
Stado Ridge Mountain 2: Alfa Max
Autorzy
Lora De La Cruz
Lektury
1,2M
Rozdziały
62
Przybycie
Książka 2:Alpha Max
Sebastian kręci się nerwowo. Jest strasznie zdenerwowany, chodząc tam i z powrotem, czekając na przyjście na świat swoich bliźniąt.
Jego pozostała dwójka pociech jest bezpieczna w domu pod opieką jego ojca, Michaela, i macochy, Marybeth. Zerka na swoją młodszą siostrę, Yvonne, która ze zdenerwowania obgryza paznokcie.
– Jak tak dalej pójdzie, to zostaniesz bez palców – mówi do niej.
Ona przestaje i posyła mu nieśmiały uśmiech, wzruszając ramionami.
– Czy to zawsze jest takie straszne? – pyta drżącym głosem. – Rodzenie dzieci wydaje się przerażające.
– Byłem przy narodzinach pierwszej dwójki – odpowiada Sebastian. – Ale tym razem lekarz stwierdził, że lepiej będzie, jeśli zostanę tutaj, dopóki nie będą pewni, że może urodzić bez komplikacji.
– Chyba wiedzą, że łatwo wpadam w panikę – śmieje się, myśląc o tym, jak lekarz stada martwił się, że gdyby coś poszło nie tak, mógłby się za bardzo podekscytować i tylko przeszkadzać.
Nagle Amanda wybiega z sali porodowej.
– Chodź szybko, Alfo, czas! Twoje dzieci się rodzą i wszystko wygląda...
Nie kończy, bo Sebastian przemyka obok niej jak strzała, a drzwi zamykają się za nim.
– Dobrze – śmieje się, kręcąc głową nad jego zapałem, i idzie po kawę.
– Więc wszystko gra? – pyta Yvonne z iskierkami w oczach. – Mogę lecieć do domu i powiedzieć rodzicom, że nowe wnuki są już na świecie?
– Na twoim miejscu jeszcze bym poczekała – mówi Amanda. – Poród to nie wyścigi. To może potrwać jeszcze godzinami.
– Ale nie musisz tu siedzieć jak na szpilkach. Na pewno masz jakieś zadania domowe do odrobienia, co?
Yvonne owija kosmyk swoich kręconych ciemnych włosów wokół palca, przygryzając wargę.
– Nie cierpię szkoły. Naprawdę nie mam ochoty na odrabianie pracy domowej.
– Mój nauczyciel matematyki to istny postrach, ciągle zadaje dodatkową pracę.
– Och? A to czemu? – pyta Amanda z zainteresowaniem.
– Mówi, że muszę więcej ćwiczyć, że nie jestem w tym dobra i jeśli nie zrobię dodatkowej pracy, da mi pałę – mówi Yvonne smutnym głosem.
– Cóż, pozwól, że ci pomogę. Jestem całkiem niezła z matematyki, chociaż Serena to prawdziwy as w te klocki.
– Możemy nauczyć cię kilku prostych sztuczek. Czasami problem nie leży w tym, czego się uczysz, ale jak się tego uczysz – proponuje Amanda.
– To byłoby super, dzięki – mówi Yvonne, a jej twarz rozjaśnia się uśmiechem.
Wszyscy polubili Yvonne. Ona i jej matka, Marybeth, stały się częścią rodziny i stada.
Michael i Marybeth zgodzili się spróbować życia w Ridge Mountain, a jeśli by im nie podpasowało, mieli przenieść się do Teksasu, gdzie jest stado Marybeth. Ale po czterech latach naprawdę czują się tu jak ryba w wodzie, a Yvonne nawet studiuje na Uniwersytecie w Billings.
Sebastian i Serena przewodzą stadem razem od pięciu lat i idzie im jak z płatka. Ich wojownicy są najlepsi na kontynencie, a wiele stad prosi Milo o szkolenie ich nowych wojowników.
Serena pogodziła się ze swoją przyjaciółką Amarą i często plotkują przez telefon. Sprawy idą jak po maśle dla stada Ridge Mountain.
Teraz mają powitać bliźnięta alfa, chłopca i dziewczynkę, co rzadko się zdarza w ich świecie. Gdy bliźnięta przychodzą na świat, wieści rozchodzą się lotem błyskawicy po stadzie.
Serena urodziła dziewczynkę, Selene, i jej młodszego brata, Jaydona. Selene ma jasne turkusowe oczy, zupełnie jak jej matka, i burzę blond włosów.
Jaydon ma brązowe oczy i ciemnobrązowe włosy, ale lekarz mówi, że ich wygląd może się zmienić w miarę dorastania. Oboje są idealni i zdrowi jak rydze, a stado czuje się szczęśliwe, mając czworo silnych dzieci alfy.
Serena i Sebastian są w siódmym niebie ze swoją rodziną – Max, najstarszy, Melanie, dwa lata młodsza od Maxa, a teraz bliźnięta, urodzone cztery lata po Maxie.
Zgodnie z prośbą Sereny, dom stada został powiększony kilka lat temu dla rosnących rodzin. Oprócz czworga dzieci alfy, Beta Jackson i jego partner, Amanda, spodziewają się drugiego dziecka.
Przyszłość stada Ridge Mountain rysuje się w różowych barwach.

















































