Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Z królewskiej rodziny Książka 2

Z królewskiej rodziny Książka 2

Autorzy
Alex Fox
Lektury
73,9K
Rozdziały
74
Autorzy
Alex Fox
Lektury
73,9K
Rozdziały
74
👯‍♂️Odwrócony harem🧛🏻Paranormaline👱🏽‍♀️Nastolatki💪🏻Obrońca🎭Dramatyczne🧛🏻Wampiry🧙‍♂️Paranormalne i fantasy👑Rodzina królewska i arystokraci🧑🏽‍🦳Różnica wieku

Anya, nowo przemieniona wampirzyca, zmaga się ze swoją nową tożsamością i żądzą krwi, jednocześnie próbując odnaleźć się w skomplikowanej polityce wampirzych dworów. Po powrocie do domu, by spotkać się ze swoją przybraną matką, stawia czoła wyzwaniom związanym z jej królewskim statusem w Czerwonym Dworze oraz manipulacjom rywalizujących ze sobą wampirzych frakcji. Gdy jej emocje sięgają zenitu, a lojalność wystawiana jest na próbę, Anya musi nauczyć się kontrolować swoje moce i chronić tych, których kocha, jednocześnie odkrywając tajemnice swojego pochodzenia oraz prawdziwą naturę swojej przemiany.

W drodze do domu

Księga 2: Born Shameless

Obgryzałam paznokcie, kiedy samolot zaczął zniżać lot. Nie mogłam się powstrzymać. Po tym, jak otarłam się o śmierć, wiedziałam, że muszę w końcu opowiedzieć mamie, co dzieje się w moim życiu.
Chłopaki jasno dali mi do zrozumienia, że ta podróż ma na celu bezpieczeństwo zarówno jej, jak i moje.
Ale chociaż moja mama zasługiwała na prawdę, wcale nie cieszyłam się na myśl o dzieleniu się z nią tymi wielkimi wieściami.
Moje dłonie się trzęsły. Walczyłam, żeby nie wybuchnąć płaczem i nie zwymiotować. Żołądek skręcał mi się z nerwów po małej paczce orzeszków, którą zjadłam w samolocie.
Wiedziałam, że moi wampirzy przyjaciele wyczuwają mój niepokój. Bałam się jednak zbyt mocno, by zablokować te uczucia płynące z naszej więzi krwi.
Pragnęłam znów znaleźć się w ramionach mamy... Ale jej ukochana adoptowana córka, którą kiedyś znalazła w śmietniku, była teraz potworem.
Czy mama w ogóle mnie rozpozna? Czy wciąż będzie mnie kochać?
Te myśli bardzo mnie przerażały. W ciągu zaledwie kilku tygodni zmieniłam się tak mocno, że sama siebie nie poznawałam.
Każda część mnie wydawała się obca. Ale najgorsze było to, że wyglądałam jak zupełnie inna osoba. Zniknęła każda blizna i krostka, nawet ta malutka obok moich ust.
Moje matowe, szare oczy, ciemnobrązowe brwi i ufarbowane na czarno włosy całkowicie się zmieniły. Czułam się jak stara szmaciana lalka, która została odnowiona.
Moje oczy nabrały jasnego, srebrzystoniebieskiego koloru. A moje włosy zmieniły się w miękką miedź, zastępując to, co kiedyś przypominało smutną, rzadką miotłę.
Kiedyś uważałam, że moje włosy są zdrowe i ładne, choć trochę blade od braku słońca. Teraz mój nowy wygląd sprawiał, że stara ja wydawała się bardzo brzydka.
Mimo że minęły około trzy miesiące, po tej przemianie wciąż nie poznawałam samej siebie.
Czułam się tak, jakbym każdego ranka budziła się jako supermodelka. Zupełnie jakby przez całą noc pracowała nade mną ekipa makijażystów. To było głupie, że mogłam wstać z potarganymi włosami i wciąż wyglądać idealnie, niczym dziewczyny z filmów.
Może właśnie dlatego tak mnie to szokowało, że po prostu unikałam luster. Często wpędzało mnie to w ogromny smutek.
Nigdy nie byłam wielką fanką wampirów. To, co lubiłam w nich w serialu True Blood, to fakt, że mogły wyglądać jak zwykli ludzie. Miało to dla mnie więcej sensu niż bycie pięknym. Wydawało się też lepszym sposobem na ukrycie się w tłumie.
Zanim poznałam swój klan, nie radziłam sobie zbyt dobrze w rozmowach z ludźmi.
Nadal nie jestem w tym najlepsza. Ale więź, którą dzielę z tą czwórką, i ich troska o mnie, trochę to ułatwiają. Przynajmniej w ich towarzystwie.
Jak wszystkie wampiry, pragnęłam krwi. A w szczególności krwi trzech z czterech mężczyzn, którzy właśnie mi towarzyszyli.
Porównanie tego pragnienia do gorącego pręta wciskanego do gardła było bardzo prawdziwe. A to uczucie miało się tylko nasilać.
Bardzo smuciło mnie to, że Nonusa nie było z nami podczas tej podróży.
Był jedynym, z którym byłam naprawdę blisko, i tym, od którego często piłam krew. To było normalne, biorąc pod uwagę, że to z nim połączyła mnie pierwsza więź.
Ale bez niego tutaj mój głód krwi i ból w gardle były nie do zniesienia. Nie miało znaczenia, jak bardzo starałam się je ignorować. Nonus ostrzegał mnie przed tym. Próbował mnie zachęcić do robienia rzeczy, które były sprzeczne z moimi ludzkimi uczuciami.
„Pij krew i pieprz się z każdym z nich” to były jego dokładne słowa, kiedy w końcu wyjechał. Przez to płakałam całą noc.
Podobno byłam królową wampirów. Cokolwiek to znaczyło, dopiero zaczynałam to wszystko rozumieć. Ponieważ wychowali mnie ludzie, nie znałam wampirzych zasad ani pragnień. O wiele mniej rozumiałam ich związki.
Nonus mówił mi różne rzeczy, a ja miałam się ich trzymać. I zazwyczaj to robiłam, zwłaszcza po tym, jak ktoś próbował mnie zabić.
Był nie tylko najstarszym wampirem w moim klanie, ale też królem całego dworu. Słuchanie go miało więc sporo sensu.
Ale seks nie był czymś, co traktowałam lekko. Dlatego wciąż odkładałam robienie tego, co mi w tej sprawie nakazał. Odkładałam nie tylko sprawy seksu, ale też krwi.
Uprawiałam seks tylko z Nonusem. Dlatego nie potrafiłam myśleć o tym tak swobodnie jak reszta mojego klanu. Może to tylko kwestia ludzkiego wychowania. Ale nawet teraz, gdy byłam wampirem, bardzo mi na tym zależało.
Wciąż próbowałam dowiedzieć się, co oznacza to całe dziedzictwo. Więc co mogło mi zaszkodzić, jeśli bym trochę poczekała? Jak dotąd jedynym złym skutkiem był ból gardła.
Wydawało mi się, że minęły całe wieki, odkąd wsiadłam do samolotu, by lecieć do wymarzonej szkoły. To było zanim wciągnięto mnie w ten nowy świat.
Wciąż pamiętałam, jak siedziałam przy kuchennym blacie z mamą. Piłyśmy herbatę, przytulałyśmy się na kanapie i oglądałyśmy mnóstwo odcinków Friends. Czy ona nadal spotykała się z tamtym policjantem?
Rozmawiałyśmy o jej randce przed moim wyjazdem. Ale od tamtej pory nic o tym nie słyszałam.
Czasami zarywałam noce, by grać w gry wideo z przyjaciółmi, którzy ciągle pytali, dlaczego tak rzadko bywam w sieci. Ale jak mogłabym im to wyjaśnić przez internet?
Nawet moi wirtualni znajomi by tego nie zrozumieli. A ja nie potrafiłam się zmusić do odpisania na połowę wiadomości na Discordzie, gdy ludzie pytali mnie o studia.
„To dość okrutne, wmawiać nam, że wszystko u ciebie w porządku i kazać zostawić cię w spokoju. Robisz to tylko po to, by tu siedzieć i w kółko rozmyślać o każdym swoim strachu, aż doprowadzi to ich do szaleństwa. Nie żebym nie czerpał radości z patrzenia na cierpienie Domonica”.
Zesztywniałam na słowa Justina. Wsunął się na puste miejsce w pierwszej klasie obok mnie.
Spośród nich wszystkich Justin był jedynym, którego nie ugryzłam, nie mówiąc już o smakowaniu jego krwi. Zawsze więc czułam się nerwowo, gdy nagle pojawiał się znikąd.
Byłam coraz lepsza w wyczuwaniu i obserwowaniu ruchów innych wampirów. Ale jemu i Nonusowi wciąż udawało się przez większość czasu ukrywać przed moimi zmysłami.
Siedziałam skulona w swoim fotelu z tyłu samolotu. Miałam przy sobie książkę i stary, zielony koc, który mama próbowała zrobić na drutach kilka lat temu.
Był trochę poszarpany i krzywy, ale włożyła w niego mnóstwo czasu i ciężkiej pracy. Właśnie dlatego zapakowałam go do torby.
Był to dla mnie znak domu. Przypominał też o tym, jak wspaniale dziwnym i zabałaganionym duetem byłyśmy. Liczyłam, że to mnie trochę uspokoi, ale nic z tego nie wyszło.
Dlaczego w ogóle chciałam opuścić to miejsce?
„Nic mi nie jest” – mruknęłam, podnosząc książkę trochę wyżej, żeby zasłonić twarz. Zrobiłam to, chociaż nie przeczytałam w niej ani jednego słowa.
„Bo Coding for Dummies to niezwykle ciekawa książka” – zażartował Justin. Wyrwał mi książkę z rąk i rzucił na siedzenie za nami. Wylądowała z głuchym stukotem. „Mogłabyś ją czytać przez sen. Co się dzieje?”
Posłałam mu złe spojrzenie. Skrzyżowałam ramiona i podciągnęłam nogi bliżej siebie. „Żaden z was by tego nie zrozumiał”.
„Mogłabyś się mocno zdziwić. Zapominasz, że wszyscy mamy w tym ogromne doświadczenie”.
„Z osłabionymi uczuciami” – odpowiedziałam szybko. Odwróciłam wzrok w stronę okna i miękkich chmur pod nami.
„Nie wszyscy” – szepnął Justin. Jego głos był tak cichy, że moje serce zabolało z jego powodu.
Nie wiedziałam o nim zbyt wiele, ale wiedziałam, że on, podobnie jak ja, zajmował królewskie miejsce w Red Court. Chyba jego oficjalnym tytułem był książę.
Pochodziliśmy z Red Court. Tam mężczyźni byli traktowani jak słabe pionki w grze, my samice byłyśmy silnymi figurami. A przynajmniej tak mi mówiono.
Jeszcze parę miesięcy temu myślałam, że znaleziono mnie w śmietniku. Myślałam, że wyrzucono mnie jak niechciane śmieci... Ale znalazła mnie kelnerka w samym sercu Nowego Jorku, która wcale nie musiała wychowywać dziecka. Moja mama. Moja prawdziwa rodzina.

Odkryj Galateę

Seria Pierwsi ratownicyTajna misja w klubie motocyklowymPastor jej córekZakochani wśród światów: Nowe decyzjeNadnaturalne instynkty 3: Android

Najnowsze publikacje

Związani krwią i przeznaczeniemNasza miłość jest jak rzucanie po omackuPrzygoda na jedną nocDobrzy, źli i upiorniWrzące żądze

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

ARRI STONE

by goshka

liczba książek: 5

Hot

by goshka

liczba książek: 106

Vivienne Wren

by goshka

liczba książek: 7

Daphne Anders

by goshka

liczba książek: 10

Ksiązki które czytam

by Magdalena gajewska

liczba książek: 365

Lista 2

by Amela

liczba książek: 13

2 books in 1 & maybe another book

by Cuddlywifey

liczba książek: 4

Good book but 1/2 spicy 🌶️🌶️

by Chicken Momma

liczba książek: 36

Finished books Library 2

by Donna Cravens Cooper

liczba książek: 476

Books read and loved 2

by Lau reads n reads

liczba książek: 217

Read 2025

by Desireeg87

liczba książek: 26

2025 Spooky, Sexy, Scary

by Mia Mina MacDonald

liczba książek: 6

2

by icyfrances

liczba książek: 4

So Worth a 2nd Read🤭🥰😜

by SuperNerd

liczba książek: 18

2

by mary

liczba książek: 5