Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćPrawo do odstąpienia od umowyNota prawnaAnuluj subskrypcję tutaj
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Kenzo

Kenzo

Autorzy
Ivy White
Lektury
8.3M
Rozdziały
115
Autorzy
Ivy White
Lektury
8.3M
Rozdziały
115
🧶BDSM😱Suspens⚔️Od wrogów do kochanków🎭Dramatyczne🏍️Niegrzeczni chłopcy☯️Przeciwieństwa się przyciągają🏙️Współczesne💰Miliarderzy💪🏻Samce alfa💪SIlne kobiety🥵Erotyka🕵️Zbrodnie i tajemnice😊Niewinne🔒Wymuszona bliskość🖤Mroczne🔫Mafia

Śmiertelnie niebezpieczny boss podziemia, Kenzo Robernero, zawsze dostaje to, czego chce, a młoda i naiwna Rebecca ma się niebawem o tym przekonać. Zostaje wysłana, żeby służyć Kenzo we wszystkim, czego zażąda… a wkrótce dowiaduje się, że również swoim ciałem. I to w mroczniejszy, bardziej niebezpieczny sposób, niż czysty umysł Rebeki mógłby sobie wyobrazić...

PROLOG

Róże są piękne, ale ich zapach kryje w sobie smutek. To przypomnienie, że nawet najdelikatniejsze rzeczy mogą ranić.
Sala balowa pełna jest dymu i sekretów.
Potężni politycy, bogaci biznesmeni, handlarze bronią i mężczyźni, którzy rządzą z cienia, siedzą wokół sceny. Nikt tu nie podnosi głosu. Władza nie krzyczy. Władza przemawia szeptem.
Na środku stoi przerażony mężczyzna. Nie ma na sobie kajdan, ale strach przygniata go do ziemi. Nikt nie wypowiada jego imienia. To nie ma już znaczenia. Zdradził ich. Nieważne, czy z powodu tchórzostwa, chciwości, czy porażki, nikt nie wnika w szczegóły. Liczą się tylko konsekwencje.
Kenzo pochyla się do przodu, opierając łokcie na kolanach i rozstawiając nogi. Nie jest spięty ani podekscytowany.
Powoli obraca w palcach srebrną zapalniczkę, która odbija błyski światła. Pstryk. Obrót.
Mężczyzna na scenie drży. Kenzo nie zwraca na to uwagi. Jego wzrok mija trzęsącą się postać. Jest obecny, ale zupełnie obojętny.
Ciężar jego spojrzenia jest odczuwalny, chociaż Kenzo nie okazuje żadnych emocji. Żadnej reakcji. Żadnej ciekawości.
Słychać tylko zapalniczkę... pstryk, obrót. Odmierza w ten sposób sekundy, aż w końcu coś się wydarzy.
Obok niego siedzi Don — Vinx. Pozostaje w absolutnym bezruchu. Jego milczenie wypełnia pokój bardziej, niż kiedykolwiek zrobiłyby to słowa. Nikt nie patrzy na niego bezpośrednio. Zamiast tego spoglądają na Kenzo, czekając na ruch, który przesądzi o losie mężczyzny.
Chudy mężczyzna z księgą wychodzi do przodu. To aukcjoner, a jego głos jest bardzo szorstki. Rozpoczyna się aukcja.
„Przejmę jego zagraniczne konta”.
„Zniszczę jego tożsamość”.
„Sprawię, że jego rodzina o nim zapomni”.
Mężczyzna trzęsie się ze strachu. Próbuje mówić, ale nikt go nie słucha. Jeszcze nie.
Pada kolejna oferta.
Zabierają mu kolejny majątek.
Kenzo zamyka zapalniczkę z głośnym kliknięciem.
Wszyscy w pokoju zamierają.
Każdy gość wie, co oznacza ten dźwięk. Rozmowy o interesach milkną, szklanki zatrzymują się w powietrzu, a mężczyzna na środku przestaje się ruszać na ułamek sekundy.
Dwóch mężczyzn w eleganckich garniturach podchodzi do niego z jedną czarną kopertą. Jest ciężka, matowa i zamknięta złotą pieczęcią.
Nie dają mu jej do rąk. Kładą ją na podłodze blisko jego stóp.
Mężczyzna wpatruje się w nią. Jego wargi poruszają się w modlitwie. Kenzo uważa, że to nie jest miejsce dla bogów.
Pochyla się, żeby ją podnieść. Kiedy łamie pieczęć, jego ręce mocno drżą.
W środku, złotym atramentem, napisano:
3:27 AM
Jego oddech jest urywany i nierówny, ponieważ wszyscy w tym pokoju wiedzą... nikt nie przeżywa czasu zapisanego w kopercie. To nie jest tylko wyrok. To rytuał.
Kiedy koperta zostaje doręczona, światła w domu ofiary mrugają jeden raz. Następnie zaczyna grać konkretna piosenka — Crystal Castles - Transgender. Kiedy wybrzmiewa ostatnia nuta, ofiara znika. Nie ma śladów krwi ani świadków. Zostaje tylko cisza.
Mężczyzna pada na kolana, a łzy płyną po jego twarzy. „Kenzo, proszę...” — odzywa się ochrypłym, zdesperowanym głosem.
Kenzo nawet na niego nie patrzy.
Zamiast tego bierze pełny kieliszek wina swojego ojca i unosi go w górę.
Wznosi toast.
Nic więcej.
Vinx wstaje. Kenzo robi to samo.
Mężczyzna zostaje wyprowadzony, ale aukcja trwa dalej.
7:00 AM, Tokio.
Pojawiają się nowe wiadomości. Zhańbiony szef firmy energetycznej zostaje znaleziony martwy w swoim wielkim apartamencie. Nie ma śladów włamania. Kamery bezpieczeństwa nic nie nagrały od 3:25 do 3:29 w nocy. Kiedy na miejsce przyjeżdża policja, z ukrytych głośników w kółko gra pojedynczy dźwięk wiolonczeli.
7:00 AM, Londyn.
Konkurencyjny gang zrywa miliardowy kontrakt na broń. Nie podają publicznie żadnego powodu. W tajemnicy informator usuwa wszystkie wiadomości dotyczące rodziny Dona. Zaciera swoje ślady, zanim sam zostanie zlikwidowany.
7:00 AM, Waszyngton.
Polityk, który był na aukcji, nagle rezygnuje ze stanowiska. Jego oświadczenie mówi o „powodach osobistych”. Tej nocy w jego wielkim domu jest ciemno. Służba zniknęła. Jego nazwisko nie pojawi się już w żadnych rozmowach.
Nie padł ani jeden strzał. Nie było wielkiego widowiska. Tylko dźwięk zamykanej zapalniczki, godzina zapisana na złoto i świat, który wie, że lepiej nie zadawać pytań o tę ciszę.
Kenzo nie musi nic mówić. Jego władza to tradycja. Jest tajna i ostateczna.
12:00 PM, Arlington
Apartament na wysokim piętrze, słońce wpada przez ogromne okna. Stoi tam stół do pokera, żetony są ułożone, ale nikt nie gra. Prawdziwa gra nie toczy się za pomocą kart.
Kenzo odchyla się do tyłu na krześle. Ma skrzyżowane nogi, a dłoń lekko opiera na zegarku. Nie wierci się ani nie jest rozkojarzony. Każdy jego ruch jest kontrolowany i celowy. Naprzeciwko niego siedzi Sawter Alvarez — człowiek ze zbyt dużymi ambicjami i brakiem cierpliwości. Wierci się niespokojnie. Przyszedł po odpowiedzi. Wyjdzie z ponurymi konsekwencjami.
Kenzo się nie odzywa. Powoli podnosi szklankę. Kiedy bierze łyk, wszyscy w pokoju czekają.
Sawter głośno wypuszcza powietrze, przerywając ciszę. „Słuchaj. Muszę wiedzieć. Czy między nami wszystko w porządku?”
Kenzo odkłada swojego drinka. Dwa razy stuka palcami w stół.
Sawter wzdryga się. Nie zna tajnego kodu, ale wie wystarczająco dużo, by czuć strach.
„Mówię poważnie, Kenzo”. Pochyla się do przodu i opiera ręce na stole. Jest za blisko. To zły ruch.
Kenzo nie robi nic. Brak reakcji jest jego odpowiedzią. Sawter waha się, czując rosnący strach.
„…Słuchaj, jeśli chodzi o ten interes, podałem ci ich imiona. Utknąłem pośrodku”.
Wzrok Kenzo wędruje na nietknięte żetony do pokera. Nie patrzy na Sawtera. Nigdy na niego nie patrzy.
Jego palce stukają raz o szklankę.
Sawter łapie urywany oddech. „Myślisz, że kłamię?”
Kenzo unosi lekko nadgarstek. Zegarek łapie światło, a wskazówka sekundnika przesuwa się do przodu. Jego oczy nawet nie drgną.
Sawter patrzy na karty, żetony i nietkniętą talię. Przełyka ślinę. „Kenzo…”
Kenzo popycha jeden żeton do przodu czubkiem palca. Żeton kręci się jeden raz i opada płasko.
Jeden ruch. Jedna wiadomość.
Sawter szybko wstaje. Nigdy nie powinien był siadać. Ciężar niewypowiedzianych ostrzeżeń jest nie do zniesienia. Wyciera usta dłonią, kiwa głową i cofa się w stronę drzwi.
Kenzo nadal milczy.
Sawter otwiera usta, żeby błagać, wyjaśnić i spróbować jeszcze raz. Ale teraz już wszystko rozumie.
Drink Kenzo pozostaje nietknięty.
Kenzo kazał mu już odejść.
Pokój pustoszeje. Zostaje tylko Kenzo, który siedzi przy stole do pokera. Jego palce lekko dotykają szklanki. Pełny drink zdążył już wystygnąć.
Po drugiej stronie stołu leży płasko kolejna koperta. Widnieje na niej godzina 3:27 AM, wypisana złotym atramentem. Sawter Alvarez nie dożyje wschodu słońca.
Kenzo lekko przechyla głowę, patrząc w okno. Carter Harrod. Rebecca Ferez. Karl Ferez. Powtarza te imiona cicho w myślach. Waga każdego z nich oplata jego myśli niczym dym.
Jego ojciec, Vinx, wydał mu rozkazy. Zasady nakazywały cierpliwość.
Kenzo unosi dłoń i lekko porusza nadgarstkiem.
Ten ruch jest ledwo zauważalny, ale jego cień — jego zastępca — dobrze go rozumie. Z dalekiego kąta pokoju mężczyzna wychodzi do przodu i kiwa raz głową. To ciche pytanie.
Kenzo stuka pierścieniem w szklankę dwa razy.
Nie trzeba czekać. Nie trzeba prosić o pozwolenie.
Carter popełnił błędy. Pozwolił Rebece działać bez kontroli. A Karl? Karl zapomniał, że ktoś patrzy z cienia, nawet wtedy, gdy światła są włączone.
Kenzo powoli wypuszcza powietrze przez nos i wstaje.
Żadne słowa ani potwierdzenie nie są potrzebne. Decyzja została już podjęta.
Dziś w nocy sam zajmie się sprawą.

Odkryj Galateę

Przeznaczona królowiRayneGdy zapadnie noc. Część 2Upadli Żniwiarze Książka 2: Wybaczyć RavenUniwersum Dyskrecji: Martwy dom

Najnowsze publikacje

Zakochana w braciach mafii Księga 3Zakochana w braciach mafii Księga 2Akademia Pierce Charming 2: Pocałunek z królem półbogów i inne złe decyzjePrzesłuchanieBłękitny lód 2: Zakochana w Blue Ice

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

LENA inglês

autor: Lena Santos

liczba książek: 13

BDSM

autor: mcmg70

liczba książek: 22

Books to read

autor: Ambl

liczba książek: 15

Finished books

autor: Invisible

liczba książek: 68

Good reading

autor: giggly_endive_427

liczba książek: 72

Brak zakończenia

autor: Hinatka118

liczba książek: 79

Best of the best

autor: Nicole Flannery

liczba książek: 164

Finished books

autor: tough_cauliflower_851

liczba książek: 165

No just No

autor: Tj1019

liczba książek: 66

My books

autor: BlackThornWood

liczba książek: 89

My books

autor: BlackThornWood

liczba książek: 90

Aktualne

autor: Magdalena gajewska

liczba książek: 276

❤️best books ever-to read again❤️

autor: Mondeo31

liczba książek: 177

RM

autor: proud_fox_575

liczba książek: 259

Vivienne Wren

autor: goshka

liczba książek: 8