Cover image for Złamani Aniołowie

Złamani Aniołowie

Rozdział Piąty

ALIANA

Nie mogę w to uwierzyć. Po tym wszystkim, co mi zrobił, noszę jego dziecko pod sercem. Kiedyś marzyłam o założeniu z nim rodziny, ale to było zanim wszystko legło w gruzach.
Idę do swojego pokoju, zamykam drzwi i osuwam się na podłogę pod nimi. Próbuję powstrzymać łzy, ale one same cisną się do oczu. Nie wiem, jak sobie z tym poradzić.
On wciąż gdzieś tam jest, a jeśli się dowie, strach pomyśleć, do czego może być zdolny. Co powinnam zrobić?
Na domiar złego Axyl przez cały ten czas coś do mnie czuł. Mój ojciec i brat o tym wiedzieli. Wszyscy w klubie wiedzieli. Tylko ja byłam ślepa jak kret. Pewnie teraz już mnie nie zechce.
Przeszłam przez piekło. To dziecko musi być silne, skoro przetrwało to, co przeszłam w ostatnich tygodniach. Chyba jestem w ciąży od około miesiąca.
Przypuszczam, że to się stało ostatnim razem, zanim zostawili mnie, myśląc, że wyzionęłam ducha.
Kiedyś już przetrwałam bardzo ciężki okres, głównie o własnych siłach. Mogę przetrwać i to sama. Nie potrzebuję mężczyzny. Dam sobie radę. Udowodnię to sobie i wszystkim innym.
Ale teraz nie będę mogła uciec i się ukryć. Ci faceci nie pozwolą mi nigdzie iść samej, teraz gdy wiedzą o ciąży.
Chyba po prostu będę musiała stawić temu czoła i żyć po swojemu. Dopóki wszystko mnie nie dogoni i Alexander albo zostanie unieszkodliwiony, albo dowie się o dziecku i coś zrobi.
Nie mogę już myśleć. Chcę, żeby mój mózg się wyłączył. Jestem wykończona i obolała. Postanawiam wstać z podłogi i pozwolić sobie na smutek dziś wieczorem.
Jutro jest nowy dzień i nie będę już taka słaba. Nie jestem słaba. Nigdy nie byłam słaba i nie zamierzam teraz zaczynać.
Przebieram się w czyste szorty od piżamy i sportowy stanik, zanim kładę się do łóżka, mając nadzieję, że Morfeusz szybko weźmie mnie w swoje objęcia.

AXYL

W ciąży? Ten drań ją zapłodnił. Jest w ciąży. Nie mogę w to uwierzyć. Dziewczyna, którą kocham od młodości, która przeszła przez piekło, nosi dziecko. I to w wyniku gwałtu.
Mam ochotę go skrzywdzić. Chcę zniszczyć wszystko w klubie. Ona nie zasłużyła na nic z tego, co ją spotkało. Jak sobie z tym poradzi? Jest zbyt uparta, żeby przyjąć pomoc.
Nawet ja to wiem.
– KURWA! – wrzeszczę, chwytając najbliższe krzesło i ciskając nim przez pokój. – Zabiję tego skurwysyna. Sprawię, że będzie cierpiał za to, co jej zrobił.
– Chcę, żeby to zostało załatwione i to szybko – mówię, patrząc na Westyna.
– Ten sukinsyn zapłaci, ale nie możemy działać bez planu! Potrzebujemy strategii. Jeśli tam wpadniemy bez przygotowania, wszyscy zginiemy! Pomyśl trzeźwo, Axyl. To moja siostra.
– Myślisz, że nie chcę zobaczyć jak ten chory skurwiel cierpi? Zgwałcił i skatował moją siostrę prawie na śmierć! Pozwolił swoim ludziom ją gwałcić i torturować. To cud, że przeżyła.
– A dziecko, które w niej rośnie. Zawsze wiedziałem, co do niej czujesz, i teraz potrzebuje nas wszystkich. Może nie chcieć pomocy, ale ją dostanie.
– Teraz chodźmy na zebranie, żebyś mógł iść do swojej dziewczyny – mówi Westyn. Ma rację. Nigdy tak naprawdę nie przestałem coś do niej czuć.
Te uczucia były po prostu ukryte pod moim związkiem z Laną.
– ZEBRANIE! – Westyn krzyczy do mężczyzn z miejscem przy stole, w tym do wszystkich naszych ojców, którzy tu są.
Wszyscy wchodzimy i siadamy. Gdy wszyscy zajmują miejsca, Westyn uderza młotkiem w stół, rozpoczynając zebranie.
– Jak wiecie, zostaliśmy dziś zaatakowani przez Alexandra. Poluje na moją siostrę i nie możemy pozwolić, żeby ją dorwał. Ledwo uszła z życiem, gdy ostatnio ją miał.
– Teraz, gdy jest w ciąży, jeśli się dowie, będzie chciał też dziecko. Dziwię się, że dziecko przeżyło to wszystko, przez co przeszła.
– Wiem, że wszyscy traktujecie ją jak młodszą siostrę, córkę lub siostrzenicę i jestem za to wdzięczny. Od teraz chcę, żeby ktoś był z nią cały czas. Nie może nigdzie chodzić sama.
– Musimy zrobić wszystko, żeby utrzymać moją siostrę i jej dziecko przy życiu i w bezpieczeństwie. Chcę, żeby ten skurwiel został znaleziony, i to bardzo szybko – zaczyna Westyn.
– Nie spuszczę jej z oczu. Wszyscy wiecie, jaka potrafi być uparta i nie będzie zadowolona z ciągłej opieki. Będzie walczyć na każdym kroku.
– Przygotujcie się na postrzał, chłopaki, bo to nie byłby pierwszy raz, kiedy kogoś postrzeliła, żeby uciec – mówię.
Pamiętam, jak była młodsza, jej brat i ja próbowaliśmy powstrzymać ją przed randką z tym dupkiem, gwiazdą futbolu. Postrzeliła mnie w ramię. Cholernie bolało.
– Jaki jest plan, żeby znaleźć tego drania? – pyta Reaper. Nie mogę powstrzymać gniewnego spojrzenia, które mu posyłam. Po tym, jak obmacywał moją kobietę. Moją kobietę, co się ze mną dzieje?
Najwyraźniej stare uczucia nie odchodzą łatwo. Reaper zauważa moje spojrzenie.
– Hej, to ona poprosiła mnie do tańca. To nie tak, że powiedziałeś, że jest twoja. Poza tym, jest moją najlepszą przyjaciółką. Musisz się przyzwyczaić, że spędzamy razem czas.
– O czym wy mówicie? – krzyczy Robert. – Trzymałeś łapy na mojej córce? Co to znaczy, że on nie mówi, że jest jego? Zawsze miał do niej prawo.
– Był po prostu zbyt tępy, żeby zrozumieć, że ona jest tylko dla niego. – Wiem, że żartuje. Wie, jak blisko są i nie chciałby, żeby było inaczej.
Są przyjaciółmi od dziecka i wiemy, że nie musimy się martwić, że on próbuje być z Ali.
– Ona nie jest gotowa na takie rzeczy. Właśnie uciekła z tego piekła u Alexandra i dopiero co dowiedziała się, że jest w ciąży po tym, co jej zrobił. Mówię to teraz, ona nie jest dla żadnego z tych facetów tutaj.
– Którykolwiek z was ją tknie, a utnę mu rękę. – Wow. Naprawdę mi na niej zależy. – Więc w pewnym sensie, chyba mówię, że jest moja.
– Słyszeliście go, chłopaki. Aliana jest i zawsze była kobietą Cannona. Dobrze, że w końcu to zrozumiałeś. Teraz, zróbmy ten plan. Chcę, żeby ten dupek zniknął z naszego życia i trzymał się z dala od moich córek – mówi Robert.
Omawiamy każdy szczegół i decydujemy się dowiedzieć, co on planuje. Gdy będziemy wiedzieć, czego chce od Aliany, zaatakujemy, kiedy się tego nie spodziewają.
– Snoopy, chcę, żebyś znalazł każdą informację o jego klubie i ich planach. Chcę wiedzieć, kiedy wychodzi i dokąd idzie. Chcę wiedzieć, kiedy idzie do łazienki. Chcę wiedzieć wszystko.
– Reaper i Trigger, chcę, żebyście złapali jednego z jego ludzi i przywieźli go do klubu, do cel na przesłuchanie – Westyn im mówi, a po tym jak wszyscy się zgadzają, kończy zebranie.
Teraz czas, żebym poszedł sprawdzić, co u mojej dziewczyny.

ALIANA

Nie obchodzi mnie, jak to dziecko zostało poczęte, będę się nim opiekować i kochać je całym sercem. Jeśli będzie trzeba, poradzę sobie sama. Przetrwałam wiele lat cierpienia w samotności.
Czym różni się bycie samotną matką? Dam radę. Zresztą nie będę całkiem sama, będę miała mamę. Ona mi pomoże. Tak samo tata i brat. Przynajmniej mogę na nich liczyć.
To jest dla mnie najważniejsze. Wsparcie rodziny.
To, co przeszłam, zahartowało mnie. Może i jestem silną kobietą, która potrafi o siebie zadbać, ale co myślą o mnie tata i brat? Co myśli Axyl? Muszę się wykąpać.
Może to pomoże mi zasnąć, bo na razie sen nie chce przyjść. Żadna ilość łez nie przynosi ukojenia.
Biorę szorty i top na ramiączkach oraz ręcznik i idę do łazienki. Odkręcam wodę tak gorącą, jak tylko mogę znieść. Po prostu stoję z głową pod strumieniem.
Obiecuję ci, maleństwo... będę cię chronić.
Szybko myję włosy i ciało, wycieram się i wracam do sypialni, żeby coś obejrzeć na Netflixie. Kiedy otwieram drzwi, widzę Axyla siedzącego na moim łóżku.
– Axyl, co robisz w moim pokoju? – pytam, idąc po pilot. To, że jest w moim łóżku, nie znaczy, że będę stać jak kołek. Jestem wykończona i chcę się po prostu zrelaksować.
– Przyszedłem sprawdzić, czy wszystko gra – powiedział, odchylając dla mnie kołdrę. Zdjął buty, potem kurtkę, którą położył na komodzie, i ściągnął koszulkę. Rany. Co za ciało. Ma więcej tatuaży.
Po zdjęciu skarpetek i dżinsów wchodzi do łóżka. – Jak będziesz tak stała z otwartą buzią, to ci coś do niej włożę.
Szybko zamykam usta i włączam telewizor. – Może nie powinieneś paradować po moim pokoju wyglądając tak dobrze, to bym się nie gapiła – mówię, włączając The Flash. Uwielbiam seriale DC.
Nie miałam okazji dużo oglądać, kiedy byłam uwięziona, ale gdy tylko mogłam, zawsze oglądałam Arrow, Supergirl albo The Flash. – Jest jakiś powód, dla którego szykujesz się do spania w moim pokoju?
– Tak, nie mogę pozwolić, żeby moja kobieta przechodziła przez ten trudny czas sama – powiedział. – Słuchaj, Ali, wiem, że długo mi zajęło zrozumienie mojego błędu i wiem, że byłem z Laną i to wszystko, ale ty zawsze miałaś moje serce.
– Jeśli komuś powiesz, jaki jestem uczuciowy, to wyprę się wszystkiego. Kiedy rozwiodłem się z Laną przez to, co robiła Murdockowi i Danny'emu, obiecałem sobie, że jeśli kiedykolwiek wrócisz, nie popełnię tego samego błędu, i proszę – jesteś.
– Gdzie są chłopcy? Wiesz, co do ciebie czuję i wiesz, co mi się przytrafiło. Jestem zraniona w środku, Ax, i nie oczekuję, że będziesz chciał być z kobietą w ciąży z złym człowiekiem. Zatrzymuję je, wiesz.
– To, że zostało poczęte... wiesz jak, nie znaczy, że dziecko powinno być traktowane jak śmieć – powiedziałam.
– Byli u mojej mamy w ten weekend. Musiałem załatwić sprawę z Laną, a oni nie musieli tego oglądać. Wszyscy mamy swoje rany, Ali. To, że przeszłaś przez piekło, nie sprawia, że myślę o tobie gorzej.
– Wiesz, skąd wziął się mój przydomek. Wiesz, że robiłem złe rzeczy w przeszłości, a ty nie patrzysz na mnie inaczej. Dlaczego miałbym robić to samo z tobą? Zawsze byłaś dziewczyną, która miała moje serce. A teraz może skończymy tę emocjonalną gadkę, zanim stracę kartę prawdziwego faceta?
Po prostu kiwam głową i przytulam się do niego, włączając serial. Udaje mi się obejrzeć pół odcinka, zanim zapadam w głęboki sen.
Continue to the next chapter of Złamani Aniołowie