Galatea Logo
ListyPomoc
Wilkołaki i zmiennokształtni
Mafia
Romans z miliarderem
Romans z dręczycielem
Powolnie rozwijający się romans
Od wrogów do kochanków
Romans paranormalny
Przeznaczeni sobie partnerzy
Historie sportowe
Powieści dziejące się na uniwersytecie
Historie o drugiej szansie
Zobacz wszystkie kategorie
Ocena 4,6 w App Store
Warunki korzystania z usługiPrywatnośćImprint
Galatea on FacebookGalatea on InstagramGalatea on TikTok
Cover image for Zaryzykuj Tom 2

Zaryzykuj Tom 2

Autorzy
Mars Mejia
Lektury
16,7K
Rozdziały
45
Autorzy
Mars Mejia
Lektury
16,7K
Rozdziały
45
🎓Nowy dorosły i studia🏃🏿‍♂️Sportowcy😌Druga szansa🎭Dramatyczne👩🏽‍🎓Studenci🔺Trójkąt miłosny🏙️Współczesne🏈Zawodnicy futbolu amerykańskiego

Życie Kary przybiera dramatyczny obrót, gdy jej ukochany z liceum, Jason, zrywa z nią tuż przed przeprowadzką do Kalifornii. Zrozpaczona, przeprowadza się z przyjaciółmi do nowego miasta, gdzie niespodziewanie ponownie spotyka Jasona. Próbując odnaleźć się w odnowionych uczuciach pośród nowych związków i starych ran, Kara musi zdecydować, czy warto walczyć o ich miłość. Z pomocą przyjaciół i nowego szczeniaka, Kara wyrusza w podróż ku odkryciu siebie, miłości i drugiej szansie.

Prolog

Księga Druga: Poddajmy się przeznaczeniu

Minęły trzy lata, odkąd Kara ukończyła liceum. Tyle samo czasu minęło, odkąd Jason Kade złamał jej serce. Po przeprowadzce do nowego miasta z przyjaciółmi, aby ukończyć studia, Kara doszła do wniosku, że życie w końcu jest na dobrej drodze, ale wtedy Jason pojawia się ponownie. Żyje jak w marzeniach – stypendium futbolowe, piękna nowa dziewczyna… Dlaczego więc wszystko rozpada się na kawałki, gdy znów się spotykają?

KARA

Powietrze zaczynało się ocieplać, ponieważ wiosna na dobre się zadomowiła. Jason i ja spędziliśmy dzień pływając, a teraz relaksowaliśmy się w jego domu. To był idealny sposób na świętowanie końca roku szkolnego.
Nasza matura była już za kilka tygodni.
Pomyśleć, że spotykaliśmy się już od prawie dziewięciu miesięcy.
Myślałam, że moje uczucia do niego były silne, kiedy zaczęliśmy rozmawiać, ale były niczym w porównaniu do więzi, którą stworzyliśmy od tego czasu.
Zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie. Czułam się tak, jakbyśmy stali się jednością.
Oczywiście, nie byliśmy do siebie ciągle przyklejeni, co zaskakujące. Każde z nas wciąż miało własne życie, hobby i przyjaciół. Dlatego nasz związek był tak stabilny.
Na początku martwiłam się, kiedy zaczęliśmy się spotykać po sytuacji z Sarą. Jason wciąż miał dziewczyny, które na niego leciały. Czułam się przez to niepewnie.
Wszystko zmieniło się po tym, jak Jason dramatycznie wykrzyczał, że jest we mnie zakochany. Byłam całkowicie upokorzona.
Jason lubił dramatyzować.
Tak jak wtedy, gdy dwa miesiące temu zaprosił mnie na bal maturalny.
Jason uczęszczał na kurs wprowadzający do fotografii. Jednym z jego zadań było robienie zdjęć życia w mieście. Naturalnie zaprosił mnie na tę przygodę.
Wędrowaliśmy po parkach, próbowaliśmy nowych potraw w różnych restauracjach i robiliśmy zdjęcia wszystkiego, co wpadło nam w oko, aż słońce zaczęło zachodzić.
Wtedy odwiedziliśmy budynek z pokojem zwanym Green Room. Aby do niego wejść, trzeba było go zarezerwować na trzydzieści minut.
Był on pełen różnorodnych roślin z widokiem na panoramę miasta. Stwierdzenie, że zaparło mi dech w piersiach, byłoby niedopowiedzeniem. W chwili, gdy weszliśmy do pokoju, byłam pod ogromnym wrażeniem.
Powietrze było tak rześkie i czyste, że moje płuca poczuły się odmłodzone.
Podeszłam do okna i patrzyłam, jak słońce zaczyna zachodzić za panoramę miasta. Pomarańczowe, różowe i fioletowe odcienie tworzyły arcydzieło.
Jason odezwał się zza moich pleców. „Hej, Kara?”
Niezwykle trudno było oderwać wzrok od pięknej sceny przed moimi oczami. „Tak?” Ledwo mogłam złapać oddech, nie mogąc się jeszcze odwrócić. Czułam się, jakbym była w transie.
Jason zachichotał, gdy i on zdał sobie sprawę, jak bardzo byłam oczarowana. Po chwili poczułam, jak owija ramiona wokół mojej talii. Byłam pochłonięta przez jego ciepło.
Moje serce zabiło szybciej, gdy poczułam, jak idealna jest ta chwila. Nic nie może być bardziej doskonałe niż ona.
„Jakkolwiek banalnie to brzmi”, Jason pocałował mnie w czubek głowy, „nie wiem, co jest piękniejsze”.
Moje policzki uniosły się w uśmiechu i nie byłam w stanie powstrzymać się od przewrócenia oczami, gdy poczułam motyle w brzuchu.
Jason zapytał: „Rośliny czy słońce? Hmm”. Moja szczęka opadła, gdy to usłyszałam. Jego głęboki śmiech zadudnił o moje plecy, kiedy zacisnął uścisk.
„Żartuję”. Poczułam kolejny pocałunek na czubku głowy. „Nie masz żadnej konkurencji”.
Moje serce roztopiło się na dźwięk jego słów. Zawsze wiedział, co powiedzieć. Odwróciłam się w jego ramionach i owinęłam swoje wokół jego szyi.
Wpatrywał się we mnie, niebieskie oczy wirowały od emocji. Jego złote loki stały się dłuższe i zwisały mu nad czołem, częściowo zasłaniając oczy.
Pochyliłam się i złożyłam pocałunek na jego miękkich ustach. Jason się odsunął. „Zamknij oczy”. Przechyliłam głowę, zaciekawiona. „Mam niespodziankę”, dodał.
Jason zawsze robił najlepsze niespodzianki.
Posłusznie zamknęłam oczy. Było trochę szurania, zanim usłyszałam, jak Jason wraca na swoje miejsce przede mną.
Jason wypuścił głęboki oddech. „Okej, możesz już otworzyć oczy”.
Zrobiłam to natychmiast. Moje usta rozchyliły się, gdy moje oczy zeskanowały plakat, który trzymał Jason.
Nie mogłam się powstrzymać od łez w oczach, gdy przeglądałam nasze zdjęcia z ostatnich siedmiu miesięcy.
Pośrodku znajdował się napis, zbyt schludny, by mógł wykonać go Jason, który głosił: „Wyobrażasz sobie nas razem na balu?”. Przełknęłam dużą gulę w gardle, kiwając energicznie głową, gdy spotkałam jego cudowne oczy.
Jason oparł plakat o podstawę dużej rośliny, po czym podszedł bliżej, podnosząc mnie do góry.
Zachichotałam z radości, owijając nogi wokół jego talii. Trzymając się go mocno, otarłam jedną radosną łzę. „Jesteś niesamowity; wiesz o tym?”
Jason uśmiechnął się do mnie, składając pocałunki na całej mojej twarzy. Chwyciłam tył jego włosów, zanim dałam mu mocniejszy, namiętny pocałunek.
Jason jęknął cicho w moje usta. Wydałam z siebie cichy mały chichot, wiedząc, jak na niego wpłynęłam.
„Myślisz, że zostalibyśmy złapani, gdybyśmy się tu bzykali?” Jason zażartował z twarzą blisko moich ust.
„Jakie to romantyczne”, zaśmiałam się w myślach. Chociaż wiedziałam, że nie byłby temu przeciwny.
Zachichotałam, gdy opuściłam się na nogi. „Przekonajmy się”.
To wszystko było tak dawno temu.
Przez cały czas czułam się jak księżniczka. Jason nie zmienił sposobu, w jaki traktował mnie przez te miesiące. Absolutnie go za to uwielbiałam.
Teraz opuszczaliśmy liceum na zawsze i zaczynaliśmy zupełnie inną wspólną podróż na studia. Złożyłam podanie do naszego lokalnego college’u, aby zaoszczędzić pieniądze.
Jasonowi, niesamowitemu piłkarzowi, zaoferowano kilka różnych stypendiów i decydował, które z nich wybrać. Termin zbliżał się wielkimi krokami.
Przytuliłam się do jego klatki piersiowej, ciesząc się jego ciepłem. Pieścił bok mojej klatki piersiowej delikatnymi, leniwymi pociągnięciami, gdy mnie obejmował.
„Gdzie widzisz siebie za rok?” zapytał, zaskakując mnie.
Odwróciłam się do niego. Teraz leżałam na prawym boku i widziałam jego twarz. Jego blond włosy były wilgotne od prysznica.
„Za rok?” Zamrugałam kilka razy, zanim słabo odpowiedziałam: „Ukończę pierwszy rok studiów. Dlaczego pytasz?”
Jason wyciągnął ręce, siadając na łóżku. Obserwowałam go przez chwilę, wyciągając się na łóżku, aby rozluźnić kończyny.
Moje oczy powędrowały do jego napiętych mięśni pleców. Było jasne, że w jego umyśle panował chaos. Czy stresował się tym, którą uczelnię wybrać?
Rozchyliłam usta, by odpowiedzieć.
„Kara”. Jason odezwał się pierwszy. „To jest rozmowa, której bałem się przez całą wiosnę”. W końcu odwrócił się do mnie i spojrzał mi w oczy. Żołądek mi opadł. Ze strachu podniosłam się do pozycji siedzącej.
Wiedziałam, do czego to zmierza.
Wpatrywaliśmy się w siebie, czekając, by coś powiedzieć, ale nasze oczy mówiły wszystko.
Przerażona, że się załamię, wyszeptałam: „Nie chcesz spróbować związku na odległość?”. Serce waliło mi jak oszalałe, gdy patrzyłam jak głęboko wzdycha.
„Jadę do Kalifornii, Kara”. Moje ciało opadło do tyłu na łóżko, kiedy przetwarzałam te nowe informacje. „Mój tata przenosi się ze względu na pracę i powiedział, że pomoże mi opłacić UCLA”.
„Wow”, odetchnęłam, czując mieszankę emocji. „Cieszę się”. Zmusiłam się do uśmiechu, ale nie było to trudne. Naprawdę cieszyłam się jego szczęściem.
„Kocham cię, Kara”. Jason wyciągnął do mnie rękę, ale się wzdrygnęłam. Jego oczy wyrażały smutek. Powietrze w moich płucach nagle zaczęło się kurczyć.
„Nie powinniśmy wchodzić na pierwszy rok studiów, trzymając się kogoś oddalonego o tysiące mil”.
Te słowa były jak nóż wbity w moje serce. Zamrugałam kilka razy, by powstrzymać łzy.
Powinnam była wiedzieć, że to nadejdzie, bo matura była za kilka tygodni, ale nie sądziłam, że stanie się to tak szybko. Mieliśmy jeszcze całe lato.
Moja klatka piersiowa zaczęła się zaciskać. Węzeł w moim żołądku rósł. Nigdy nie spodziewałam się, że stanie się to w taki sposób. Obok mnie nie siedział miękki, troskliwy Jason. Zniknął.
Czułam się, jakbym widziała zupełnie innego Jasona. Litość w jego oczach wystarczyła, by przyprawić mnie o mdłości.
Myślał o tym całą wiosnę? Jak długo szukał momentu, by ze mną zerwać? Milion myśli krążyło mi po głowie.
Zamiast tego zapytałam: „Kiedy wyjeżdżasz?”. Nasze dziesięć miesięcy razem wypadało w czerwcu. Nie będziemy już mogli tego świętować.
Jason zadbał o to, by każdy wspólny miesiąc był wyjątkowy. Teraz to też zniknęło. Serce zaczęło mi pękać, gdy pomyślałam o tych wszystkich chwilach, których nie będziemy już dzielić razem.
„Zaraz po ukończeniu szkoły”. Jason czekał na moją reakcję, ale nagle poczułam się odrętwiała. Ból, który czułam, był tak intensywny, że zaczęłam się dysocjować.
Jak włącznik światła.
„Dobrze”, było jedynym słowem, jakie mogłam wydusić. Nagle poczułam się pozbawiona wszelkich emocji. Wszystkiego. Nie wiedziałem, co powiedzieć lub zrobić. Wiedziałam tylko, że nie chcę tu być.
Wzięłam głęboki wdech przez nozdrza, ale uczucie skrępowania przyprawiało mnie o mdłości. Musiałam się stąd wydostać.
Musiałam się od niego oderwać, żeby uwolnić ten stłumiony huragan wściekłości i agonii.
Jason potrząsnął głową. „Nadal możemy…”
Wstałam z jego łóżka i podeszłam do drzwi, zanim wyszeptałam mu moje ostatnie słowa. „Żegnaj, Jason”.
Jeszcze bardziej zabolało mnie to, że nie próbował mnie zatrzymać, gdy wychodziłam z jego pokoju. Drżący oddech opuścił moje usta, gdy wyszłam na zewnątrz, zbliżał się zmierzch.
Chłodna, wiosenna bryza obmyła moją rozgrzaną skórę. Podeszłam do samochodu i w milczeniu usiadłam na siedzeniu.
Kiedy odtwarzałam w myślach moje ostatnie słowa do niego, rzeczywistość naszej sytuacji uderzyła mnie jak wicher. Za miesiąc Jason miał być tysiące mil ode mnie. Będę tu sama, bez niego.
Nie mogłam już sobie wyobrazić jego przyszłości. Nie będziemy mieli więcej pierwszych wspólnych chwil. Teraz mieliśmy tylko przeszłość.
Już sama ta myśl wystarczyła, by doprowadzić mnie do szaleństwa. Z czołem przyciśniętym do kierownicy, po raz pierwszy od miesięcy wypłakiwałam sobie oczy.

Odkryj Galateę

Dzika Czarownica Książka 1: Dzika CzarownicaNa końcu świataOdrzucona przez partnera: finałJego Sex KittenPotomek 4: Sebastian

Najnowsze publikacje

Nie ma czegoś takiegoTo, co pozostaje: Historia Johna BakeraRóża diabła 2: Miłość w kajdanachNiezłomni i żarliwiZałamani 3: Złamani na zawsze

Listy książek

Wyświetl wszystko

Sięgnij do kolekcji romansów przygotowanych przez naszych czytelników

Finished books Library 2

by Donna Cravens Cooper

liczba książek: 475

Books read and loved 2

by Lau reads n reads

liczba książek: 226

Good book but 1/2 spicy 🌶️🌶️

by Chicken Momma

liczba książek: 36

Books I’ve Read 2

by JoannaS

liczba książek: 50

2024 Christmas Contest

by Mia Mina MacDonald

liczba książek: 65

2 books in 1 & maybe another book

by Cuddlywifey

liczba książek: 4

Najlepsze

by IwonaT

liczba książek: 62

Hot

by goshka

liczba książek: 135

Lista 2

by Amela

liczba książek: 13

Jen Cooper

by goshka

liczba książek: 11

Przeczytane bez kontynuacji

by Jo ann

liczba książek: 174

2025 Spooky, Sexy, Scary

by Mia Mina MacDonald

liczba książek: 6

Read 2025

by Desireeg87

liczba książek: 26

2

by mary

liczba książek: 5

2ce; may read again

by Shelaine

liczba książek: 26