Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki
Mafia
Miliarderzy
Romans z dręczycielem
Slow Burn
Od wrogów do kochanków
Paranormalne i fantastyczne
footer_tags_relationship_Fated_Mates
Sports
College
Druga szansa
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Moich pięciu nadopiekuńczych braci

Moich pięciu nadopiekuńczych braci

Autorzy
Geneedwards23
Lektury
18.1K
Rozdziały
28
Autorzy
Geneedwards23
Lektury
18.1K
Rozdziały
28
👩‍❤️‍💋‍👨 Young Adult👱🏽‍♀️Nastolatki👩🏽‍🎓Studenci🏙️Współczesne🏈Zawodnicy futbolu amerykańskiego

– Co do cholery, Max?! – słyszę krzyk Jasona z góry, gdy jem śniadanie. – Ruszaj ten swój leniwy tyłek. Jest prawie wpół do dziewiątej – odpowiada Max. – I jest sobota. Zawsze wtedy śpię dłużej – kłóci się Jason. – Nie dzisiaj. Później przychodzą goście. Ten dom musi lśnić, zanim mama i tata wrócą. – Ale ci goście przecież nie będą wchodzić do mojego pokoju – stwierdza Jason. – Ma rację – mruczy obok mnie Kayden. – Taa, ale znacie mamę. Zawsze chce, żeby wszystko było tak idealne i dopięte na ostatni guzik, jakby na obiad miał wpaść sam prezydent. Nathaniel przewraca oczami. – Nigdy nic nie wiadomo, brachu. Tata ma mnóstwo k...

Rozdział 1

AMANDA

„Co do cholery, Max?!” słyszę krzyk Jasona z piętra, kiedy jem śniadanie.
„Rusz swój leniwy tyłek. Jest prawie wpół do dziewiątej”, odpowiada Max.
„Ale przecież jest sobota. Zawsze śpię do późna”, kłóci się Jason.
„Nie dzisiaj. Później przyjdą do nas goście. Ten dom musi być posprzątany, zanim mama i tata wrócą”.
„Ale ci goście raczej nie wejdą do mojego pokoju”, stwierdza Jason.
„Ma rację”, mruczy cicho Kayden obok mnie.
„Taak, ale znasz mamę. Zawsze chce, żeby wszystko wyglądało idealnie, jakby sam prezydent miał wpaść na obiad”. Nathaniel przewraca oczami.
„Nigdy nic nie wiadomo, bracie. Tata ma sporo znajomości”. Daniel, jego brat bliźniak, wzrusza ramionami.
Są identyczni, z brązowymi włosami i piwnymi oczami, podczas gdy Kayden ma włosy w odcieniu truskawkowego blondu jak ja i piwno-zielone oczy, co jest połączeniem zielonych oczu taty i piwnych oczu mamy.
„Po raz ostatni, wstawaj, Jason! Rodzice będą tu za niecałe pięć godzin, a ten wielki, cholerny dom nie jest nawet w połowie posprzątany!” krzyczy Max, po czym słyszę głośny łomot.
„Mamy od tego pokojówki”, jęczy Jason, schodząc po schodach.
„Tata dał im wolny weekend, żebyśmy nauczyli się sprzątać i dbać o siebie, abyśmy nie stali się leniwi i nie polegali za bardzo na innych ludziach”, stwierdza Max, idąc tuż za nim.
Max ma brązowe włosy i zielone oczy, będąc kopią taty, a Jason ma włosy w kolorze truskawkowego blondu i piwne oczy i wygląda bardzo podobnie do mamy.
„Więc dlaczego nasza kucharka wciąż tu jest?”
„Bo nikt inny nie potrafi gotować”. Śmieję się i wzruszam ramionami.
„Cóż, mogłabyś się do czegoś przydać i w końcu się nauczyć”. Jason uśmiecha się wrednie, a ja posyłam mu mordercze spojrzenie.
„Powiedz to jeszcze raz, a wydłubię ci oczy”, syczę, celując w niego widelcem.
„Ooo, spokojnie, tygrysie”. Daniel zabiera mi z ręki widelec. „Ja tym jadłem”.
„Taa, niewidzialne jedzenie”. Max chichocze, patrząc na mój pusty talerz.
„Hej, moje jedzenie!” Szybko odwracam głowę w stronę Jasona, który właśnie ładuje mojego ostatniego naleśnika do ust.
„Co? Byłem głodny”, mówi z pełnymi ustami.
„Uciekaj”, szepcze do niego Nathaniel, kiedy wstaję z krzesła, piorunując Jasona wzrokiem.
Biegnę za nim, podczas gdy on woła o pomoc, ale nasi kochani bracia tylko się śmieją.
TRZY GODZINY PÓŹNIEJ
Kiedy w końcu dogoniłam Jasona i wepchnęłam go do basenu, wzięliśmy się za kończenie porządków w domu. Każdy posprzątał swój pokój, a ja dostałam zadanie odkurzenia jadalni oraz korytarza.
„Wrócę później”, stwierdza Jason, schodząc po schodach.
„Dokąd idziesz? Mama i tata niedługo tu będą”, przypomina Kayden.
„W przeciwieństwie do ciebie, mam dziewczynę, którą zabieram na lunch”, mówi.
„Ałć”. Śmieję się.
„Nieważne. I tak pewnie zerwiecie w ciągu najbliższych sześciu miesięcy”. Przewraca oczami.
„Tak samo jak wy”, odgryza się Jason.
„Hej, przestańcie dokuczać KJ-owi z powodu jego braku życia uczuciowego”. Nathaniel wychodzi z pokoju gier z paczką chipsów.
Kayden posyła mu gniewne spojrzenie. „Nieważne. Idę popływać”. Rusza korytarzem w stronę boku domu.
„Pozdrów ode mnie Tiffany”. Odwracam się do Jasona.
„Jasne. Nie mogę się doczekać powrotu na uczelnię w przyszłym tygodniu”. Jason wzdycha głośno.
„Lato prawie się skończyło”, jęczę ponuro.
„Taak”. Nathaniel nadyma policzki. „Naprawdę lubiłem spać do późna”.
Mieszkamy w Seattle, a ja chodzę do liceum Roosevelta z bliźniakami i moją przyjaciółką Lily.
Max jest na ostatnim roku prawa na uniwersytecie Stanforda; kończy studia następnej wiosny, a potem zamierza robić magistra. Jason jest na drugim roku na Uniwersytecie Columbia, a Kayden jest rok niżej na Uniwersytecie Nowojorskim. Obaj wynajmują mieszkanie z dwoma innymi kumplami.
Tiffany, dziewczyna Jasona od trzech lat, też mieszka w Seattle i uczy się w Akademii Filmowej w Nowym Jorku. Spędza weekendy w mieszkaniu Jasona, a czasami sypia tam również w tygodniu, ponieważ na co dzień wynajmuje pokój niedaleko kampusu z dwiema koleżankami ze szkoły.
***
„Mamo!” Podbiegam i przytulam mamę, która jako pierwsza wchodzi przez podwójne drzwi frontowe.
„Amanda, kochanie, tak bardzo za tobą tęskniłam”. Mama mocno odwzajemnia mój uścisk.
„Mamo!” krzyczą wszyscy chłopcy, zbiegając radośnie po schodach.
„Idźcie pomóc ojcu, chłopcy. Niedługo przyjdą do nas goście”, zarządza mama, a wszyscy wydają z siebie jęk niezadowolenia.
„Kim są nasi goście?” pytam.
„To współpracownik twojego ojca ze swoimi dziećmi. Na szczęście jest tam dziewczyna mniej więcej w twoim wieku”. Mama się uśmiecha, a jej włosy w kolorze truskawkowego blondu są upięte w kok. Ma na sobie bardzo zwyczajne ubrania, co jest zaskakujące.
„Jak ona ma na imię?”
„Felicia. Chodzi do prywatnej szkoły, do której ty też miałaś pójść, ale...”
„Mamo, już o tym rozmawiałyśmy. To, że tata ma dużo pieniędzy, nie znaczy wcale, że muszę chodzić do prywatnej szkoły jak Max i Jason”, przerywam jej stanowczo.
„Jeśli chcesz dostać się na dobry uniwersytet, to by świetnie wyglądało w twoim podaniu”.
„Roosevelt to bardzo dobra szkoła. Kayden tam chodził i wyszedł na ludzi. Mogę dostać się do Berkeley z moimi dobrymi ocenami i wieloma zajęciami dodatkowymi. Nie zapominaj, że jestem wiceprzewodniczącą samorządu uczniowskiego, a także przewodniczącą kółka teatralnego oraz klubu książki”.
„Wiem, kochanie, i jestem z ciebie bardzo dumna, że łączysz tyle zajęć ze średnią ocen od trzy przecinek osiem do cztery przecinek zero”. Całuje mnie czule w czoło. „Przyniosłam ci też piękną sukienkę na dzisiejszą kolację z naszymi gośćmi”. Wręcza mi torbę.
Jęczę pod nosem. Nienawidzę nosić sukienek prawie tak samo mocno jak butów na obcasie. Kiedy miałam dwa lata, mama uwielbiała mnie stroić i zabierać do innych dzieci, bo bardzo się cieszyła, że w końcu urodziła córkę. Lily i ja poznałyśmy się w czwartej klasie, kiedy musiałam zmienić grupę. Nigdy w życiu nie miałam przyjaciela chłopaka, bo moi bracia zawsze kazali wszystkim chłopcom trzymać się ode mnie z daleka.
W gimnazjum inne dziewczyny często próbowały się ze mną zaprzyjaźnić, tylko po to, żeby móc pogadać z Danielem i Nathanielem. Zazwyczaj dokuczały przy tym Lily, bo była trochę kujonką i nadal nią jest. Ja też byłam wtedy kujonką, po prostu nie nosiłam okularów ani aparatu na zębach tak jak Lily.
Lily jako jedyna nie udawała mojej przyjaciółki tylko ze względu na braci, a jej najlepszym przyjacielem jest chłopak. Nazywa się Brandon i też chodzi do naszej szkoły. Koleguje się z bliźniakami, bo wszyscy trzej grają w tej samej szkolnej drużynie futbolowej, a z nami spędza czas tylko podczas szkolnego lunchu. Jest jedynym chłopakiem, który może ze mną swobodnie rozmawiać, ponieważ moi bracia zupełnie nie uważają go za zagrożenie.

Odkryj Galateę

Przypadkowe spotkanieWilki z Wyżyn Książka 2Nauka miłości 2: WinterWojownicy Torii Książka 3Igraszki losu

Najnowsze publikacje

Akademia Pierce Charming 2: Pocałunek z królem półbogów i inne złe decyzjeWalka o miłośćNie ruszaj mojej zabawki 2: Mecz AnyNie ma czegoś takiegoTo, co pozostaje: Historia Johna Bakera

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Vivienne Wren

by goshka

liczba książek: 8

Najlepsze

by IwonaT

liczba książek: 63

Zakończona

by Hinatka118

liczba książek: 156

Jen Cooper

by goshka

liczba książek: 11

Annie Wipple UpP

by Izabela28

liczba książek: 4

Evelyn Miller

by goshka

liczba książek: 6

Brak zakończenia

by Hinatka118

liczba książek: 79

Całe

by Aassiiaa

liczba książek: 68

Bestsellery

by Agnieszka

liczba książek: 15

Czytam

by Iwonna

liczba książek: 11

Fajne

by soft_melon_300

liczba książek: 73

Fajne

by Aleksandra W

liczba książek: 37

Gotowe

by Marlena R

liczba książek: 19

Czekające

by Martita

liczba książek: 10

ARRI STONE

by goshka

liczba książek: 7