Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Wojownicza Księżniczka

Wojownicza Księżniczka

Autorzy
S. J. Allen
Lektury
672K
Rozdziały
28
Autorzy
S. J. Allen
Lektury
672K
Rozdziały
28
⚔️Akcja i przygoda🐺Wilkołaki i zmiennokształtni💘Przeznaczeni partnerzy🎭Dramatyczne👩‍❤️‍👨Prawdziwy partner🧙‍♂️Paranormalne i fantasy💪SIlne kobiety👑Rodzina królewska i arystokraci🧙‍♀️Czarodziejki i magowie🧛🏻Paranormaline

Milly Gray, pół wiedźma i pół wilczyca, dąży do tego, by być równie skuteczną wojowniczką jak jej ojciec Diego Gray, Żelazny Żołnierz, alfa i król Niebieskiego Księżyca. Ciężko trenuje i nie pozostawia miejsca na błędy – ani na partnera. To stwarza problem zarówno dla niej, jak i dla Wyatta – pierworodnego syna Lunar Pack, następcy tronu ich króla – który jest jej przeznaczonym. Gdy niebezpieczeństwo w postaci renegatów, wiedźm i Blood Moon Pack zagraża Milly, Wyattowi i ich rodzinom, muszą walczyć razem, by ocalić wszystkich. Czy ocaleją też siebie nawzajem?

Ograniczenie wiekowe: 18+ (napaść, próba gwałtu, tortury, brutalna śmierć).

Rozdział 1

KANE

„Książę Alexander i książę Matthew wraz z księżniczką Milly z Wataha Błękitnego Księżyca przybyli, by się z tobą zobaczyć, Wasza Wysokość.”
Podniosłem wzrok znad książek i skinąłem głową na posłańca, by ich wpuścił.
Nixon, moja prawa ręka, obserwował wszystko zza biurka w rogu, gdy trójka gości weszła do środka.
Książęta byli wysocy i szerocy w barach, z łatwością mierzyli metr dziewięćdziesiąt trzy. Kobieta stała między nimi, miała przeciętny wzrost – około metra sześćdziesiąt pięć.
Jej rysy bardzo różniły się od męskich. Oni mieli złotobrązowe włosy i piwne oczy, a ona kruczoczarne włosy i jasne niebieskie oczy, które wwiercały się w człowieka.
„Witajcie w Watasze Krwawego Księżyca. Mam nadzieję, że podróż minęła bez przeszkód?” – Wstałem i uścisnąłem dłonie książąt. Kobieta przewróciła oczami, gdy ją minąłem, ignorując ją. Opuściła rękę z powrotem.
Nie miałem zamiaru jej podawać ręki.
„Tak, wszystko w porządku, dziękuję” – odparł jeden z braci.
Przyjrzałem im się uważniej.
To bliźniacy.
„Przepraszam. Mam problem z rozróżnieniem was.”
Roześmiali się jednocześnie. Kobieta śledziła każdy mój ruch z podbródkiem wyzywająco wysuniętym do przodu.
Najwyraźniej podoba jej się to, co widzi.
Wydała z siebie prychnięcie i przewróciła oczami, krzyżując ręce na piersi.
„Jestem Alexander, a to Matthew” – powiedział bliźniak stojący po lewej stronie kobiety.
Skinąłem głową. „Dziękuję za wyjaśnienie. Postaram się was nie pomylić.”
„Nie martw się. Zdarza się to cały czas. Jesteśmy przyzwyczajeni.” – Alexander się roześmiał.
Nixon podszedł i uścisnął dłonie braci, po czym stanął przed kobietą.
„Co to za skórzana zbroja?” – Pociągnął za pas z bronią przechodzący przez jej pierś.
Wyprostowała ramiona i zmierzyła go wzrokiem. „Jestem wojowniczką. To wymaga noszenia munduru wojownika.”
Nixon zgiął się wpół ze śmiechu. „Kobieta wojownik! Naprawdę już wszystko widziałem.” – Spojrzał na mnie, ocierając łzy z oczu.
Próbowałem i nie udało mi się ukryć rozbawienia.
Kobieta wojownik, no proszę!
„Jesteś…” – Ruszyła do przodu, ale Alexander i Matthew pociągnęli ją z powrotem.
Roześmiałem się w duchu. Wracając do biurka, skinąłem na nich, by usiedli.
Alexander i Matthew zajęli krzesła, a kobieta stanęła między nimi.
„Mogę zapytać, co sprowadza was do mojej watahi?” – Oparłem się wygodnie na krześle, ignorując wściekłą kobietę.
Jakie nieprzyjemne, małe stworzenie.
„Nasz król uważa, że przyjazne relacje między sąsiednimi watahami mogą okazać się pomocne w przyszłości” – powiedział Matthew, a Alexander kiwał głową na znak zgody.
Moje oczy ponownie przesunęły się na kobietę stojącą między nimi, a potem wróciły do całej grupy.
Nixon chrząknął za mną. Wymieniliśmy ze sobą porozumiewawcze spojrzenie.
Raphael był dobrym królem, a nawet wspaniałym. Bezwzględny w swoich najlepszych latach, był silnym wzorem dla wielu młodych królewskich wilków, gdy zmierzali do swoich tronów, włącznie ze mną.
Ale z biegiem lat zmiękł.
Pozwalał na kojarzenie się wilków z czarownicami – osłabiając linie krwi. Pozwalał na rodzenie się mieszańców, włącznie z własną rodziną.
Zrujnował królewską linię krwi, wyrzucając w błoto tysiące lat czystej krwi królewskich wilków.
„Tak, cóż, zawsze z radością witamy relacje z naszymi sąsiadami…” – Zanim zdążyłem dokończyć, syreny rozległy się po całych ziemiach.
„Ludzie!” – ryknął Nixon, biegnąc do drzwi. Byłem tuż za nim. Wyczuwałem, że trójka królewskich podąża za nami, gdy zbiegaliśmy po schodach i wybiegaliśmy na ziemie.
Moi wojownicy prowadzili kobiety i dzieci do bunkrów. Mężczyźni zobaczyli nas wychodzących z domu stada i wskazali nam intruzów.
W oddali była grupa ludzi. Przekraczali nasze granice, ubrani w niebieskie kominiarki z czerwonymi kropkami zamiast oczu, z maczetami w rękach. Mężczyzna czy kobieta, to nie miało znaczenia. Dzisiaj mieli zginąć.
W ciągu ostatniego roku ludzie stali się dla mnie dużym problemem. Co miesiąc jakaś grupa przekraczała granice. Za każdym razem zabijaliśmy ich lub odstraszaliśmy, ale zawsze wracali w większej liczbie i silniejsi.
Zabijali wszystkich moich zwykłych wilków. Można ich było łatwo zastąpić, ale jako król nienawidziłem tracić cokolwiek na rzecz tych, którzy stali pode mną. A ludzie zdecydowanie stali pode mną.
Odwróciłem się, by powiedzieć irytującej księżniczce, żeby dołączyła do kobiet w bunkrach, ale zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć, przebiegła obok mnie, brutalnie odpychając Nixona.
Bliźniacy podążyli tuż za nią, wyciągając miecze w biegu.
Kobieta biegła szybciej i wykonała salto w powietrzu. Wirując, wylądowała na czworakach, uderzając pięścią w ziemię.
Ziemia zatrzęsła się pod nią. Kilka sekund później, gdy wstała, wyciągając miecz, ludzie odlecieli kilka metrów w stronę lasu.
Powinna była ich zabić.
Słabeusz.
„Musisz przyznać, że ta kobieta jest dość imponująca” – powiedział cicho Nixon obok mnie.
Skinąłem głową, zaciskając szczękę, decydując się zachować milczenie. Nie można było zaprzeczyć, że wszyscy troje byli bardzo dobrymi wojownikami. Cóż, byli dziećmi Diego Graya.
Machnęła rękami przed sobą, strącając więcej ludzi za linię graniczną.
Parszywy mieszaniec.
Moi wojownicy odwrócili się do mnie w szoku. Kobieta wojownik była w mojej watasze czymś niesłychanym. Niemal przestępstwem.
Przedzierała się przez ludzi z taką łatwością, bliźniacy współpracowali ze sobą tak dobrze – to było imponujące.
„Nie stójcie tak! Walczcie!” – ryknąłem na moich wojowników. Nixon i ja ruszyliśmy do przodu.
Zajmę się wojowniczą księżniczką później. Zostanie ukarana. Jej obecność da kobietom złe pomysły.
Nigdy nie będzie kobiety wojownika, dopóki żyję.

Odkryj Galateę

Uniwersum Dyskrecji: The OrderUtracona królowaKlauzula małżeńskaGwiezdny wilk: Finał*To nie jest usługa seksualna

Najnowsze publikacje

Nasza miłość jest jak rzucanie po omackuPrzygoda na jedną nocWrzące żądzeNa cienkim lodzieŁotry z Blackwood 3: Beau

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Vivienne Wren

by goshka

liczba książek: 6

Najlepsze

by IwonaT

liczba książek: 61

Zakończona

by Hinatka118

liczba książek: 157

Jen Cooper

by goshka

liczba książek: 11

Annie Wipple UpP

by Izabela28

liczba książek: 4

Całe

by Aassiiaa

liczba książek: 69

Brak zakończenia

by Hinatka118

liczba książek: 81

Evelyn Miller

by goshka

liczba książek: 5

Czytam

by Iwonna

liczba książek: 10

Gotowe

by Marlena R

liczba książek: 20

Bestsellery

by Agnieszka

liczba książek: 15

Fajne

by Aleksandra W

liczba książek: 33

Fajne

by soft_melon_300

liczba książek: 73

Czekające

by Martita

liczba książek: 11

MOJA

by Vajlet e63

liczba książek: 8