić w niego poduszką, a zaraz potem go zatrzymać. Powinna go nienawidzić – i nienawidzi – dopóki on nie wyciera jej sosu z kącika ust w miejscu publicznym, jakby to było normalne, i nie płaci za niespodziewaną wycieczkę swojej mamy, jakby pieniądze mogły uciszyć chemię. Znasz ten typ faceta, który zachowuje się, jakby cały pokój należał do niego? A teraz wyobraź sobie, że to syn twojej najlepszej przyjaciółki, który co chwilę dotyka twoich pleców, jakby zapomniał, że ma przytwierdzoną do nich rękę.

Jasmine obraca to w żart. Mason udaje słodkiego. Aż w końcu, gdy ona idzie w stronę samochodu, jego matka odwraca głowę i pyta na tyle głośno, by wszyscy słyszeli: – Więc... kiedy zamierzasz powiedzieć Jasmine, że ci się podoba?

Rozdział 1: Przypadkowa pobudka

JASMINE

Dźwięk dzwoniącego telefonu od razu sprawił, że jęknęłam. Sprawdziłam, kto dzwoni, i głośno wypuściłam powietrze. Odebrałam i włączyłam tryb głośnomówiący.
„Lepiej, żebyś umierał”.
„Jas! Rusz tyłek!” Mason krzyczał przez telefon.
Był zbyt podekscytowany, a ja nie miałam nastroju. Spojrzałam na godzinę w telefonie i znów jęknęłam. Była ósma rano, a ja planowałam pospać dłużej.
Powtórzyłam swoją wcześniejszą myśl. „Mason, czy ty umierasz?” Przewróciłam się na brzuch. Upuściłam telefon na łóżko obok głowy.
„Jasmine! Wstawaj! Mówiłaś, że pomożesz mi kupić prezent dla mojej mamy”. Mason krzyczał dalej. Zachowywał się, jakby nie potrafił mówić ciszej. Wyobraziłam sobie ten głupi uśmiech na jego twarzy. Wiedział, że mi przeszkadza, i miał z tego niezły ubaw.
Teraz nadeszła moja kolej na krzyki. „O ósmej rano?! Oszalałeś?!” Rozłączyłam się i naciągnęłam kołdrę z powrotem na głowę. Mason wiedział, że NIENAWIDZĘ, gdy ktoś mnie budzi. Zwłaszcza że cierpiałam na bezsenność. Kiedy tylko mogłam spać, korzystałam z tego w pełni. Właśnie znowu zasnęłam, gdy poczułam, że ktoś zrywa ze mnie kołdrę.
„WOW!” Mason zamarł. Miał otwarte usta i szeroko otwarte oczy. Upuścił kołdrę na podłogę i wlepił we mnie wzrok.
Byłam w wielkim szoku i wściekła. Usiadłam na kolanach, żądając od niego wyjaśnień. „MASON! Oszalałeś?! Co ty robisz?”
Nie powiedział ani słowa. Jego wzrok wędrował po moim całkowicie nagim ciele. Potem znowu spojrzał mi w oczy i gapił się na mnie.
Wyraz jego twarzy był mieszanką zachwytu i niepokoju. Mason zmrużył oczy. Wyglądał, jakby widział mnie po raz pierwszy i nie wiedział, co ze mną zrobić.
„MASON! WYNOŚ SIĘ!” wrzasnęłam.
Rzuciłam w niego poduszką. Trafiłam go prosto w twarz. To wyrwało go z zamyślenia. Szybko uciekł i zamknął za sobą drzwi.
Poszłam do łazienki i weszłam pod prysznic. Kiedy moje dłonie przesuwały się po ciele, myślałam o twarzy Masona, o tym, jak pożerał wzrokiem moje ciało. Kiedy znów spojrzał mi w oczy, dostrzegłam pożądanie, a jego język wysunął się lekko między wargi.
Kiedy kończyłam brać prysznic, złość minęła, a ja się roześmiałam.
Widok tego, że mnie pragnie, trochę podbudował moje ego. Jasne, wiedziałam, że jestem atrakcyjna, ale miło było zostać zauważoną. Nie byłam jednak na tyle głupia, by myśleć, że Mason naprawdę mnie pragnie.
Był tylko facetem, który zobaczył nagą kobietę. Nie miało znaczenia, czy jestem jego najlepszą przyjaciółką. Miałam ładną figurę. Byłam pełna tam, gdzie trzeba, wliczając w to moją talię. Nigdy jednak nie słyszałam na ten temat narzekań.
Chciałam sprawić, żeby poczuł się nieswojo. Nie mogłam się doczekać, żeby zmyć mu głowę. Nie byłam wściekła, ale Mason wcale nie musiał o tym wiedzieć.

MASON

Zbliżały się urodziny mojej mamy. Jasmine zgodziła się pójść ze mną na zakupy. Wiedziałem, że jest wcześnie. Ale ona kochała moją mamę, więc miałem nadzieję, że mnie nie przeklnie. Wybrałem jej numer, a telefon dzwonił przez całą moją drogę.
Jej głos był niski i chrypliwy, kiedy odebrała. „Lepiej, żebyś umierał”.
Okej… ta rozmowa nie potoczyła się tak, jak się spodziewałem. Rozłączyła się.
Pojechałem do jej domu i użyłem klucza, który mi dała. Na pewno mnie nie wyrzuci. Jak już mówiłem, kochała moją mamę. Byłem prawie pewien, że uda mi się ją przekonać.
Albo spróbuje mnie zabić. Hmm… poświęcę się dla dobra drużyny, dla mojej matki.
Wszedłem do jej pokoju i zobaczyłem jej zarysy pod kołdrą. Nie widziała mnie, bo miała przykrytą głowę. Pociągnąłem więc za kołdrę i zrzuciłem ją z niej.
O rany! Była naga!
Słyszałem jej głos, ale słowa do mnie nie docierały. Mój mózg skupił się tylko na jednej rzeczy.
Mogłem tylko gapić się na tę czekoladową boginię klęczącą na łóżku. Chłonąłem wzrokiem wszystko, co miała do zaoferowania.
Jej piersi były jak melony, a uda bardzo pełne. Wiedziałem, że Jasmine ma świetne ciało. Ale przez te wszystkie lata nigdy go nie widziałem. To właśnie kryło się pod tymi ubraniami!
Kiedy w końcu znów spojrzałem jej w oczy, zapragnąłem jej. Chciałem otoczyć ją ramionami. Chciałem ssać jej dolną wargę i słuchać, jak jęczy.
Wróciłem do rzeczywistości, kiedy poduszka uderzyła mnie w twarz. Kazała mi się wynosić. Szybko się wycofałem i poszedłem do kuchni.
„Boże, ona mnie zabije!”
Usłyszałem, jak włącza prysznic. Próbowałem wymyślić coś, co wyciągnie mnie z kłopotów, zanim w nie wpadnę. No cóż, zanim wpadnę jeszcze głębiej.
Postanowiłem zrobić jej śniadanie. Jasmine uwielbiała jedzenie, więc może to ją uspokoi.
Zabrałem się do pracy. Zrobiłem jej omlet z bekonem, serem i grzybami. Kiedy robiłem tosty, usłyszałem, że woda pod prysznicem przestała lecieć.
Zanim skończyłem układać jedzenie na talerzu, weszła do kuchni. Byłem trochę zawiedziony, że jest ubrana (chwila, co?). Ale wyglądała dobrze w dopasowanej koszulce i obcisłych dżinsowych szortach.
„Przybywam w pokoju”, powiedziałem, stawiając talerz na blacie.
Jasmine spojrzała na talerz, a potem z powrotem na mnie. Przeszywała mnie wzrokiem, gdy przechodziła obok mnie i podeszła do lodówki.
„Jassy, tak mi przykro. Nie wiedziałem, że będziesz naga. Proszę, powiedz coś”.
Nawet się do mnie nie odwróciła, gdy mówiłem. Napiła się soku pomarańczowego prosto z kartonu i zamknęła drzwi lodówki.
Patrzyłem, jak idzie do zlewu w kuchni i odkręca wodę. Usiadłem przy blacie i spuściłem głowę.
Ja i Jasmine miewaliśmy sprzeczki, ale zawsze udawało nam się dojść do porozumienia. Czy tym razem posunąłem się za daleko?
„Mason?”
Podniosłem wzrok na dźwięk mojego imienia i zostałem spryskany wodą z natrysku przy zlewie! „CO DO—” wykrztusiłem, gdy woda trafiła mnie w usta.
Jasmine śmiała się bardzo głośno, gdy do mnie mówiła. „Nie wparowuj tu tylko dlatego, że masz klucz. Następnym razem możesz coś zobaczyć”.
Widziałem już wszystko, co chciałem zobaczyć, i wszystko mi się podobało. Nie! NIE! Nie mogę tak myśleć o Jasmine. Nie możemy przekraczać tej granicy. „JASMINE!! Okej, poddaję się! Przestań mnie pryskać!”
Poszła do szafy w korytarzu i przyniosła mi ręcznik. „Daj mi swoją koszulkę. Wrzucę ją do suszarki”.
Zamarłem, wycierając się ręcznikiem. Myśli, które krążyły mi po głowie na temat mojej najlepszej przyjaciółki, trochę mnie przerażały. Nie chciałem zdejmować koszulki. Wyobrażenie, że przytulam ją do piersi i całuję w szyję tuż pod uchem, przyprawiło mnie o dreszcze.
„Stary! Dawaj tę koszulkę. Nie będziesz chory na urodzinach swojej mamy i nie zwalisz winy na mnie”.
Otrząsnąłem się z zamyślenia i zdjąłem koszulkę. Rzuciłem nią prosto na jej głowę. Zaśmiała się i poszła do pralni, a potem do swojej sypialni. Kiedy wróciła, podała mi T-shirt.
„Masz, zostawiłeś to, kiedy montowaliśmy łóżko”.
Szybko chwyciłem koszulkę i założyłem ją. „Dzięki!”
Nie wstydziłem się swojego ciała. Jasmine widziała mnie już wcześniej bez koszulki. Jednak w tej chwili czułem się przed nią naprawdę nagi. „Więc, jesteś gotowa mi pomóc?” Wyszczerzyłem do niej zęby.
Jasmine ugryzła kawałek omletu i skinęła głową na tak. Bawiłem się telefonem, by zająć czymś czas, dopóki nie skończy jeść. Dzięki temu moje myśli i ręce były zajęte. Bardzo kusiło mnie, żeby jej dotknąć.
Kiedy skończyła jeść, pocałowała mnie w policzek. Powiedziała do mnie: „Dzięki za śniadanie. Uwielbiam, kiedy mnie rozpuszczasz!” Odłożyła talerz do zlewu i ruszyła w stronę drzwi, a ja poszedłem za nią.
Patrzyłem, jak jej biodra kołyszą się na boki. Poczułem, że zaczynam mieć erekcję. „Dopomóż mi, Jezu!”

Odkryj Galateę

Uciekając od miliardera Książka 2Serce Carrero 2: PodróżSeria KryminaliściSpotkaj go przy ołtarzuChatka, ucieczka z miasta

Najnowsze publikacje

To, co pozostaje: Historia Johna BakeraRóża diabła 2: Miłość w kajdanachNiezłomni i żarliwiZałamani 3: Złamani na zawszeLuna de Verano Księga 1: Mate Alfy

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Przeczytane-pozostałe

by Patunia

liczba książek: 27

Hot

by goshka

liczba książek: 131

Całe

by Aassiiaa

liczba książek: 68

Brak zakończenia

by Hinatka118

liczba książek: 80

Fajne

by soft_melon_300

liczba książek: 73

Ksiązki które czytam

by Magdalena gajewska

liczba książek: 359

Na później

by Panna Anna

liczba książek: 116

Vivienne Wren

by goshka

liczba książek: 7

Najlepsze

by IwonaT

liczba książek: 62

Zakończona

by Hinatka118

liczba książek: 155

Jen Cooper

by goshka

liczba książek: 11

Annie Wipple UpP

by Izabela28

liczba książek: 4

Evelyn Miller

by goshka

liczba książek: 6

Bestsellery

by Agnieszka

liczba książek: 15

Czytam

by Iwonna

liczba książek: 10