Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Regulamin korzystania z usługiPrywatnośćPrawo do odstąpienia od umowyNota prawna
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Skóra

Skóra

Autorzy
Daisy Danielle
Lektury
16.2K
Rozdziały
42
Autorzy
Daisy Danielle
Lektury
16.2K
Rozdziały
42
📸Celebryci😌Druga szansa🏙️Współczesne🏡Codzienność💪🏻Obrońca

Kady kocha Calluma. Callum kocha Kady. Jednak ogrom bólu i przeszłość, która zdaje się robić wszystko, by ich rozdzielić, stoją im na drodze. Czy zdołają to wszystko poukładać, czy też to, co mogło by być, nigdy się nie wydarzy?

Rozdział 1: Prolog

KADY

OSIEMNAŚCIE MIESIĘCY WCZEŚNIEJ
Przewróciłam oczami, gdy usłyszałam dźwięk telefonu, szukając swoich ubrań. „Szlag by to”, mruknęłam przez zaciśnięte zęby. „Cal! Widziałeś mój stanik?”
Cal wyszedł z łazienki bez koszulki, prezentując w pełnej krasie swoje tatuaże. Z ust wystawała mu szczoteczka do zębów, a na palcu wskazującym wisiał mój stanik. Na jego pięknej twarzy malował się cwaniacki uśmieszek. „Ten stanik?”
Spojrzałam na niego ze złością, chwytając cienką, zieloną koronkę. „Ten stanik? A ile takich rzeczy tu trzymasz, durniu?”
Cal tylko zaśmiał się głęboko. „Chciałabyś wiedzieć?”
„Jak to się tam znalazło?”
Callum wzruszył ramionami i wrócił do łazienki, żeby wypluć pastę z ust. „Wczoraj w nocy po prostu rozrzucałaś swoje rzeczy wszędzie”, odpowiedział, gdy znowu pojawił się w sypialni.
„Chciałam dojść. Nie bądź taki zarozumiały.”
Nagle poleciałam do przodu, a Cal przyciągnął mnie do swojej pachnącej żelem klatki piersiowej. „Myślę, że dobrze wiesz, jaki potrafię być zarozumiały.”
Znowu przewróciłam oczami, żeby ukryć, jak bardzo ten facet mnie rozczulał. Jak bardzo zawsze to robił. Byłam jak wosk w jego cholernych rękach. „Jesteś idiotą.”
„Kochasz mnie”, mruknął, zanim wpił się swoimi ustami w moje.
Kiedy jego pocałunek stawał się głębszy, mój umysł krzyczał, że on nie ma pojęcia, jak prawdziwe są te słowa. Spędziłam ostatnie dziesięć lat, próbując ukryć to, co do niego czułam. Przekonywałam siebie i jego, że miłość między nami jest tylko platoniczna.
Ale tak nie było. Przynajmniej z mojej strony. Callum Boyd od zawsze miał moje serce. Nawet wtedy, gdy był żonaty. Nawet wtedy, gdy miał złamane serce i był zagubiony po rozwodzie. I nawet teraz, gdy to miało być tylko niezobowiązujące pieprzenie. Kochałam go. Zawsze tak było i zawsze tak będzie.
„Kto ciągle dobija się na twój telefon?”, zapytał Cal, kiedy w końcu przestaliśmy się całować, zakładając mi za ucho kilka niesfornych kosmyków włosów. „Dzwoni bez przerwy od wczoraj.”
Westchnęłam i pokręciłam głową. „Greg.”
Poczułam, jak ciało Cala sztywnieje, chociaż próbował wyglądać na obojętnego. „O tak? Czego on chce?”
Jęknęłam, czując chłód, gdy Cal odsunął ode mnie swoje świeżo umyte ciało. „A czego on zazwyczaj chce? Najwyraźniej znów uważa, że jesteśmy materiałem na stały związek. Bo zerwanie ze mną i przelecenie połowy Los Angeles po raz trzeci wyraźnie go nie zniechęciło.”
Cal skinął głową, idąc w stronę swojej komody. „A ciebie to zniechęciło?”
Spojrzałam podejrzliwie na jego plecy. Badamy grunt, co? „Co, u licha, skłoniło cię do takiego pytania?” Oparłam dłonie na biodrach, czekając, aż na mnie spojrzy. To jest ten moment. Powiedz mu. Powiedz mu to teraz.
Cal nie chciał na mnie spojrzeć. Po prostu dalej grzebał w szufladzie, jakby była jakaś różnica między stertą czarnych koszulek, które tam leżały. „Daj spokój, Kady. Jesteś dziewczyną do związku. Znam cię wystarczająco długo, żeby o tym wiedzieć.”
Prychnęłam i pokręciłam głową. „Więc skoro jestem »dziewczyną do związku«, to ten związek na pewno musi być z Gregiem? Bo mam zero innych opcji?”
Callum zachichotał, a ja natychmiast poczułam, jak w moim brzuchu gotuje się ze złości. „Cóż, na pewno nie ze mną, prawda?”
Prawie głośno sapnęłam. Jego słowa uderzyły mnie jak prawdziwy policzek w twarz. „Co to ma, kurwa, znaczyć?”
Patrzyłam, jak z westchnieniem plecy Cala napinają się, zanim w końcu się odwrócił. „Kady, daj spokój. Wiesz, że nie jestem na to gotowy. Wiesz, że to jeszcze nie ten moment. Cholera, nawet nie wiem, czy kiedykolwiek będę na to gotowy.”
„Wiedziałam o tym pół roku temu, kiedy to wszystko się zaczęło, ale nie sądziłam, że zawsze tak będzie.”
„Cóż, nie mówię, że tak będzie zawsze”, odparł Cal, opadając na swoje niepościelone łóżko. „Ale na pewno nie nastąpi to szybko, tyle mogę ci powiedzieć. Myślałem, że oboje mamy co do tego jasność.”
Poczułam pieczenie łez, które zaczynały zbierać się w moich oczach. „Więc to?”, wskazałam dłonią między nami. „To dla ciebie wciąż tylko zabawa? Tylko dwoje kumpli, którzy pieprzą się, kiedy mają na to ochotę?”
Jego spojrzenie było całkowicie pozbawione emocji. „Myślałem, że to zabawa dla nas obojga.”
„Kurwa, dobrze wiesz, o czym mówię, Cal. Przestań udawać głupiego.”
„Kady”, westchnął Callum. Wstał i podszedł do mnie. Oparł dłonie na moich ramionach. Jego dotyk wydawał się zimny i zdystansowany, zupełnie inny niż zaledwie kilka chwil temu. „Wiesz, że cię kocham. Jesteś moją najlepszą przyjaciółką…”
„Ale?”
„Ale…” Cal zamilkł na chwilę. Widziałam, jak w jego głowie obracają się trybiki, gdy szukał słów, które złagodziłyby cios.
Nie miał pojęcia, że było na to o wiele za późno.
„Ale jeśli chcesz prawdziwego związku, czegoś więcej niż potajemny seks, upijanie się i wspólne powroty do domu”, powiedział, „może powinnaś porozmawiać z… sam nie wiem? Z kimś innym? Może z Gregiem. Może tym razem między wami będzie inaczej. Jest trochę idiotą, ale nie jest wcale taki zły, prawda? Coś między wami musi działać, skoro ciągle do niego wracasz.”
„Wow…”, powiedziałam z gorzkim śmiechem. „Kurwa, wow.”
Nie mogłam tu dłużej zostać. Moje ciało poruszyło się samoistnie. Nagle poczułam rozpaczliwą potrzebę, żeby znaleźć resztę moich ubrań i uciec od tego faceta tak daleko, jak to tylko możliwe.
Powinnam była wiedzieć. Powinnam była, kurwa, wiedzieć.
„Kady…”
„Nie, Cal. Wszystko gra”, przerwałam mu sarkastycznie. Sukienka, jest. Stanik, jest. Majtki? Pieprzyć to. Niech sobie je zatrzyma.
Wciągnęłam przez głowę moją małą, błyszczącą sukienkę imprezową, a stanik wepchnęłam do torebki wiszącej na klamce. „Wszystko gra, kurwa mać.”
„Kady, zaczekaj.”
„Nie przejmuj się tym, Callum”, powiedziałam, chwytając torebkę z klamki. „Do zobaczenia.”
„Mała…”
„Nie. Po prostu, kurwa, przestań. Miłego dnia, przyjacielu.”
Bez słowa wyszłam z sypialni i ruszyłam w stronę drzwi wejściowych, gdzie czekały moje buty. Nawet nie zawracałam sobie głowy ich zakładaniem. Po prostu złapałam je w rękę i wybiegłam na zewnątrz, zanim zdążył pójść za mną.
Kiedy odpaliłam silnik mojego pickupa, byłam pewna tylko jednej rzeczy. Callum Boyd nigdy nie pokocha mnie tak, jak ja kochałam jego, a kontynuowanie naszej relacji tylko złamałoby mi serce. Nie mogłam pozwolić, żeby zranił mnie jeszcze bardziej, niż to już zrobił.
Ale moja masochistyczna część czekała. Czekała na znak, że mu zależy. Na otwarcie drzwi wejściowych, na krzyk, żebym się zatrzymała, na cokolwiek. Na jakikolwiek znak, że jego część, bez względu na to, jak mała, nie chciała, żebyśmy tak to zakończyli. Że on nie pozwoli, żeby to był nasz koniec.
Ale on nigdy nie nadszedł. A ja miałam już dość czekania na choćby odrobinę uczucia w zamian za to, co ja mu ofiarowałam.
Łzy zaczęły płynąć w sekundzie, w której wrzuciłam bieg i wcisnęłam gaz do dechy, pędząc w stronę mieszkania, które dzieliłam z moją najlepszą przyjaciółką. Zaledwie kilka minut później ekran na desce rozdzielczej zaświecił się powiadomieniem o wiadomości:
Greg
Przyjedź do Nowego Jorku. Porozmawiajmy. Proszę, Kady.
W tym momencie podjęłam decyzję. Błędną decyzję. Taką, która wydawała mi się dobra, bo miała ochronić mnie i moje serce. Szkoda tylko, że nie wiedziałam, jak bardzo się myliłam, dopóki nie było już prawie za późno.

Odkryj Galateę

Królowie imperium 1: Zniewolona przez królaGdy zapadnie noc. Sens miłości, część 1Seria Nigdy tom 2: Nigdy mnie nie zapomniszZraniona lunaLeighton

Najnowsze publikacje

Niebezpieczny związek. Tom 2Zakochana w braciach mafii Księga 3Zakochana w braciach mafii Księga 2Druga szansaSeria Stado Ridge Mountain, tom 5: Przepowiednia

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Gotowe

autor: Marlena R

liczba książek: 19

Vivienne Wren

autor: goshka

liczba książek: 8

Fajne

autor: Aleksandra W

liczba książek: 37

Najlepsze

autor: IwonaT

liczba książek: 63

Zakończona

autor: Hinatka118

liczba książek: 156

Hot

autor: goshka

liczba książek: 164

Ksiązki które czytam

autor: Magdalena gajewska

liczba książek: 358

Jen Cooper

autor: goshka

liczba książek: 12

Annie Wipple UpP

autor: Izabela28

liczba książek: 4

Evelyn Miller

autor: goshka

liczba książek: 6

Brak zakończenia

autor: Hinatka118

liczba książek: 79

Całe

autor: Aassiiaa

liczba książek: 68

Czytam

autor: Iwonna

liczba książek: 9

Bestsellery

autor: Agnieszka

liczba książek: 15

Fajne

autor: soft_melon_300

liczba książek: 81