Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Tylko biznes i dziecko

Tylko biznes i dziecko

Autorzy
Bailey King
Lektury
4,3M
Rozdziały
45
Autorzy
Bailey King
Lektury
4,3M
Rozdziały
45
💕Romantyczne💰Miliarderzy💍Zaaranżowane małżeństwo🎭Dramatyczne🏙️Współczesne💪🏻Obrońca💪🏻Samce alfa😊Niewinne🤑Miliarderzy

Peyton Hart pracuje na dwóch beznadziejnych posadach, jest spłukana i głodna, gdy bogaty Sebastian Coleman wchodzi do jej nędznego mieszkania i składa jej propozycję: urodzić mu dziecko i wyjść za niego za mąż. Rok po ślubie da jej rozwód i milion dolarów. Zdesperowana Peyton zgadza się, spodziewając się jedynie relacji biznesowej - ale oboje niechętnie zakochują się w sobie. Czy będą w stanie zaufać sobie nawzajem z bólem i poczuciem winy związanym z ich własnymi tragicznymi przeszłościami i zbudować nowe życie razem?

Kategoria wiekowa: 18+.

To takie jest.

„Jedna potrójna czekoladowa mięta z sosem karmelowym, posypką, bitą śmietaną i polewą czekoladową” - Peyton wstukała zamówienie. Westchnęła i odwróciła się, by przygotować lody dla klienta.
Kiedy mieszała składniki, skrzywiła się. Wyglądało to okropnie i pewnie tak samo smakowało.
Ludzie mają dziwne gusta - pomyślała, podając chłopakowi lody z wymuszonym uśmiechem. Wzięła pieniądze, zanim odszedł zadowolony.
„Fuj!” - mruknęła, widząc jak je i mu smakuje. Licealiści. Przewróciła oczami i znów została sama, znudzona w pustym sklepie.
Peyton pracowała w lodziarni w galerii handlowej. Często kręciło się tu mnóstwo dzieciaków ze szkoły. Cieszyła się, gdy miała wolne i mogła pracować w swoim drugim miejscu - kinie.
Nic nadzwyczajnego, ale pomagało jej związać koniec z końcem. Właściwie bez tej pracy nie miałaby nawet swojego małego, marnego mieszkania.
Peyton mieszkała w lokalu, gdzie wszystko się sypało. Musiała harować dla nieuprzejmych nastolatków. Nie było pracy dla osób z wykształceniem finansowym.
Na domiar złego Peyton nie chciała, by jej rodzice dowiedzieli się o jej kłopotach finansowych. Wyśmiewaliby ją i nie daliby jej żyć.
Ledwo wiązała koniec z końcem, ale była szczęśliwa i dumna. Nie potrzebowała wielkiego domu, chłopaka, rodziców ani prestiżowej pracy.
Miała dyplom i była bystra.
Peyton uśmiechnęła się, gdy zadzwonił jej alarm. Nareszcie mogła skończyć robotę, zabrać swoje rzeczy i wrócić do domu.
Przyszedł nastoletni chłopak, który też pracował w sklepie i nie przepadał za Peyton. Przewrócił oczami na jej widok.
Nie mógł pojąć, jak dwudziestopięciolatka może pracować w miejscu, gdzie zatrudniają też nastolatków.
Bez słowa Peyton chwyciła torbę, zarzuciła ją na ramię i wyszła z galerii. Ruszyła wzdłuż długiej ulicy.
Mijały ją samochody i autobusy. Poczuła ukłucie żalu, że sama jeszcze nie ma auta.
To po prostu nierealne - przypomniała sobie. Spojrzała z niepokojem w niebo. Lada moment miało zacząć padać, a ona musiała dotrzeć do domu przed deszczem.
Z nową energią w zmęczonym, głodnym ciele Peyton przyspieszyła kroku w kierunku metra.
Musiała uniknąć deszczu i pokonać dziesięciominutowy dystans w pięć minut, inaczej spóźni się na ostatni pociąg.
To nie wchodziło w grę.
Wiedząc, że inaczej nie zdąży, Peyton zaczęła biec. Wpadała na ludzi i skręcała za rogami, aż w końcu dotarła na stację. Zbiegła po schodach, o mały włos nie przewracając się na przedostatnim stopniu.
Szybko przyłożyła kartę do czytnika i wskoczyła do pociągu, gdy drzwi się zamykały. Nie było wolnych miejsc. Gdy pociąg ruszył, Peyton pochyliła się, trzymając się za kolana i łapiąc oddech.
Kiedy już mogła normalnie oddychać, usiadła na podłodze i przyciągnęła kolana do piersi na resztę podróży.
Peyton zastanawiała się, jak wyglądałoby jej życie, gdyby poszła za głosem rodziców. Czy musiałaby tak żyć, jedząc tylko wtedy, gdy mogła? A może miałaby jakichś przyjaciół? Może nie musiałaby mieszkać w podłym bloku pełnym narkomanów.
Wkrótce pociąg się zatrzymał i Peyton pobiegła na przystanek autobusowy. Znów zdążyła w ostatniej chwili i usiadła z przodu.
Przez całą drogę patrzyła przez okno. Obserwowała drzewa i próbowała uporządkować myśli.
Jej myśli były dziś wyjątkowo chaotyczne. Chciała po prostu wrócić do domu i zasnąć, ale wiedziała, że nie zazna spokoju.
Wkrótce autobus się zatrzymał, a Peyton wysiadła jako pierwsza. Teraz już nigdzie się nie spóźni; mogła powoli iść dwadzieścia pięć minut do domu.
Koniec biegania.
Ruszyła przez niebezpieczną okolicę, witając się z ludźmi po drodze. Znała wszystkich w sklepach i na ulicach, a oni znali ją.
Tutaj wszyscy się znali - może nie od kołyski, ale na tyle dobrze, by sobie pomagać.
Wkrótce zobaczyła swój blok. Peyton poczuła krople deszczu. Zaklęła i znów zaczęła biec.
Zdążyła wejść do środka. W ciągu trzydziestu sekund od zamknięcia drzwi lunęło jak z cebra. Dziękowała niebiosom, że biegała w szkole.
Powoli i zmęczona wspięła się na piąte piętro i otworzyła drzwi. Skrzywiła się, gdy stare drzwi zaskrzypiały głośno.
Zatrzasnęła je, rzuciła torbę na blat i podeszła do lodówki. Otworzyła ją i ze złością spojrzała na jedyną rzecz w środku: makaron do mikrofali.
Wzięła go, włożyła do mikrofalówki i nacisnęła „Start”.
Nic się nie stało.
„Cholera!” - krzyknęła. Teraz jeszcze mikrofalówka się zepsuła.
Gdy miała już uderzyć w urządzenie, usłyszała pukanie. Przez chwilę wpatrywała się w drzwi, po czym potrząsnęła głową.
To nic takiego.
Znów usłyszała pukanie i poczekała moment. Kolejne, a potem w ciągu pięciu sekund przerodziło się w głośne walenie.
„Już idę!” - krzyknęła i otworzyła drzwi. Ze zdziwieniem wpatrywała się w osobę po drugiej stronie.

Odkryj Galateę

Seria Serca AlaskiRanczo w Chestnut ValleyKrólestwo tajemnic i ruinOstatnia randka Książka 2Kosmiczna brygada 1: Kosmiczna brygada

Najnowsze publikacje

Nasza miłość jest jak rzucanie po omackuPrzygoda na jedną nocWrzące żądzeNa cienkim lodzieŁotry z Blackwood 3: Beau

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Przeczytane bez kontynuacji

by Jo ann

liczba książek: 163

Fajne

by soft_melon_300

liczba książek: 74

Aktualne

by Magdalena gajewska

liczba książek: 277

Zakończona

by Hinatka118

liczba książek: 157

Vivienne Wren

by goshka

liczba książek: 6

Najlepsze

by IwonaT

liczba książek: 62

Jen Cooper

by goshka

liczba książek: 11

Annie Wipple UpP

by Izabela28

liczba książek: 4

Evelyn Miller

by goshka

liczba książek: 5

Całe

by Aassiiaa

liczba książek: 69

Brak zakończenia

by Hinatka118

liczba książek: 81

Czytam

by Iwonna

liczba książek: 10

Gotowe

by Marlena R

liczba książek: 20

Bestsellery

by Agnieszka

liczba książek: 15

Fajne

by Aleksandra W

liczba książek: 33