Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Drugie spojrzenie

Drugie spojrzenie

Autorzy
Taz Zobell
Lektury
16,0K
Rozdziały
30
Autorzy
Taz Zobell
Lektury
16,0K
Rozdziały
30
👩‍❤️‍💋‍👨 Young Adult🏃🏿‍♂️Sportowcy😊Niewinne👩🏽‍🎓Studenci🏙️Współczesne👯Bliźniaki🏒Hokeiści

Lucas starannie pracował na swój wizerunek buntownika, po którym nikt nie spodziewa się zbyt wiele, i zamierza przy tym pozostać. Kiedy jego brat bliźniak zgadza się udzielać korepetycji Rinie, Lucas ostatecznie wchodzi w jego rolę, udając kogoś, kim nie jest. To miało być proste – zwyczajna przysługa i dochowanie tajemnicy.

Jednak Rina nie przypomina nikogo, kogo spotkał do tej pory. Dziewczyna dostrzega to, co kryje się pod maską i murami, uderzając prosto w te części jego duszy, które Lucas wolałby zachować w ukryciu. W miarę jak ich więź zacieśnia się podczas wspólnych nocy i cichych chwil, chłopak zaczyna gubić się między prawdą a odgrywaną rolą. Bo im bardziej udaje, tym trudniej jest mu ignorować to, co staje się prawdziwe – i co może zmienić absolutnie wszystko.

PLAN ANDY'EGO

LUCAS

PUNKT WIDZENIA LUCASA
Gdyby nie to, że urodziłem się z tymi samymi pieprzonymi chromosomami co mój bezmózgi brat, byłbym teraz szczęśliwy. Wciąż szedłbym drogą, którą sobie zaplanowałem, prosto ku mojej przyszłości.
Zamiast tego siedzę tu z pustką w środku. Gapię się na skałę z trzema rogami, która kiedyś sprawiała mi tyle radości. Teraz chcę ją po prostu rozwalić na drobne kawałki.
To byłaby wielka tragedia i zniszczyłoby to kawałek historii. Wyrzuciłoby to też wszystkie moje plany na przyszłość do śmieci i pewnie skończyłbym w więzieniu. Ale hej, przynajmniej to utrwaliłoby mój wizerunek, z którego wszyscy mnie znają. Ten wizerunek, który z jakiegoś powodu chciałem dla siebie zatrzymać, a który ostatnio stanął pod znakiem zapytania.
Zaczęło się to na początku naszej ostatniej klasy liceum.
Widzicie, moja druga połówka ma wielki sekret, który znam tylko ja. Niestety dla mnie, on też zna o mnie sekret, o którym wie tylko on (cóż, moi rodzice i pracownicy szkoły też o nim wiedzą, choć nie z mojego wyboru), ale ja wolę trzymać wszystkich innych w niewiedzy.
Ale sekret mojego brata jest zbyt wielki, by wiedział o nim ktoś poza mną. Nawet nasi rodzice nie mają pojęcia.
Posiadanie tego samego DNA ma swoje plusy. Na przykład on nie potrafi niczego przede mną ukryć, a przynajmniej nie na długo.
Chociaż to działa w obie strony, co jest dla mnie do dupy.
Siedzę w swoim pokoju. Wszystko jest tu w odcieniach czerni lub czerwieni, moich dwóch ulubionych kolorów. Moja macocha Vanessa jest projektantką wnętrz, więc musiała zadbać o najładniejsze rzeczy.
Właśnie rysuję w swoim szkicowniku. Opieram się o jedwabną poduszkę i staram się z niej nie zsunąć, co zdarzało mi się w przeszłości. Nagle Andy, pan ideał, wpada do mojego pokoju. Przerywa mi słuchanie muzyki i niszczy moje skupienie.
Rzucam szkicownik i odwracam się do niego, stękając. „Andrew, ile razy ci mówiłem, żebyś najpierw pukał?”
„Przepraszam, Anderson, ale to ważne!” mówi mój identyczny brat bliźniak. Jest bez tchu i brzmi tak, jakby przed chwilą biegł.
„Po pierwsze, mówiłem ci, żebyś nie nazywał mnie tym śmiesznym imieniem”.
Następnie siadam prosto, odsuwając się od czarnej poduszki. Odkładam szkicownik na bok i poświęcam mu całą uwagę. „O co tyle paniki?”
Podchodzi i siada na moim czerwonym krześle biurowym na kółkach. Odwraca się przodem do mnie.
„Pamiętasz tę dziewczynę, o której ci mówiłem? Tę, która ostatnio mi się przyglądała. Tę, o której myślałem, że może się we mnie bujać?”
„Sally... Sammy... czy jakoś tak?” Próbuję wydobyć to z zakamarków pamięci. „Cóż, jej matka właśnie skontaktowała się z naszą mamą i chce, żebym dawał jej korepetycje.
Chyba nie poszło jej najlepiej na zeszłorocznych testach końcowych, a jej matka zmusza ją do brania korepetycji”.
Przewracam oczami, splatam palce i kładę je za głowę. Wrzucam nogi na łóżko i kładę się z powrotem. „Więc co to ma wspólnego ze mną?”
„Cóż, pomyślmy. Chcą kogoś najlepszego w szkole. Szkoła podpisała umowę o poufności, więc nie wiedzą, że to ty. Ale to wciąż jesteś ty, a nie ja”.
To przykuwa moją uwagę. Nie tylko siadam prosto, ale wręcz zrywam się z łóżka. „Nie zepsuj mi tego teraz, Andy... Proszę!”
„Nie mówię, że rozumiem, dlaczego tak ci zależy, żeby ludzie nie wiedzieli, że jesteś mądrym, dobrym facetem. Zamiast tego wolisz uchodzić za głupiego, leniwego dupka. Ale nie zamierzam cię wydać.
Po prostu potrzebuję, żebyś poszedł tam za mnie i dawał Sarinie korepetycje”.
Posyłam mu wrogie spojrzenie i odpowiadam: „Chyba sobie żartujesz! Nie chcę tracić czasu na korepetycje dla jednej z twoich stalkerek”.
Tym razem to on posyła mi wrogie spojrzenie.
„Ona nie jest żadną stalkerką, nie zrobiłbym ci tego. Powiedzieli, że mi zapłacą, a ona jest naprawdę całkiem urocza, Lucas. Sam zobaczysz”.
„A skąd ty niby wiesz, czy jest urocza, czy nie, Andy? Nie jesteś osobą, do której poszedłbym po poradę w sprawach płci przeciwnej”.
Obrażony Andy wstaje. Odpycha moje krzesło tak mocno, że leci przez cały pokój.
„Hej! To, że jestem gejem, nie znaczy, że nie wiem, kto jest atrakcyjny, a kto nie!” krzyczy szeptem, wielce urażony.
„A chociaż to brzmi tylko jak akcent, ona na pewno zauważy, że nie jestem tobą”.
Andy podchodzi do mnie i siada obok. Kładzie mi dłoń na ramieniu. Wie, że rozmowa o mojej wymowie nie jest dla mnie łatwa. Ja w tym czasie patrzę w ziemię.
„A nawet jeśli się odezwiesz, nie jest to aż tak zauważalne. Zwłaszcza jeśli ktoś nie spędzał z nami dużo czasu, a ona nie spędzała”.
„I o ile nie powiesz słowa 'świat', powinno być dobrze. A jeśli chodzi o jej imię, po prostu mów na nią 'S' albo coś w tym stylu. To będzie urocze przezwisko”.
Patrzę na niego i pytam: „A co, jeśli Gezel się dowie i wszystko zepsuje? Wiesz, że zaatakuje tę, jak jej tam”.
„Czy nie mówiłeś, że chcesz z nią zerwać?” Przewracam oczami i wypuszczam głośno powietrze. „Tak, ale to nie jest takie łatwe. Ona jest trochę szalona”.
Rzuca mi zdezorientowane spojrzenie i pyta: „Więc dlaczego byłeś z nią przez całe lato?” Na mojej twarzy pojawia się szeroki uśmiech.
„Ponieważ jest szalona. Mój jakże niewinny bracie, czy ty w ogóle wiesz, do czego zdolne są szalone dziewczyny?”
Andy krzywi się, a potem udaje, że wymiotuje. Wstaje i idzie w stronę drzwi, co wywołuje mój śmiech. „Okej, wychodzę, skoro już całkowicie mnie obrzydziłeś!”
Następnie Andy odwraca się do mnie i proponuje: „A co powiesz na to, że ja zerwę za ciebie z szaloną Gezel, a ty za mnie dasz korepetycje Sarinie?”
Wzdycham i kiwam głową, przemyśliwując to wszystko.
„A starsi wiedzą o tym twoim małym planie zamiany? Bo wiesz, jak oni nienawidzą, kiedy zamieniamy się miejscami”.
„Najpierw uzgodniłem to z nimi. Zgodzili się, że to ty powinieneś dawać jej korepetycje zamiast mnie, ze względu na moje treningi futbolu i całą resztę”.
„Musisz się zamienić z powrotem na każde moje żądanie. Zwłaszcza że musisz z nią zerwać tylko raz... miejmy nadzieję”.
„A to mi przypomina. Upewnij się, że kiedy zerwiesz z Gezel, to naprawdę z nią zerwiesz. Nie chcę, żeby do mnie wróciła”.
„Te szalone zazwyczaj wracają. Cieszę się tylko, że nie chodzimy do tej samej szkoły. Baw się dobrze, młodszy bracie”.
Otwierając drzwi, Andy komentuje ze stęknięciem: „Jestem taki podekscytowany”.
Następnie zamyka drzwi. Zostaję sam, aby kontynuować mój odpoczynek przed jutrzejszym pierwszym dniem szkoły.

Odkryj Galateę

Alfa EthanKeily 3: Przyszłość z moim prześladowcąKrólowie imperium 2: Pojmana przez królaDuży zły wilkGrzeszna pokusa

Najnowsze publikacje

Róża diabła 2: Miłość w kajdanachNiezłomni i żarliwiZałamani 3: Złamani na zawszeLuna de Verano Księga 1: Mate AlfyZwiązani krwią i przeznaczeniem

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Vivienne Wren

by goshka

liczba książek: 7

Najlepsze

by IwonaT

liczba książek: 62

Zakończona

by Hinatka118

liczba książek: 157

Jen Cooper

by goshka

liczba książek: 11

Annie Wipple UpP

by Izabela28

liczba książek: 4

Evelyn Miller

by goshka

liczba książek: 6

Brak zakończenia

by Hinatka118

liczba książek: 81

Całe

by Aassiiaa

liczba książek: 69

Bestsellery

by Agnieszka

liczba książek: 15

Czytam

by Iwonna

liczba książek: 11

Gotowe

by Marlena R

liczba książek: 20

Fajne

by soft_melon_300

liczba książek: 74

Fajne

by Aleksandra W

liczba książek: 34

Czekające

by Martita

liczba książek: 11

MOJA

by Vajlet e63

liczba książek: 8